Szczerość w dązeniu do zdrowia

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Szczerość w dązeniu do zdrowia

przez andziax 21 cze 2015, 00:47
Dawno tu nie zaglądałam i sporo się przez ten czas zmieniło tutaj ;-)
Większość z Was napewno chodzi do lekarza. Czy jesteście szczerzy ze swoim psychiatrą? Czy mówicie mu o wszystkim? Czy macie jakieś swoje tajemnice?
Naszły mnie takie refleksje po którejś wizycie u mojego psychiatry kiedy usłyszałam, że mogę zostać przez niego skierowana na przymusowe leczenie.
Gwoli ścisłości mam problemy z zaburzeniami odżywiania i nastroju.
I pytanie jest takie czy mówić wszystko czy nie?
Mówiąc wszystko można usłyszeć to co ja - w kontekście mojego lekarza kiedy jest się szczerym co do swoich poczynań, czy też mówić niezbędne minimum i "być bezpiecznym".
Czy Wy mówicie o wszystkim?
Niebawem mam kolejną wizytę, wiem, że jak przyznam sie do wszystkiego to mój lekarz spadnie z krzesła...ale czy leczenie ma w ogóle sens kiedy lekarz nie wie wszystkiego? Czy możemy dawkować lekarzowi tylko to, co z naszego punktu widzenia jest istotne?
Jak jest u Was?
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
15 lut 2013, 11:19

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 cze 2015, 00:49
andziax, kiedy uczestniczyłam w terapii, to terapeutce mówiłam o wszystkim. Inaczej terapia nie miałaby sensu. Podczas tych wizyt, które miałam u psychiatry również byłam szczera. Za pomoc psychiatry bardzo szybko podziękowałam, ale w terapii zostałam i uważam, że szczerość jest jedną z najistotniejszych rzeczy w leczeniu. Po co korzystać z pomocy, jeśli nie jest się szczerym?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Szczerość w dązeniu do zdrowia

przez andziax 21 cze 2015, 01:10
Jeśli chodzi o psychoterapie to zgadzam się z Tobą w 100% - to jest zupełnie inna relacja. Natomiast lekarz w trochę inna kwestia.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
15 lut 2013, 11:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 cze 2015, 01:12
andziax, wiesz...ja z lekarką byłam szczera, dostałam skierowanie do szpitala i wyparowałam zapłakana z gabinetu ;) Byłam w bardzo złym stanie. Niemniej jednak z niego nie skorzystałam i nie żałuję decyzji. Szczerości również nie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 cze 2015, 17:19
Jestem za absolutną szczerością i u lekarza i na terapii. W jaki sposób ma lekarz nam pomóc, postawic diagnozę, przede wszystkim dobrac leki, jeśli nie wie wszystkiego. Co on wróżka? ;) A terapeuta też musi miec pełny obraz, aby nas właściwie prowadzic. Jeśli coś ukryjemy, mogą nam po prostu zrobic krzywdę.

andziax, a czego się obawiasz, jak powiesz wszystko? Myślę, że akurat psychiatrę nie jest łatwo zaskoczyc swoimi rewelacjami.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 21 cze 2015, 17:26
Ja niestety nie jestem szczera ze swoim psychiatra wsadzilby mnie do szpitala
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6825
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 cze 2015, 20:27
Lusesita Dolores, i co daje takie leczenie skoro lekarka tak naprawdę nie wie, co się z Tobą dzieje?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 21 cze 2015, 20:58
Artemizja, nie chce trafić do szpitala, byłam już w psychiatryku 6 razy a moja lekarka sie nie patyczkuje tylko wzywa pogotowie od razu na wizycie
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6825
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Szczerość w dązeniu do zdrowia

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 cze 2015, 21:08
Lusesita Dolores, jak uważasz, ale mimo wszystko jestem zdania, że takie leczenia na bazie nieszczerości nie ma większego sensu :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do