Nerwica a związek (seks)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 wrz 2007, 18:40
No to jest wreszcie solidna męska decyzja. GRATULACJE!!!
I nawet nie próbuj zmienić podejścia.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 wrz 2007, 18:46
No w końcu jakąś decyzje podjąć musialem..Nie moge wiecznie uważać że jestem debilem,musze powoli zacząć siebie akceptować!!!!!NO I ZACZYNAM!!!!!!!!!!!!!JESTEM FAJNY GOŚĆ ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez slitzikin 04 wrz 2007, 21:40
Hehehe, nie da się tak zmienić z dnia na dzień ;). Euforia jest spoko, ale wiesz, mija. Chodzi o to, żebyś nie musiał się przekonywać, że jesteś normalny i że zdanie kretynów, ludzi przykrych nie ma znaczenia. Postaraj się uwierzyć w to, żebyś czuł tą pewność w sobie. Pewnie, że nikt nie lubi jak się o nim źle mówi, ja też tego nie lubię, też się przejmę jak mi ktoś kto dla mnie coś znaczy powie coś o mnie krytycznie. Ale byle burak jak coś o mnie mówi, może liczyć tylko na to, że oleję go albo odpowiem coś równie słodkiego.

Trochę w siebie uwierz. A jeśli coś Ci przeszkadza w sobie, bo przecież każdemu z ans coś w nas przeszkadza, staraj się to zmienić. Jesteś nieśmiały? Staraj się przełamać. Za gruby, spróbuj schudnąć, zapisz się na basen. Itd.

Weź się czasem w garść i powiedz wszystkim nieżyczliwym C... WAM W D... i rób swoje.

Dziękuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 wrz 2007, 23:13
Hehehe, nie da się tak zmienić z dnia na dzień

Nie zmieniam się zdnia na dzień.Po prostu zaczynam od uświadamiania sobie że jestem cool :D,troszeczke zaakceptowałem siebie,ale do pełnej akceptacji mi duuuuużo brakuje.Wiem,że jeszcze duuuużo pracy przede mną ale wierze w to i czuje że wygram i zaakceptuje siebie całkowicie .
Jestem FAJNYM GOŚCIEM ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Zorki 04 wrz 2007, 23:25
człowiek nerwica napisał(a):Postanowione.Zmieniam się definitywnie.Chrzanie przeszłość,nie moze ona psuć mi życia,JESTEM FAJNYM GOŚCIEM który ma troche pecha w życiu...mam nadzieje że kiedyś będe szczęśliwy....i nie jestem żadnym debilem i idiotą,mylilem się co do siebie.WRESZCIE ZACZYNAM WALKE!!!!!!!!!!!!!

Dobrze, że w końcu podejmujesz taką decyzję, lecz pamiętaj, że robisz to dla siebie, a nie dla naszej przychylności. Bo zarówno my, jak i okoliczne buraki możemy Cię zjebać lub pochwalić, ale liczy się po pierwsze to, co myślisz sam o sobie i to co robisz dla samego siebie. Dlatego ode mnie gratulacji nie dostaniesz, bo jeśli wiesz swoje, to Ci niepotrzebne. Nawet jeśli dopiero zaczynasz wiedzieć :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 04 wrz 2007, 23:42
Ewik czasem trzeba opierniczyć przyjaźń nie polega tylko na głaskaniu i przytakiwaniu ;)
Dareczku Ty wiesz, że ja sercem całym z Tobą i jak będzie trzeba to będę do Ciebie codziennie dzwoniła i Ci o tym przypominała :D ale jak zaczniesz przesadnie biadolić to opinkolę i już :D
Postanowienie już jest na dobry początek to teraz wirtualny kopniak na szczęście i do przodu chłopaku kochany do przodu :)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 wrz 2007, 23:47
Robie to dla siebie.

