Nerwica a związek (seks)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez roccola 16 lut 2006, 08:37
Bosze u mnie to samo . Mam wspaniałego mężczyzne i oh czasem jestem dla niego okropna!!Potem mu wmawiam ze pewnie mnie zostawi bo przeciez zachowuje sie jak wariatka..A on na to ze nie zostawi mnie ze kocha wariatkę i ze byłoby nudno gdybym sie tak nie darła :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

jak wytlumaczyc

przez kukubara 16 lut 2006, 11:45
jak wytlumaczyc najblizszej mi osobie ze zle sie czuje,ze mam nerwice i depresje ,probowalam wiele razy ale ciagle slysze te same pytania:juz ci lepiej?,dasz rade?,ludzie przeciez maja gorzej ,itp. Mamy niestety tylko kontakt telefoniczny i tak bedzie jeszcze przez 6 miesiecy,ale jak podchodze do telefonu to juz czuje niechec .Co robic,jak przekazac to w sposob jasny,doszlo do tego ze zaczynam watpic w uczucie
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez Tygryska 16 lut 2006, 11:49
Nic mi nie przychodzi do głowy poza rozmawianiem, wyjasnianiem, tłumaczeniem że to nie mija ot tak błyskawicznie. Może polecić jakąs lekture (ja podsunełam chłopakowi ksiązke o nerwicy i to mu wiele rozjaśniło).
Zycze dogadania i rozkwitu uczuc
Trzymaj się ciepło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez paula 16 lut 2006, 11:52
Wiesz, mi tez było ciężko wytłumaczyc mojemu chłopakowi o co chodzi w mojej chorobie, na czym to polega i jak ja sie czuję, gdy mam ataki paniki. Mimo, że bardzo sie staram to on chyba do końca mnie nie rozumie, bo jak osoba, która nigdy tego nie doswiadczyła ma zrozumieć te nasze nagłe, irracjonalne leki? Ale wazne jest to, że jest przy mnie i przynajmniej sie stara mi jakoś pomóc, chociaż komentarzy typu ; Czym ty sie przejmujesz, po prostu nie znoszę! Ja myslę, że szczera rozmowa i wytłumaczenie na czym to wszystko polega może uświadomic tej drugiej osobie jak bardzo cierpimy. Bliskość drugiej osoby bardzo pomaga w chorobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Avatar użytkownika
przez roccola 16 lut 2006, 12:15
Ja tez jestem na etapie oswajania go z moją chorobą systematyczne poruszam z nim ten temat...Mówię ze dzis czuje sie tak a dzis tak..Co jakis czas dokładam więcej informacji..przyzwyczaja sie . Przeczytałam mu tez pare fragmentów z ksiżki "LEk' Kępistego...Chyba to akceptuje ale nie zrozumie tego tak jak bym chciała bo ten problem go nie dotyczy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez Sonia 16 lut 2006, 13:37
Jak człowiek jest inteligenty i wrażliwy to napewno zrozumie Twoje problemy, gorzej gdy mamy przy sobie ignoranta, twardziela, to takiemu żadne tłumaczenie nie wyjaśni sedna sprawy. On wie na ogół swoje i mówienie o takich stanach psychiki jak my mamy, do niego nie dochodzi , jest dla niego wręcz śmieszne.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

przez reirei 16 lut 2006, 17:10
U mnie cera to raczej się psuła, proporcjonalnie do intesywności życia seksualnego :!:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Re: jak wytlumaczyc

przez reirei 16 lut 2006, 18:44
Z tego co piszesz wynika że jesteś kobietą. Nie rozumiem, co konkretnie w jego słowach jest złego? Może nie potrafi ci inaczej pomóc. Nie wymagaj od niego wiedzy nadprzyrodzonej, prawda jest taka że nawet lekarze nie umieją do końca nas zrozumieć - rozumiemy się TYLKO my, na wzajem.
A tak swoją drogą - jak Ty byś pomogła osobie chorej na jakąś niezrozumiałą dla ciebie chorobę, jakiś zepół Turreta np? Na pewno pocieszałabyś tą osobę w sposób taki jaki sama chciałabyś być pocieszona. Zresztą sama się zastanów co wymagasz, jeśli chcesz się wyżalić - idz do psychologa. Wogóle zwróciłaś mu uwagę na to co robi nie tak? Jeśli raz nawet nie zwróćiłaś, a wymagasz - rzeczywiście, lepej go zostaw

Sorry, ale na prawde nie rozumiem, co można powiedzieć chorej osobie przez telefon... Jeszcze na depresję... Kochanie, na pewno sie powiesisz, ja ci to mówie! :roll:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 17 lut 2006, 03:00
Kurcze ja już rok abstynencji sexualnej........ chyba się starzeję :D .
Ale cere mam niczego sobie....hehe. Nie zauważyłem róznicy w jej wygladzie. Moze to przez tego syfka na nosie, który zasłania mi oczy...... :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez roccola 17 lut 2006, 09:01
rok :shock: oh to zdecydwanie za długo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez bibi 17 lut 2006, 10:00
no nie ...............słuchajcie. miałam na ten wątek nie zagladać , ale to co piszecie to ..:D:D:D:D ja nie zażywam tego kochanego przez was fizycznego uczucia przez około 8 lat. :D
i nie narzekam:D:D jak na swoje 34 lata czuję się i trzymam świetnie :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez janek 17 lut 2006, 10:07
bez seksu życie jest piękniejsze
zakazać seksu!
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez roccola 17 lut 2006, 10:26
Bibi tyle lat???? :shock: No co ty to chba nie jest normalne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez janek 17 lut 2006, 10:27
Bibi popieram w całej rozciągłości.. od seksu pochodzi wszystko co najgorsze :)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do