Nerwica a związek (seks)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez hetman76 10 cze 2007, 21:42
polak napisał(a):Dawno nie byłem na tym forum, a kiedyś odwiedzałem je codziennie. Od tego czasu dużo się zmieniło, poznałem inną, wartościową kobietę którą pokochałem jeszcze bardziej niż tę, której chciałem pomóc.


To możliwe jest jescze cos takiego wydaje mi się że nie..pokochac znowu tak bardzo???
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
26 gru 2006, 01:13

Avatar użytkownika
przez ania22 14 cze 2007, 22:49
Wydaje mi sie ze jedynym lekarstwem na zapomnienie o kimś kogo sie pokochało, jest znalezienie następnej miłości. Tak było ze mną, po nieudanym związku, nei mogłam rpzestać myśleć o tej osobie, probowałam ją sobei znienawidzić, nei pomogło. Dopiero jak poznalam mojego obecnego chłopaka to zapomniałam o tamtym.
Jestesmy ze soba juz 7 lat, nie jest łatwo. Ja mam fobie społeczną /nerwice a on ma bulimie. To jest mieszanka wybuchowa, oboje łatwo sie denerwujemy, czesto sie klocmy o głupoty. Ja mam swoje porblemy ktorych nie potrafie od dziecinstwa wyleczyć, neichce mi sie żyć, a do tego dochodza problemy mojego chlopaka. Bulimei ma od jakis 8 lat, nie chce przestać, nei chce sie leczyć, nie zalezy mu na zyciu, miał już proby samobojcze. Boje sie o niego kazdego dnia ze sobei coś zrobi. Jak sie pokłocimy i sie nie oidzywamy do siebie to odchodze od zmysłow co sie z nim dzieje. Wiem ze jest zdolny do tego co mowi, zażywa adipeks, mowi mi kazdego dnia ze chce sie zabi, ze moze zazyc wszytskei te tabletki albo zabije sie jadac samochodem. Nei otrafei pomoc sobie, a co mowic jemu. Toksyczna miłość????
Hetman76 wiem jak ciezko jest zapomnieć o kimś, jedyne co Ci moge powiedzieć że masz szanse na normalny związek, nei tkwisz w czymś co cie powoli zabija...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
13 maja 2007, 22:22
Lokalizacja
Warszawa

przez hetman76 16 cze 2007, 15:48
Dzieki aniu moze kiedyś na swojej drodze zycia spotkam kobiete która bedzie potrafiła odwzajemnic to uczycie które ja posiadam az w nadmiaze

Nie wiem co ci doradzic widze ze zdajesz sobie sprawe ze swojego problemu zwiazkowego...ja byłem bardzo wrazliwy na punkcie swojej byłej jesli ktos powiedzał o niej "laska" a nie "dziewczyna" mogł sie spodziewac w najlepszym przypadku ostrej słownej reprymendy(hetman ty durniu) nie chce cie urazic... pomysl o sobie i o tym w jaki sposób chcesz aby wygladało twoje zycie a zyjac w takim zwiazku twoja nerwica moze ciagle nie ustepowac.

Moja nerwica jest juz bardzo hm...słaba żadko wystepuja u mnie jakies objawy nawet mój psychoterapełta powiedza ze bardzo szybko wyszedłem z tego i zaproponował żebym juz przestał brac leki. Wnioskuje z tego ze jest we mnie wystarczajaco duzo siły zeby poradzic ze swoim własnym zyciem...

"Prawdziwymi zwycięzcami są ci, którzy zwyciężają w pojedynkach dnia codziennego...to taki aforyzm z karate.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
26 gru 2006, 01:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a chec bliskosci z drugim czlowiekiem

przez izka7 05 lip 2007, 23:50
Chyba sie zakochalam...
Ale chociaz facet mi sie mega podoba to w ogole nie mam ochoty zeby byc z nim blisko, to jakas paranoja, czy temu winna jest nerwica?