Dareczku Ty wiesz, że ja sercem całym z Tobą i jak będzie trzeba to będę do Ciebie codziennie dzwoniła i Ci o tym przypominała ale jak zaczniesz przesadnie biadolić to opinkolę i już
Postanowienie już jest na dobry początek to teraz wirtualny kopniak na szczęście i do przodu chłopaku kochany do przodu :)

Wiem ;) ...dziękuje Wam wszystkim za to że mnie wspieracie.Jesteście kochani,jesteście wspaniałymi przyjaciółmi ;) .
Dziękuje za kopniaka ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 05 wrz 2007, 13:25
Jaśkowa napisał(a):Ewik czasem trzeba opierniczyć przyjaźń nie polega tylko na głaskaniu i przytakiwaniu

Uwierz mi, że Darek nie raz dostał ode mnie porządnie po uszach!!!! Z tym, że robie to poza forum.... Nie lubie zbiorowego wjeżdżania na ambicje...
CXhociaż jak widać Darkowi pomogło... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Twilight 05 wrz 2007, 13:28
Jeśli ktoś tak poczuł, to dobrze, że napisał, szczerość przede wszystkim - jak sobie tu ufamy, to trzeba być też szczerym ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 wrz 2007, 02:00
gdzie MOZNA poznac swojego zyciwoego partnera? skoro tak malo ludzi rozumie nerwice i z nia zwiazane niedoskonalosci zycia codziennego..? gdzie wielu po paru wymiennych listach czy rozmowach na czacie-ucina kontakt- bo..mysla ,ze jestes nieudacznikiem , badz psycholkiem

Hmmm sam tego nie wiem gdzie można poznać swojego życiowego partnera....

nervika...znajdziesz sobie kogoś,zobaczysz....a złego myślenia na temat ludzi mających nerwice nie zmienisz....ale są jeszcze na tym świecie osoby mądre które wiedzą że my chorzy na nerwice jesteśmy normalnymi ludżmi.
Spotkasz jeszcze miłość na swojej drodze.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 wrz 2007, 04:42
nervika napisał(a):Po wielu kiepskich doswiadczeniach-na necie-w biurach matrymonialnych..zaczelam ze smutkiem sie zastanawiac..gdzie MOZNA poznac swojego zyciwoego partnera?


Przestać szukać na siłę i zacząć być szczęśliwym samemu - wtedy możesz z kimś być, gdy będziesz tego chciała naprawdę, ze względu na tego człowieka, a nie na zasadzie ''chwytania sie'' wszystkiego, co wydaje się ''w miarę odpowiednie i do rzeczy", uwieszania na partnerze - nie o to w tym chodzi, IMO.

Taka prawda - jak szukasz na siłę, to nie widzisz osoby, tylko swoje wyobrażenie o niej. No i się kończy rozczarowaniami.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 wrz 2007, 12:54
Przestać szukać na siłę i zacząć być szczęśliwym samemu - wtedy możesz z kimś być, gdy będziesz tego chciała naprawdę, ze względu na tego człowieka

Po1.Nie jest łatwo żyć samemu
Po2.Autorka nie napisała żę szuka byle kogo,tylko napisała ze szuka takiego człowieka który będzie dla niej odpowiedni,z którym będzie szczęśliwa.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 06 wrz 2007, 20:07
Polina napisał(a):Nie da się nic znależć nie szukając


Polina napisał(a):nie damy sobie szansy na znalezienie zamykajac sie w domu, to nigdy jej nie znajdziemy.

No tu się z toba nie zgodzę!
Jestem totalnym zaprzeczeniem tego o czym mówisz...
JA poznałam swojego męża właśnie siedząc w domu... Mam agorafobie, więc żadko wychodze... A mój obecny mąż po prostu posłał sygał na pierwszy numer jaki mu przyszedł do głowy i tak się poznaliśmy.... przez przypadek i z nudów. Ja nikogo wtedy nie szukałam, a mimo to znalazłam!!!!!

Czyli jak widzisz od każdej reguły są wyjątki. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do