ED? Chyba potrzebuję pomocy

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez insaaane 03 maja 2013, 22:32
Rok temu poznałam pro ane. Wszystko było okej schudłam 6 kg. Jednak zle sie czulam ciagle malo jadlam okolo 500 kcal. Próbowałam wrócić do normalności i już wiem że nie umiem. NIe wiem co to znaczy.
Jem mało 300-500 kcal. Czasem 800. Zawsze wyrzuty sumienia. Gdyby nie to ze rodzice w domu by slyszeli to bym zwracala to codziennie. Nie radze sobie z tym chce zacząć normalnie jesc. Jednak nie umiem. Waze 44,5kg przy 163. Uwazam ze to duzo. Czuje sie grubo, bardzo. W lustrze widze sam tłuszcz.
Nie wiem jak sobie poradzić. Chcialabym wrócić do normalności. Leczenie odpada. Na co leczenie. Nie mam anoreksji. Jestem gruba i tłusta. Nie wiem czemu pisze na tym forum nie nadaje sie tu. WIem tylko ze mam pewien problem. Sama nie wiem jaki. Chce wrócić do normalności. Jednak chce być chuda. Nie wiem co wybrać boję się że za daleko to zajdzie. Psycholog odpada nie powiem nigdy o tym rodzicą
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 sty 2012, 19:01

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez Anna Maria 03 maja 2013, 22:39
insaaane, ale stawiasz warunki :D Bez lekarza czy psychologa nic nie poradzisz.Musisz się odważyć i poprosić o pomoc choćby psychologa szkolnego.Wiem jaką niszczącą moc ma pro ana.Sama tego doświadczyłam.Sam fakt że byłaś z tymi dziewczynami kwalifikuje Cię na leczenie i naprostowanie na terapii.
Anna Maria
Offline

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez insaaane 03 maja 2013, 22:46
szkolny psycholog? ehh mama kolegi. Wole niee. Boję się tego. Mysle ze sama dam rade. Obiecalam przyjacielowi ze nie schudne mniej niz 43 kg nie chce zlamac obietnicy. A boje sie ze tak bedzie
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 sty 2012, 19:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez Anna Maria 03 maja 2013, 22:51
insaaane, :bezradny: załamuje ręce.Może ktoś inny się wypowie.
Anna Maria
Offline

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez insaaane 03 maja 2013, 22:53
Nie no ja juz nie wiem co robić. Czy warto coś robić. Nie umiem zaakceptowac siebie chyba wole dalej chudnąć
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 sty 2012, 19:01

ED? Chyba potrzebuję pomocy

Avatar użytkownika
przez Vian 03 maja 2013, 22:55
insaaane, no to po to jest psycholog, żebyś:
a) nauczyła się lepiej akceptować siebie
b) nauczyła się odchudzać nie niszcząc sobie zdrowia ani psychiki
Abstrahując od wagi jedzenie poniżej 1000kcal dziennie to prosta droga do wyniszczenia organizmu.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez insaaane 03 maja 2013, 22:59
mam 17 lat. Sama do psychologa nie pojde. Rodzice nie zrozumieją mnie. Nie powiem nigdy im o tym. Szkolny odpada
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 sty 2012, 19:01

ED? Chyba potrzebuję pomocy

Avatar użytkownika
przez Vian 03 maja 2013, 23:01
No to za jakiś czas prawdopodobnie trafisz do szpitala psychiatrycznego, przymusowo, niezależnie od tego, czy rodzice zrozumieją, czy nie. Przykro mi, ale albo weźmiesz swoje zdrowie i życie we własne ręce albo ktoś je za jakiś czas weźmie za Ciebie...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez Anna Maria 03 maja 2013, 23:02
insaaane, masz dosyć przewrotny charakter.Prosisz o pomoc a potem ją odrzucasz.Jak mamy Ci pomóc.Tu nikt z Tobą nie przeprowadzi terapii nawet Cię nie zdiagnozuje bo nie ma takich uprawnień.
Anna Maria
Offline

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez insaaane 03 maja 2013, 23:03
Przepraszam wgl ze tu pisze. Ale sama nie wiem co robić. Da się jakoś wyjść z tego samemu?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 sty 2012, 19:01

ED? Chyba potrzebuję pomocy

Avatar użytkownika
przez Vian 03 maja 2013, 23:05
Ja o takim przypadku nie słyszałam.
Słyszałam o wychodzeniu "na chwilę", ale potem problemy wracały, zwykle rozszerzone o jakąś nerwicę, depresję, zaburzenie...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez insaaane 03 maja 2013, 23:11
poczekam rok moze dam rade. Jak nie to udam sie do jakiegos specjalisty. Musze dac rade tylko nie wiem czy chce
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 sty 2012, 19:01

ED? Chyba potrzebuję pomocy

przez Anna Maria 03 maja 2013, 23:14
insaaane, roześmiałam się :lol:
Też tak myślałam i męczę się z ed 16 lat wychodząc sama 8) Zrujnowane lata przez anę,bumę,kompulsy,ale to nic w porównaniu z tym jak zniszczyłam swój organizm i teraz to ze mnie wszystko wyłazi.
Anna Maria
Offline

ED? Chyba potrzebuję pomocy

Avatar użytkownika
przez Vian 03 maja 2013, 23:20
Ja lepiej miałam.
Nigdy nie miałam ani bulimii, ani anoreksji, po prostu nie dojadałam, bo miałam 2 prace i nawet nie miałam czasu się porządnie wyspać. Po paru miesiącach się ocknęłam ważąc bodajże 48kg przy 170cm, z anemią, omdleniami, bólami brzucha po totalnie wszystkim, bólami serca, bólami głowy, bólami wszystkiego właściwie. Więc nie zakładaj, że przez rok się nic nie stanie, bo mnie wystarczyło ok 6mcy. :)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do