Nerwica a związek (seks)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez top23 22 sie 2007, 19:52
Ale wyraźnie tam napisałaś, że byli nie tylko Twoimi facetami ale też przyjaciółmi. Z tego zdanai jasno wynika, że byliście w związku więc jak to wyglądało? Byliście razem a seks uprawiałaś z innymi?
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 19:56
napisałabym ci jak to wyglądało, ale chyba i tak cie to nie interesuje. przyczepiłeś się jednego i nie odpuścisz nawet gdybym stanęła na rzęsach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez top23 22 sie 2007, 19:59
No to napisz, bo bardzo mnie to ciekawi. Póki co wygląda na to, że "związki" z tymi mało atrakcyjnymi mężczyznami to było coś w stylu zwykłej przyjaźni, a sex wolisz uprawiać z bezmózgimi mięśniakami. Sorry, ale tak póki co to widzę, napisz jak to było to zmienię zdanie.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 20:01
Wyobraź sobie że nie kochałam się, ani z tymi inteligentnymi brzydalami, ani z tymi bezmózgimi mięśniakami....

Byłam dziewicą do ślubu... A tak się SZCZĘŚLIWIE złożyło że mój mąż należy do tej trzeciej grupy - jest przystojny i inteligentny!!!!

Zadowolony?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez top23 22 sie 2007, 20:04
Aha i jak chodziłaś z tymi nieatrakcyjnymi, to nawet nie było żadnych pocałunków ani nic takiego?
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 20:07
Powiem ci szczerze że nie pamiętam... Pewnie były jakieś tam pocałunki, ale nic więcej....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez top23 22 sie 2007, 20:07
To skoro nie brzydziłaś się go pocałować, to czemu sex nie wchodził w rachubę?
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Re: Nerwica a związek (seks)

przez zakochany_playboy 22 sie 2007, 20:07
Ewik 22 napisał(a):A tak się SZCZĘŚLIWIE złożyło że mój mąż należy do tej trzeciej grupy -jest przystojny i inteligentny!!!

to tak jak ja ;) :lol:
zbanowany
Posty
50
Dołączył(a)
22 sie 2007, 13:39

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 20:10
Ale kto tu mówi o brzydzeniu się! Mówie tylko, że jeśli nie podoba mi się facet fizycznie to nie będę się z nim kochała, bo nie sprawi mi to nawet troche prszyjemności!!!!
A od pocałunku do seksu długa droga....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez top23 22 sie 2007, 20:17
To widzę, że musiałaś rzeczywicie kochać tych swoich "partnerów" skoro robiłaś im taką przykrość. Mogłaś im na wstępie powiedzieć, że wogóle oni się Tobie wogóle nie podobają, że szukasz kogoś lepszego a oni są tylko tak na jakiś czas żeby Ci się nie nudziło i oszczędzić im straconego czasu.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

przez zakochany_playboy 22 sie 2007, 20:22
top23 wiesz, dam Ci dobra rade ktora moze Cie pocieszy w znalezieniu partnera ;)
bedac bisexualnym podwajasz swoje szanse ;) :lol:
zbanowany
Posty
50
Dołączył(a)
22 sie 2007, 13:39

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 20:35
Top ja cie prosze, zejdź ze mnie, bo sie przyczepiłeś na maksa!!!!
Nigdy nikogo nie skrzywdziłam, po prostu kieruje się innymi zasadami niż ty! I nie mam zamiaru ani ci dalej nic tłumaczyć, ani próbować cie przegadać, bo ty i tak wiesz lepiej!!!!!

A jak coś do mnie masz to zapraszam na pw. Chętnie z tobą pogadam!!!!!
A tu trzymaj sie tematu.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez top23 22 sie 2007, 20:45
To mają być niby zasady? Ciekaw jestem jak kończyłaś te swoje "związki". Może po kilku miesiącach mówiłaś im "sorry, ale nie jesteś w moim typie i wogóle mi się nie podobasz" ? Po co w takim razie robiłaś im nadzieję? Ty sie bawiłaś ich uczuciami i wogóle Ci na nich nie zależało, patrzałaś tylko na siebie, więc nie wiem po jaką cholerę napisałaś tamtego pięknego posta o wrażliwości, czułości jak sama nie masz w sobie ani trochę tej wrażliwości.
A najlepsze było to
Ewik 22 napisał(a):Więc panowie zamiast skupiać się na swoim wyglądzie i wyzywać się od cip itp. może lepiej skupcie się na budowaniu ciekawego wnętrza!


No rzeczywiście, skupię się na budowaniu ciekawego wnętrza, to wtedy skończę tak jak tamci Twoi byli.

Albo to
Ewik 22 napisał(a):
Podsumowując - związek musi się opierać przede wszystkim na przyjaźni, a nie na fizycznym pociągu! Bo to prowadzi do niką.


A to ciekawe, bo w tym temacie piszesz zupełnie co innego.


Na PW z Tobą dyskutować nie będę bo po co, jak jednego dnia piszesz jedno, a drugiego co innego.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Nerwica a związek (seks)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 20:53
Odpuść sobie, bo działasz mi już na nerwy!

Do ciebie nie dociera że cytujesz moje słowa z innych tematów... Tam rozmawialiśmy o związku w zupełnie innym znaczeniu... Tu rozmawiamy o czystym ludzkim SEKSIE!!!!!

A co do moich zasad to się odwal! Bo nie znasz mnie i nie życze sobie haseł typu
top23 napisał(a):Ty sie bawiłaś ich uczuciami i wogóle Ci na nich nie zależało, patrzałaś tylko na siebie,


Koniec tematu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do