Homoseksualizm:(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez mariusz123567 26 kwi 2008, 14:07
a ja juz wszystko wiem co do mnie ;)

ta nerwica mi sie wziela od czasu gdy widzialem mnostwo filmow o gejach czy to w szkole czy w domu z nudow wieczorem z ciekawosci. Przeczytalem gdzies ze to choroba ha ;P i hipochondria zadzialala na maksa ;) teraz wiem ze to nie jest choroba , ktora moze mi grozic. Jestem hetero i bede :) kobiety na mnie dzialaja tak ze szok ;) mam czasami taki natret "moje cialo z facetem to tylko dla przyjemnosci" ale gowno prawda, wcale nie. Moje cialo rozne formy przyjemnosci ale jednak taaaaaaaaaa niby taka kuszaca jak to geje pisza buahah ale nie rajcuje mnie... jakby kobieta chciala ze mna sie zabawic i mi wsadzic cos w odbyt to przemyslalbym to ale nigdy w zyciu z facetem, nawet mnie ta mysl nie podnieca. Wiec pozdrawiam:)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 26 kwi 2008, 21:58
A ja teraz tj. od 3 lat wiem że na pewno homo nie jestem. Ja po prostu mam czasem tak że wystarczy mi popatrzeć na fajnego faceta i już mam umysł rozedrgany na wysokich częstotliwościach.
Chodzi mi tylko o to, że chcę jak najszybciej zapomnieć o tym, co działo się 3 lata temu w mojej szkole - z mojej winy, tak, wiem że to moja wina. Ale mam nadzieję że po maturze, gdy opuszczę tą szkołę na zawsze, wreszcie zapomnę!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez keram 26 kwi 2008, 22:51
popieram mariusz 1234567 to jest tylko nasze wyobrazenie, ehheh tez tak miałem kiedys ze na słowo gej odrazu mi sie dziwnie robiło czy to w domu szkole czy w tv :D
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Mafju88 26 kwi 2008, 23:42
tak wyobraznia plata figle... czasem nawet wydaje ze sie faceci bardziej sie podobaja od kobiet mimo ze jest inaczej a za godzine juz jest ok :D ale w sumie wyobraznia gra bardzo duza role w tej chorobie niezapominajmy :)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez mariusz123567 27 kwi 2008, 01:20
ha =D i najgorsze ze ja twierdzilem ostatnio ze nie mam wyobrazni a tu bah nerwica mi ja podala na talerzu ;)

wiecie co mozna miec czasami jakis natret z ktorym sie nie zgadzamy ale to jest calkiem ludzkie ;) mysli glupie sa wtedy jak stoimy sobie i myslimy nagle orzeczach o ktorych nie chcemy to juz jest dziwne...

ja podchodze na lajcie do nerwicy, czasami sie zapominam i mysle ze to MOJE mysli ale latywo dochodze do siebie. kocham swoja dziewczyne i jest luz ;) to ze czasami sie smialismy z kolegami, udawalismy gejow, kazdy z nas pewnie w jakims tam momencie zrobil jakis gest gejowski, robil czynnosci ktore "przynaleza" do kobiet, ale czy to ubliza nam jako heteroseksualnym mezczyzna (badz odwracajac wszystko kobieta?)
pewnie ze nie....

mysle ze kazdy z nas ma zbyt niskie poczucie wartosci swojej meskosci badz kobiecosci. Mi ono wraca :) i jest super =D

pijcie duzo wody mineralnej ^^
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez vesna84 28 kwi 2008, 09:38
mam już czasami naprawde tego dośc. wierze że to sa natręctwa...ale czasem nachodzi mnie lęk..a jesli to prawda?? a jezeli jestem lesbijką...???wtedy płacze, histeryzuje. ostatnio przysięgałam Bogu, że jeśli to prawda to sie zabije, bo nie chce tak życ. to sprzeczne ze wszystkim czym zyłam do tej pory.. jak jestem z moim facetem boje sie że te myśli znowu mnie najdą..czuje okropne wyrzuty sumienia, bo myśle że to tak jakbym go zdrawdzała. boje sie do niego przytulić czy go pocałować, bo boje sie myśli, ze bede wyobrażać sobie jak to jest z kobieta...choć wcale tego nie chce i nigdy nie chciałam...
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

przez Mafju88 28 kwi 2008, 09:54
osoba, która ma natręctwa na tym punkcie jest od tego dalej niż normalna osoba
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez vesna84 28 kwi 2008, 11:16
wiem Mafju, ale czasem tak bardzo sie boje, znam siebie, wiem, że nigdy nie byłabym w stanie sie z tym pogodzić...:( słyszałam, czy czytałam nie pamiętam już, że są podobno jakieś specjalistyczne badania, które moga rozwiać wątpliwości , słyszeliście o czymś takim??

