Homoseksualizm:(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez jaaa 10 kwi 2008, 14:36
tylko ze hetero nie sa pietnowani przez innych ,a homo sa traktowani jak alieni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez fisiel 10 kwi 2008, 16:00
Masz rację, ale zawsze tak jest że kiedy ktoś chociaż trochę "odstaje" od reszty jest piętnowany. Ludzie są różni, mi osobiście homoseksualiści nie przeszkadzają, nikt z nich mi nic nie zrobił za co mogłabym go nienawidzić ;)
Chociaż nie będę ukrywać że z niektórymi rzeczami się nie zgadzam. Np. na adopcję dzieci homoseksualistom. I jeszcze trochę wkurza mnie jak aż za bardzo się obnoszą z tą swoją innością, mam na myśli parady itd. Ale to teraz już trochę zbaczam z tematu ;) Wszystko w odpowiednich ilościach nie razi ani nie oburza.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 12:09

Avatar użytkownika
przez scrat 10 kwi 2008, 16:25
fisiel napisał(a):Ale on jakby, nie wiem jak to powiedzieć, uznał że jakbym się całowała z dziewczyną to nic by się nie stało. to coś w rodzaju jakby takiego przyzwolenia z którego po namyśle chyba bym skorzystała.

To akurat doskonale rozumiem. Też nie miałbym nic przeciwko, gdyby moja dziewczyna chciała spróbować z inną dziewczyną. I nie dlatego że mi na niej nie zależy (bo zależy), tylko to po prostu coś zupełnie innego, niż gdyby miała zrobić to z innym facetem. Nie traktowałbym tego jak konkurencji, zagrożenia, zabierania mi czegoś, zdrady. Co innego daję jej ja a co innego dałaby jej dziewczyna.

fisiel napisał(a):Masz rację, ale zawsze tak jest że kiedy ktoś chociaż trochę "odstaje" od reszty jest piętnowany. Ludzie są różni, mi osobiście homoseksualiści nie przeszkadzają, nikt z nich mi nic nie zrobił za co mogłabym go nienawidzić ;)
Chociaż nie będę ukrywać że z niektórymi rzeczami się nie zgadzam. Np. na adopcję dzieci homoseksualistom. I jeszcze trochę wkurza mnie jak aż za bardzo się obnoszą z tą swoją innością, mam na myśli parady itd. Ale to teraz już trochę zbaczam z tematu ;) Wszystko w odpowiednich ilościach nie razi ani nie oburza.


fisiel napisał(a):Mi się osobiście wydaje że nie boją się.

Bardzo często się boją i bardzo często popełniają z tego powodu samobójstwa albo wchodzą (ze strachu) w związki hetero, a potem spotykają się z kolesiami w wieku swoich synów...
Ostatnio edytowano 11 kwi 2008, 13:02 przez scrat, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez fisiel 10 kwi 2008, 18:53
scrat napisał(a):
fisiel napisał(a):Ale on jakby, nie wiem jak to powiedzieć, uznał że jakbym się całowała z dziewczyną to nic by się nie stało. to coś w rodzaju jakby takiego przyzwolenia z którego po namyśle chyba bym skorzystała.

To akurat doskonale rozumiem. Też nie miałbym nic przeciwko, gdyby moja dziewczyna chciała spróbować z inną dziewczyną. I nie dlatego że mi na niej nie zależy (bo zależy), tylko to po prostu coś zupełnie innego, niż gdyby miała zrobić to z innym facetem. Nie traktowałbym tego jak konkurencji, zagrożenia, zabierania mi czegoś, zdrady. Co innego daję jej ja a co innego dałaby jej dziewczyna.

To mnie właśnie ciekawi skąd u mężczyzn się bierze to, że nie mieliby nic przeciwko gdyby ich dziewczyna miała ochotę na coś z inną dziewczyną :)
To mnie trochę śmieszy, bo równie dobrze ja mogłabym nie mieć nic przeciwko gdyby mój chłopak miał się np. całować z innym chłopakiem. a na to bym w życiu nie pozwoliła i on też byłby oburzony za taki pomysł! :D
jak to się dzieje że lesbijki są traktowane "lżej" od gejów? przecież to jeden i ten sam kaliber - homoseksualizm :)
w ogóle dużo mężczyzn chętnie patrzy na dwie dziewczyny robiące coś ze sobą, ja np. nie patrzyłabym z taką przyjemnością na gejów ;)
nie mogę tego rozkminić :D
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 12:09

przez mariusz123567 10 kwi 2008, 20:08
wy macie inne podejscie do tego =) wy kobiety

mnie brzydzi mezczyzna z meczyzna, podoba kobieta z kobieta, ale wiadomo, ze trzeba traktowac homoseksualizm rowno, a nie dzielic na tych i na tych.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez Amy Lee 10 kwi 2008, 21:33
Kobiety pozujące razem w jakimś prowokującym kontekście to nie homoseksualizm tylko zaspokajanie fantazji heteroseksualnych mężczyzn ;)
Amy Lee
Offline

przez mariusz123567 11 kwi 2008, 10:33
otoz to :)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez scrat 11 kwi 2008, 13:17
fisiel napisał(a):To mnie właśnie ciekawi skąd u mężczyzn się bierze to, że nie mieliby nic przeciwko gdyby ich dziewczyna miała ochotę na coś z inną dziewczyną :)

