Problem ze współlokatorką

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 gru 2013, 02:01
Słowem wstępu dla tych co mnie z forum nie kojarzą- mam problem z anoreksją bulimiczną.

Więc mam problem ze współlokatorką. Mieszkam z nią od września i od prawie samego początku wiedziałam że miała podobne problemy. Ale ostatnio dowiedziałam się że znów wymiotuje- co więcej od ponad miesiąca. Tak mówi.
Straszne mi ta informacja zrobiła zamieszanie w głowie. Teraz cały czas myślę, że Ona uważa że jestem gruba i wstydzę się przy niej jeść i przygotowywać jedzenie, i w ogóle o tym jedzeniu mówić.
Miałam koszmarny tydzień. Rzygałam non stop, wszystkim co zjadłam. Co więcej- nie piłam nic, i zwymiotowałam nawet kawę ze słodzikiem i colę light. Teraz postanowiłam poprawę ale nie jest dużo lepiej.
Bardzo się boję, że znów będzie bardzo źle. Nie wiem co zrobić, jakieś rady?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 15 gru 2013, 03:33
Helvetti napisał(a):Teraz cały czas myślę, że Ona uważa że jestem gruba i wstydzę się przy niej jeść i przygotowywać jedzenie, i w ogóle o tym jedzeniu mówić.


Moim zdaniem to projekcja. Zastanówmy się. Jeśli dawałaby Ci do zrozumienia, że jesteś gruba i masz się odchudzać, jaki miałaby w tym interes? Dla mnie żaden. Dziewczyny z reguły wolą, by ich koleżanki były od nich grubsze, wtedy się dowartościowują. Na pewno ona nie chce, byś się odchudzała. Wygląda na to, że to ona się czuje przy Tobie gruba i dlatego wymiotuje. Szkoda że obie cierpicie na tę samą chorobę. Oby tylko nie wytworzyła się między wami rywalizacja o to, która więcej schudnie. Wzajemnie się nakręcacie.
Rad nie wiem jakie Ci udzielić, bo jak napiszę "nie wymiotuj" to mnie wyśmiejesz.
Jeśli nawet koleżanka dawałaby Ci do zrozumienia że jesteś grubą świnią, to dlaczego Cię to dołuje? Tylko dlatego że sama tak o sobie myślisz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 gru 2013, 03:36
Dzięki za komentarz

Właśnie boję się tej "rywalizacji", nawet tej nie wypowiedzianej...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem ze współlokatorką

przez vifi 16 gru 2013, 03:09
A nie możecie o tym otwarcie porozmawiać?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 16 gru 2013, 12:05
Rozmowa bardzo szczera albo zmiana mieszkania. Bierna agresja w przypadku dwóch dziewczyn, które mają zaburzenia odżywiania to coś naprawdę wyniszczającego. I mówię z doświadczenia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Helvetti 16 gru 2013, 15:03
wysłowiona, myślałam o przeprowadzce, albo żeby Ona się wyprowadziła, ale to niestety nie takie proste. Że tak powiem: nie zależy to od nas, jest to decyzja odgórna. I owszem, może zostać zmieniona, pewnie będę się o to starać...

Ale boję się że Ona się obrazi, albo coś. Ma też inne problemy i mówi że fajnie się jej ze mną mieszka. Ale ja też czuję z drugiej strony że musze dbać o siebie...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 gru 2013, 17:01
Teraz cały czas myślę, że Ona uważa że jestem gruba i wstydzę się przy niej jeść i

Ale boję się że Ona się obrazi,

Strasznie Ci zalezy na jej opinii...bardziej niz na sobie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Helvetti 16 gru 2013, 17:21
chyba tak, boję się jakoś. Ona ma niby nerwicę i fobię społeczną ale bardzo mnie denerwuje...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 gru 2013, 17:23
No to czas sie rozstac...szukaj innego lokum
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Helvetti 16 gru 2013, 17:27
Właśnie to nie jest wynajem, a mieszkam w takim jakby ośrodku
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 gru 2013, 17:42
Czyli mozesz przeniesc sie jako wspollokator do kogos innego?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem ze współlokatorką

Avatar użytkownika
przez tahela 16 gru 2013, 17:44
Helvetti,
myślałam,ze w akademiku, chociaz tam mozna chyba to załatwic jakby sie ktos zgodził z innego pokoju, albo sie wyprowadzisz albo musisz byc silna i załozyc sobie ze czegos nie bedziesz robic i sie tego trzymac, moze dasz rade innych mozliwosci nie widze
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem ze współlokatorką

przez essprit 16 gru 2013, 19:15
Ty nie masz problemu ze współlokatorką, ale ZE SOBĄ !!

Chora jesteś strasznie ... zajmij się lepiej leczeniem, a nie wyprowadzką. Bo rzygać w nowym miejscu też będziesz.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Problem ze współlokatorką

przez Anna Maria 16 gru 2013, 19:29
essprit, ulżyło Ci :roll: Mógłbyś delikatniej
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do