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:17 am ]
czasemi boje się, że na siłe zrobie z siebie lesbijke:/
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 kwi 2008, 18:53
a ja boje sie ze ja zrobilam albo ja jestem
baaa nawet o tym juz nie mysle!!!!
CHCE NATRECTWA!!!!!!!!!!!!!
wtedy bym chociaz wiedziala ze to TYLKO natrectwa a tak...:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez mariusz123567 28 kwi 2008, 19:35
vesna tez ostatnio boje sie ze moge na sile z siebie zrobic ;p no ale kurde
pod prysznicem zkumplami luz nie podniecam sie , normalka
z dziewczyna przytule sie do niej chwile namietnosci i jestem podniecony na maksa, baaa nawet fantazjujac sie podniecam

ale do czego zmierzam

w mlodosci duzo ogladlaem pornografii (czego zaluje_) i czytalem fantazji erotycznych.... i oje wyobrazenia siegaja chyab zbyt daleko do rzeczywistosci, wiecie wyorbazalem sobie mega przyjemnosci, jest to przyjemne i to bardzo, ale jednak moja fantazja siegala dalej :)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez aardvark 28 kwi 2008, 20:53
Obserwuję ten wątek z pewnym niesmakiem. Może najpierw leczcie się na homofobię? :? Sączy się ona z Was nieprzerwanie, choć pewnie jest nieuświadomiona. Bo o czym świadczy ciągłe zaklinanie "na pewno nie jestem gejem/lesbijką, na pewno!, na pewno!, na pewno! nie ma mowy! podnieca mnie to i tamto, ale przecież nie..." itd. Poznajcie jakichś gejów/lesbijki, pogadajcie z nimi, zobaczycie, że to normalni ludzie, normanie żyją, to Wam i obawy przejdą. :roll: Nie dawajcie się wpędzać w ciemnogród.
Navita vitae.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 sty 2008, 18:44

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 kwi 2008, 21:34
a ja nie wiem czy mam obawy,homofobem nie jestem ale nie chcialabym cyc les


gorzej ze nie podniecaja mnie chyba faceci ale kobiety tez nie...
moze tlumie cos w sobie:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez scrat 28 kwi 2008, 22:16
aardvark napisał(a):Obserwuję ten wątek z pewnym niesmakiem. Może najpierw leczcie się na homofobię? :?

Homofobia a strach przed własnym homseksualizmem to dwie różne rzeczy. Ktoś może nie mieć nic do innych gejów, ale bać się (i nienawidzieć w sobie) ewentualnego pierwiastka homo.

Bo o czym świadczy ciągłe zaklinanie "na pewno nie jestem gejem/lesbijką, na pewno!, na pewno!, na pewno! nie ma mowy! podnieca mnie to i tamto, ale przecież nie..." itd.

O niepewności i natręctwach... Żeby to było takie proste, to nie byłoby nerwicy natręctw.

jaaa napisał(a):gorzej ze nie podniecaja mnie chyba faceci ale kobiety tez nie...
moze tlumie cos w sobie:/

Może to po prostu skutek depresji.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez aardvark 28 kwi 2008, 23:21
jaaa napisał(a):gorzej ze nie podniecaja mnie chyba faceci ale kobiety tez nie...
moze tlumie cos w sobie:/


Jest jeszcze aseksualizm i nie jest też niczym złym.

scrat napisał(a):Homofobia a strach przed własnym homseksualizmem to dwie różne rzeczy. Ktoś może nie mieć nic do innych gejów, ale bać się (i nienawidzieć w sobie) ewentualnego pierwiastka homo.


Przecież w psychologii od dawna wiadomo, że homofobia często rodzi się ze strachu przed własnym homoseksualizmem i odwrotnie. Moim zdaniem problem tutaj tkwi w wyobrażeniu, że coś w homoseksualizmie jest nie na miejscu - stąd natręctwa. Jak je rozumiem, biorą sie z obaw, więc może trzeba się pozbyć tych obaw??
Navita vitae.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 sty 2008, 18:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do