Mężczyzna jest zdobywcą. Musi czuć że ma grunt pod nogami. Nie tracę tego gruntu widząc swoją dziewczynę z inną, po prostu nadal to ja jestem w tym związku facetem i nikt mi tego nie próbuje odebrać. Nikt nie próbuje jej dawać tego co ja jej daję. Ja jej daję siłę, poczucie bezpieczeństwa, męskość, silne ramię, inna dziewczyna subtelność, też zrozumienie, ale na innej płaszczyźnie. Co do tego, że to fantazje erotyczne mężczyzn - tak, to też prawda, ale ja akurat na (hipotetyczną jak na razie) sytuację pod tytułem "moje dziewcze i jej koleżanka" nie patrzyłbym w ten sposób.

To mnie trochę śmieszy, bo równie dobrze ja mogłabym nie mieć nic przeciwko gdyby mój chłopak miał się np. całować z innym chłopakiem. a na to bym w życiu nie pozwoliła i on też byłby oburzony za taki pomysł! :D

To coś innego. Seksualność kobiet jest bardziej subtelna i ma więcej odcieni niż seksualność mężczyzn. Nie ma co porównywać seksu gejowskiego i lesbijskiego.

Zresztą mało to dziewczyn fascynuje się nurtami takimi jak yaoi, czy shounen-ai? :)

jak to się dzieje że lesbijki są traktowane "lżej" od gejów? przecież to jeden i ten sam kaliber - homoseksualizm :)

Bo tu wchodzi sprawa męskości. Gej jest odbierany społecznie jako mniej męski.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

przez fisiel 11 kwi 2008, 13:22
a co jakby Twoja dziewczyna stwierdziła że jej wystarczy kobieta i że nie potrzebuje kontaktów z mężczyzną?
Jest jakiś procent że jednak może stwierdzić że woli kobiety i tylko kobiety jej wystarczą więc to jest jakieś zagrożenie ;)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 12:09

Avatar użytkownika
przez scrat 11 kwi 2008, 13:57
fisiel napisał(a):a co jakby Twoja dziewczyna stwierdziła że jej wystarczy kobieta i że nie potrzebuje kontaktów z mężczyzną?

To byłoby bardzo smutno, ale to nie tu jest problem. Lepiej żeby tak stwierdziła po miesiącu znajomości niż po 5 latach. Tak samo jak nie próbuję jej niczego ograniczać - swój rozum ma, jeżeli wszystko będzie z nami w porządku, to nie mam się czego bać. A jeżeli naprawdę woli kobiety, to i tak kiedyś się do nich przekona i tak, więc po co żyć złudzeniami?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

przez fisiel 11 kwi 2008, 14:32
masz rację :) chyba więcej pytań/wątpliwości nie mam :)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 12:09

przez Amy Lee 11 kwi 2008, 16:51
scrat napisał(a):Mężczyzna jest zdobywcą. Musi czuć że ma grunt pod nogami. Nie tracę tego gruntu widząc swoją dziewczynę z inną, po prostu nadal to ja jestem w tym związku facetem i nikt mi tego nie próbuje odebrać. Nikt nie próbuje jej dawać tego co ja jej daję.

Prawda!

Seksualność kobiet jest bardziej subtelna i ma więcej odcieni niż seksualność mężczyzn.

Ładnie powiedziane.

Zresztą mało to dziewczyn fascynuje się nurtami takimi jak yaoi, czy shounen-ai? :)

Hard rock slash! :twisted: Eee, znaczy od roku już nie piszę takich rzeczy :P
Amy Lee
Offline

przez vesna84 21 kwi 2008, 14:05
Witajcie!
Nie sądziłam, że ktoś oprócz mnie ma taki problem.mianowicie nerwica oraz wkręcanie sobie innej orientacji seksualnej. Jestem w szczęsliwym związku od 6 lat. zawsze mój facet mnie bardzo pociągał itp. 2 miesiące temu zaczeły mnie nachodzić dziwne myśli, natręctwa.że jestem chora, albo że na imprezie dosypał mi ktoś jakiś narkotyk no i wkońcu te najgorsze natręctwa a mianowicie..a może jestem lesbijka??? od tej pory chodzę jak struta, mam depresję.cały czas o tym myśle. kolezanka powiedziała mi że ładnie wyglądam a ja sie tak przestraszyłam, że teraz jej unikam.. jak przychodzi staram sie nie trząśc aż tak bardzo. zawsze umiałam docenić ładną kobiete, podniecają mnie filny erotyczne z udziałem kobiet, ale to chyba nie znaczy że jestem homo?? kocham mojego chłopaka i bardzo mi na nim zależy, dlatego jak jesteśmy razem i pojawiaja sie te myśli czuje okropne wyrzuty sumienia...to błędne koło. Zażywam leki, które popodują spadek popędu seksualnego, ja oczywiście wkręciłam sobie, ze mój chłopak przestał mnie podniecać, co jest równoznaczne z tym, że jestem les..co za koszmar.nie życze nikomu takich natręctw..:(
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

przez Mafju88 21 kwi 2008, 15:52
ja sie z tym gownem 7 miesiecy mecze a im blizej uswiadamiania sobie bycioa hetero to tym jakby wieksze natrectwo homo :/
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do