Nie chce byc sama a nie umiem byc z kims :(
Jesli nie jestes twardzielem, nie masz zycia...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 mar 2007, 22:32

przez Anuśka7 06 lip 2007, 00:20
Hej :) Wiesz, że to może być wina Twojej niewiary w siebie? Chodzi mi o niskie poczucie własnej wartości, kompleksy, przeczucie,że jesteś przecież taka beznadziejna... To może powodować blokadę emocjonalną.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 cze 2007, 16:48

przez izka7 06 lip 2007, 12:05
Oj bardzo mozliwe..:(

Do tego dochodzi jeszcze to, ze boje sie odrzucenia, ze jak mu za bardzo zaufam i sie zaanagazuje to potem bede cierpiec, od razu zakladam ze bedzie zle..:(

Straszne...jak to mozna zmienic?
Jesli nie jestes twardzielem, nie masz zycia...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 mar 2007, 22:32

przez Anuśka7 06 lip 2007, 15:18
Witaj w klubie ;) Ja mam podobny problem. Byłam w kilku związkach, zawsze myślałam, że to "to" i lipa. Musisz zaufać najpierw samej sobie, musisz znać swoją wartość. Dzięki temu będziesz silniejsza wewnętrznie. I nawet jeśli spotka Cie coś przykrego, to będzie to dla Ciebie kolejne doświadczenie a nie powód do załamania. Miej zawsze jakąś ciepła myśl, która będzie Twoją myślą przwodnią, jakieś wspomnienie... Ja takie mam i to mnie wiele razy podratowało:) W dzisiejszym świecie życie wymaga od nas żeby zachowywac sie tak i tak, mieć to i tamto i bla, bla, bla... Ważne, by być ponad tym:) Trzymam kciuki :D
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 cze 2007, 16:48

przez zaniepokojony 12 lip 2007, 23:41
Witam wszystkich, prosilbym o wyslanie mi rowniez kopii na bart9393@wp.pl :):)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2007, 23:35
Lokalizacja
wwa

przez happy/sad 15 lip 2007, 23:28
...
Ostatnio edytowano 17 sty 2008, 22:48 przez happy/sad, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 lip 2007, 22:04

....

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 02 sie 2007, 19:39
O... czy mi tez mozesz przeslac, prosze?? czarownica.akara@gmail.com , z gory dziekuje!
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

przez michał24 08 sie 2007, 08:25
Ja też poproszę tę pozycję: mkzoo@interia.pl za co z góry dziękuję.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 lip 2007, 20:38
Lokalizacja
Bełchatów

przez d_x_m 08 sie 2007, 20:32
ja też proszę o tą książkę: d_x_m@wp.pl
z góry dzięki
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 sie 2007, 19:23

przez mieciu 10 sie 2007, 09:45
Ja też bym bardzo poprosił.
sebaaa2@o2.pl
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:12

Nerwica a związek (seks)

przez ktos_tam 21 sie 2007, 19:18
Witam! Jestem tu nowy, ale śledzę to forum od jakiegoś czasu. Nie znalazłem podobnego tematu więc założyłem nowy. Być może mój problem jest głupi, ale męczy mnie od dłuższego czasu.
A więc chodzi o to, że mam objawy nerwicy już od 2 lat. Przejawia się to, znanymi już pewnie wszystkim, obiawami walenia serca, lęku w różnych sytuacjach, bulami brzuch, wymiotami itp. Nikt o tym nie wie, staram się to ukrywać. Jednak mój główny problem jest taki że mam już 21 lat (niedługo 22) i nigdy jeszcze nie miałem dziewczyny (nigdy tego też nie robiłem), a co więcej nawet sie nie całowałem :oops: Nie jestem brzydki, niektórzy nawet mówią że jestem przystojny, ale troche nieśmiały. Nie potrafie zrobić tego pierwszego kroku. Nie jestem też duszą toważystwa. W moim wieku większość facetów (a moi znajomi chyba wszyscy, bądź zdecydowana większość) mieli już conajmniej jedną dziewczynę i uprawiali już seks. Boję się że jeżeli kiedyś wejde w związek z jakąś kobietą i przyjdzie temat o poprzednich związkach (a na pewno kiedyś taki temat by się pojawił) to ona po prostu mnie wyśmieje, że nigdy nie byłem w związku a co więcej nawet się nie całowałem i zostawi... Ciężko jest mi zapoznać jakąś dziewczynę, nie mam żadnych koleżanek, poza dziewczynami moich znajomych. Ciągle myśle o tym że się skompromituję, że dziewczyny uważają mnie za frajera i nieudacznika:( Może ma ktoś podobny problem, albo chociaż niech ktoś napisze co o tym myśli.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
21 sie 2007, 18:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do