nerwica -> zaburzenia odżywiania

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez magnolia84 28 lis 2013, 21:01
monmaria, piona! :D
magnolia84
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez monmaria 28 lis 2013, 21:16
magnolia my chyba za bardzo do siebie pasujmy hihi
monmaria
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez Kokojoko 28 lis 2013, 21:19
monmaria napisał(a):Strasznie chcialabym przytyć no ale widocznie nie dla psa kiełbasa hi hi.


A ile masz lat? Ja do 20 roku życia mogłam jeść za troje i miałam niedowagę (w najgorszym momencie ważyłam 42 kg). Po 20 metabolizm mi chyba zwolnił i mam wagę w normie.
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez monmaria 28 lis 2013, 21:19
Żeby nie było że nie jem - lecę do kuchni coś zjeść. Zrobię sobie zdrową żywność - hot doga hihi.

-- 28 lis 2013, 21:21 --

Kokojoko napisał(a):
monmaria napisał(a):Strasznie chcialabym przytyć no ale widocznie nie dla psa kiełbasa hi hi.


A ile masz lat? Ja do 20 roku życia mogłam jeść za troje i miałam niedowagę (w najgorszym momencie ważyłam 42 kg). Po 20 metabolizm mi chyba zwolnił i mam wagę w normie.

No ja już po 30-stce:)
monmaria
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez magnolia84 28 lis 2013, 21:22
monmaria, a ja właśnie wsuwam frytki :D ech my szczuplusie nerwusie ;)
magnolia84
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez Kokojoko 28 lis 2013, 21:23
Nerwy Was zjadają ;) U mnie dziś na kolacje chińczyk :)
Kokojoko
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez magnolia84 28 lis 2013, 21:32
zanim zaczęłam leczenie, potrafiłam przez nerwicę nie jeść absolutnie nic przez 3 dni :/ później zmuszałam się trochę i znowu mnie zatykało na kilka dni. Myślałam, że to się nigdy nie skończy... Kiedyś wcale nie miałam problemów z jedzeniem, mimo, że byłam zawsze szczupła. Niedowagę miałam tylko w czasie długotrwałego stresu, ale szybko wracałam do normy. Teraz nie mam niedowagi ale przez lek trochę zepsuł mi się apetyt (jedynie nocą mam chęć na jedzenie), co mnie trochę martwi, bo wolałabym troszkę przytyć
magnolia84
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

Avatar użytkownika
przez cheval 28 lis 2013, 23:11
Magnolia tak, nadal jem fluo, póki co jest nieźle, bo do ludzi wychodzę i w miarę żyję. Tylko, że teraz pogorszyło mi się z kolei z jedzeniem. Co prawda zawsze byłam szczupła, ale kiedyś jadłam jak każdy. A teraz? W przyszłym tygodniu mam wizytę u lekarza, będziemy się zastanawiać co dalej. Wiem, że też muszę się przełamać i zacząć normalnie jeść, ale jest naprawdę ciężko, tym bardziej, kiedy coś w środku mówi Ci "nie" :(
There's an old voice in my head that's holding me back
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 20:02

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez magnolia84 28 lis 2013, 23:17
cheval, fluoksetyna u większości hamuje apetyt (u mnie z kolei było odwrotnie)
magnolia84
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

Avatar użytkownika
przez cheval 28 lis 2013, 23:20
Magnolia tylko raczej u mnie nie ma problemu z głodem, a z tym, że najnormalniej w świecie się boję jeść... :/ Mam ustalone pory, ustalone posiłki, unikam nowości (co by się nie zatruć), jem praktycznie non stop to samo i tak dalej. Koszmar, naprawdę.
There's an old voice in my head that's holding me back
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 20:02

nerwica -> zaburzenia odżywiania

przez magnolia84 28 lis 2013, 23:23
cheval, z tego powodu dostałaś fluoksetynę?
magnolia84
Offline

nerwica -> zaburzenia odżywiania

Avatar użytkownika
przez cheval 29 lis 2013, 16:23
Raczej tak, ogólnie przepisano mi ją na nerwicę lękową.
There's an old voice in my head that's holding me back
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 20:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do