Wina społeczeństwa.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Wina społeczeństwa.

przez Anna Maria 28 lis 2013, 23:32
Na pewno jedno z czynników osobowości to chęć bycia wyjątkową, najlepszą w czymś czyli m.in. w niejedzeniu.
Nigdy nie miałam wzorca jakieś modelki. Najchętniej dziewczyny wzorują się na tych dziewczynach z "reala" czyli dokładnie normalnymi, nie modelkami, dziewczynami które chorują na anoreksję.
Też najchętniej oglądam zwyczajne dziewczyny jako motywację oraz brzydzę się przeciętnością.
Anna Maria
Offline

Wina społeczeństwa.

przez Kokojoko 28 lis 2013, 23:35
kasiątko, chorujesz na anoreksje?
Kokojoko
Offline

Wina społeczeństwa.

przez potęga_umysłu 28 lis 2013, 23:37
Jest wiele atrakcyjnych gwiazd nie-modelek, a dziewczyny często wybierają te, które są po prostu niezdrowe. Dziwna sprawa.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 sty 2010, 14:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wina społeczeństwa.

przez Anna Maria 28 lis 2013, 23:39
Kokojoko, na zaburzenia odżywiania-taką miałam efke w szpitalu. Psycholog kliniczna mówiła że to anoreksja,ale jednak postawiono ogólną diagnozę ed.

-- 28 lis 2013, 22:40 --

Mam tez doświadczenia z dziewczynami z forów pro ana.
Anna Maria
Offline

Wina społeczeństwa.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 lis 2013, 23:58
kasiątko, ja pamiętam jak rok a może 2 lata temu zamieszczałaś na forum zdjęcia ekstremalnie chudych modelek i pisałaś że marzysz o taki wyglądzie, chyba jednak to lansowanie chudości u modelek jakiś wpływ miało na Ciebie, ale mam nadzieje że to przeszłość.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wina społeczeństwa.

przez Anna Maria 29 lis 2013, 12:00
carlosbueno, na forach głównie oglądam zdjęcia z realnych dziewczyny tak jak pisałam

Na pewno u mnie nie wpłynęło bo miałam 13 lat jak zachorowałam. Wtedy nie miałam dostępu do zdjęć modelek. Tu wpłynęły sytuacja w domu, szkole czy cechy osobowości.
Anna Maria
Offline

Wina społeczeństwa.

przez *Ai* 29 lis 2013, 12:23
potęga_umysłu napisał(a):Nie muszą być one tego nawet świadome, wiadomo że nie wszystkie chore osoby zachorowały właśnie przez to. Ale jednak wpajane wzorce mogą zakorzeniać się w podświadomości.
Kto i gdzie wpaja Ci wzorce, że wychudzone = zdrowe i piękne? Większość polskich celebrytek z parciem na szkło to kobiety o wydatnych piersiach, z wcięciem w talii itp. Jeśli nawet ktoś się wzoruje na osobie bardzo szczupłej, to efektem fascynacji taką sylwetką powinien być spadek wagi (dieta, ćwiczenia) a następnie jej utrzymanie, a nie odchudzanie się zagrażające życiu.
*Ai*
Offline

Wina społeczeństwa.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 lis 2013, 12:55
Ja obecnie mam dobra wage /170 wzrostu i 61 kg/ ale jak przytyłam dosłownie kilka kilogramów cała rodzina + mój facet zgodnie to krytykowali i czepiali sie że żrę i dupa mi rosnie. Z kolei jak wróciłam do obecnej wagi WSZYSCY łącznie z najdalszymi znajomymi komplementowali mnie. Przekaz jest jasny, szczupłe jest piekne i tego nalezy się trzymac. Nic dziwnego, ze niektóre dziewczyny przeginają z odchudzaniem, skoro otoczenie oczekuje od nich szczupłej sylwetki, lansuja to media, sklepy odzieżowe itd.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wina społeczeństwa.

przez jazzowa 29 lis 2013, 12:58
bittersweet napisał(a):Ja obecnie mam dobra wage /170 wzrostu i 61 kg/ ale jak przytyłam dosłownie kilka kilogramów cała rodzina + mój facet zgodnie to krytykowali i czepiali sie że żrę i dupa mi rosnie. Z kolei jak wróciłam do obecnej wagi WSZYSCY łącznie z najdalszymi znajomymi komplementowali mnie. Przekaz jest jasny, szczupłe jest piekne i tego nalezy się trzymac. Nic dziwnego, ze niektóre dziewczyny przeginają z odchudzaniem, skoro otoczenie oczekuje od nich szczupłej sylwetki, lansuja to media, sklepy odzieżowe itd.



ja nie znam uczucia bycia szczupłą i jakoś specjalnie na to nie narzekam :mrgreen:
jak cie widzo tak cie piszo - ostatnio jedyną osobą która mi to wypomina - jest moja matka, ale dla matki odchudzać się nie mam potrzeby :P
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Wina społeczeństwa.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 lis 2013, 13:22
jazzowa, mi moja zwiększona waga nie przeszkadzała, irytowały mnie tylko komentarze otoczenia :evil: a schudłam samorzutnie przez deprechę.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wina społeczeństwa.

przez *Ai* 29 lis 2013, 13:27
bittersweet, od zdrowej szczupłości do wycieńczenia organizmu anoreksją czy bulimią długa droga. Media lansują też panie Liszowską, Wellman i Siwiec.
*Ai*
Offline

Wina społeczeństwa.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 lis 2013, 13:40
Supernova, nie wiem co lansuja miedia, ale ja po swoich doswiadczeniach już się pilnuje, żeby nie przytyc. Bo to będzie źle odebrane przez innych. I rozumiem, jak można wpaść w tok myslenia : szczupłe :arrow: atrakcyjne, więc : bardzo szczupłe :arrow: bardzo atrakcyjne.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wina społeczeństwa.

przez *Ai* 29 lis 2013, 14:53
potęga_umysłu, dlaczego szukasz (znalazłaś?) winnego? Ktoś z Twojego otoczenia choruje?

-- 29 lis 2013, 15:00 --

errata: jest "znalazłaś"; powinno być: "znalazłeś"
*Ai*
Offline

Wina społeczeństwa.

przez potęga_umysłu 29 lis 2013, 19:32
Uważam, że warto szukać winnego( nawet nie chodzi o osobę tylko o samą przyczynę) jeśli chodzi o chorobę. Nikt z mojego otoczenia nie choruje, nie mam w sumie styczności z tą chorobą, ale jestem zaciekawiony samą kwestią. Psychika odgrywa ogromną rolę w tej chorobie, jakby nie patrzeć nasz umysł jest poddawany ciągłym testom poprzez np. bzdury w mediach. Idąc tym tokiem rozumowania - myślę, że nawet takie proste rzeczy jak telewizja mogą mieć wpływ na rozwój takich schorzeń.

Sam też nie choruje, jestem mężczyzną, to po pierwsze, po drugie utrzymuje prawidłową wagę ciała i regularnie ćwiczę, może dlatego zastanawiam się skąd biorą się te wszystkie zaburzenia odżywiania.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 sty 2010, 14:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do