Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 04 mar 2012, 21:58
_Asia_ to co jem na co dzień praktycznie wymieniłaś powyżej :P na śniadanie zawsze jem musli z ciepłym mlekiem, na obiad różnie, ale zawsze jakieś mięso przeważnie kurczak, kotlet schabowy, mielone czy inne tego typu do tego jakieś ziemniaki i sałatka, albo warzywa z ryżem itp, a na kolacje trzy zapiekanki z szynką i serem na ciemnym pieczywie. Jak najdzie mnie na coś słodkiego to zjem jeden kawałek ciasta drożdżowego, albo jakiegoś podobnego, które nie jest nafaszerowane lukrem, albo innymi dodatkami wysokosłodzonymi, ewentualnie do pracy wezmę jakieś jabłko, albo batoniki zbożowe, albo inne z cyklu "fitness". Ogólnie nie jem za dużo warzyw, ale jak już faktycznie je jem to praktycznie wszystkie, które umieściłaś powyżej :P I miałam wirusa candida, w sensie zakażenie. Długo dosyć je leczyłam i jestem teraz podatna na wszelkie wirusy. Potem złapałam helicobacter, i masę innym wirusówek. Swego czasu miałam problemy z florą bakteryjną w szyjce macicy i musiałam przyjmować globulki i cały czas muszę być pod kontrolą. Trochę fail.

a co do probiotyków to dzięki za radę! Faktycznie powinnam chyba zacząć brać kapsułki!

-- 04 mar 2012, 20:59 --

p.s. _Asia_ jesteś lekarzem, albo dietetykiem, czy coś w tym stylu? :D Masz sporą wiedzę w temacie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez _asia_ 05 mar 2012, 11:56
pisanka, nie jestem ani lekarzem, ani dietetykiem, ale od dawna interesuje mnie bardzo ta tematyka, w ogóle kombinuję, żeby chociaż porobić kiedyś jakieś kursy w tym kierunku i móc się w jakiś sposób tym szerzej zajmować.
sama mam problemy ze zdrowiem i tak się zaczęły właśnie te moje zainteresowania. :)
candida to nie wirus, to drożdżak, jak ktoś ma problem z jego przerostem to ciężko go utemperować nie trzymając odpowiedniej diety. powoduje różne nietolerancje i alergie pokarmowe oraz to słynne IBS, daje wiele objawów ze strony różnych części naszego organizmu, potrzeba duuużej cierpliwości, żeby pokazać mu, gdzie jego miejsce. ;)
co do nietolerancji pokarmowych to najczęstsze jej objawy:
Symptomy związane z nietolerancją pokarmową:
- nadaktywność,
- problem z zasypianiem lub snem,
- śmiechy/zachowania irracjonalne bez wytłumaczenia,
- nadmierne picie,
- ścisłe podziały na lubię/nie lubię pokarmow,
- pocenie w nocy,
- spożywanie niejadalnych rzeczy np.ziemia,tynk ze ścian,mydło,etc.
- zaparcia/biegunki lub na zmianę oba symptomy,
- wzdęty brzuch,
- gazy jelitowe,
- cieknący nos,
- ograniczona zdolność utrzymania stałej temperatury ciała,
- czerwone małżowiny uszne czy twarz,
- cienie pod oczami,
- bladość skóry,
- bóle mięśniowe,
- alergie w rodzinie(astma,alergie wziewne,migreny),
- jelitowe problemy w rodzinie(Celiakia,choroba Crohna-Leśniewskiego,wrzody,anemie)

To, co w dość znamienity sposób odróżnia nietolerancję od alergii jest czas występowania jej objawów, mianowicie alergia objawia się najczęściej natychmiast lub kilka godzin po spożyciu danego pokarmu zaś nietolerancja zwykle najwcześniej po kilku godzinach do kilku dni po spożyciu w sensie złego samopoczucia w różnym zakresie.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 05 mar 2012, 15:38
Mam sporo podobnych symptomów do tych co wypisałaś, ale nie wszystkie. Jakąś połowę. Może to jakaś mieszanka nietolerancji pokarmowej, stresu i zniszczonego układu pokarmowego? :/ Jak da się to zbadać? Poprzez badania krwi/moczu/kału, czy trzeba się pomęczyć znowu z gastroskopią i kolonoskopią? A jak jeszcze można sprawdzić czy mam IBS?
Dzięki za informacje, są naprawdę bardzo przydatne! :) Ja najbardziej męczę się z częstym wypróżnianiem, który zwykle jest bolesny i "piekący" i z nadmiernymi gazami, oraz wzdęcia, która ostatnio jakoś ustąpiły w miarę, ale jeszcze do niedawna nie było dnia bez nich. Nie mam częstych bólów brzucha ani nic, ale czasami takie kłucie i uczucie tak jakby "jedzenie się nie trawiło". No i czasami mam tak, że mam bardzo nieprzyjemny zapach z ust, który kojarzy się z zapachem wymiotów? Ale to też nie cały czas, najczęściej wieczorami O_o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez krul 07 mar 2012, 00:15
3 miesiące był spokój i znów jazda, uch. :(
krul
Offline

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez izzie 07 mar 2012, 00:43
krul, a co konkretnie Ci dolega ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez krul 07 mar 2012, 00:49
Och, zaczęło się w październiku ubiegłego roku jak poszedłem na to AGH. Miałem biegunkę, silne zawroty głowy, mdłości, brak apetytu, senność. Ogólnie kaplica. Lekarz stwierdził grypę żołądkową. Biegunka przeszła, wypróżniałem się normalnie, ale reszta została + doszedł straszny ból głowy i problemy z widzeniem (do teraz zresztą jak patrzę na coś z kilku metrów to mam lekko rozmazany obraz). No i tak żyłem, miałem iść do gastrologa, ale sesja, bla bla bla, nie doszedłem a skierowanie przepadło. Studia rzuciłem, jutro pójdę do UP, się zarejestruję to będzie ubezpieczenie bo na tym uczelnianym wole nie polegać, do lekarza, wezmę skierowanie na gastro i znów czekać. Jak rzuciłem studia (styczeń) to miałem spokój. Tzn. raz na jakiś czas dzień czy dwa żołądek bolał i tyle, ale jadłem, itp., a teraz znów tragedyja.
krul
Offline

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez izzie 07 mar 2012, 00:55
krul, czyli wiążesz te dolegliwości ze studiami, stresem itp., tak ? achhh ta nerwica :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez krul 07 mar 2012, 00:58
Właśnie problem polega na tym, że na UJ miałem 'to' samo (chodzi o stres, itp., choć pewnie mniejszy, bo ze mnie to taki stricto myśliciel, a kombinowanie dla mnie to jak zachodzenie konia od tyłu, z tym, że lubię doświadczać nowych rzeczy i zderzać się z rzeczywistością) i niczego nie było. Uch, uch. Dziwne to.
krul
Offline

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez izzie 07 mar 2012, 01:04
krul, ale UJ był przed AGH, tak ? Może dopiero później to wszystko się nasiliło, w takim sensie, że może mniej byłeś odporny, bardziej się przejmowałeś, myślałeś o tym i stąd te problemy jelitowe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez krul 07 mar 2012, 01:09
Tak, tak, był przed. Tzn. ja ogólnie jestem podatny na nerwowe sytuacje (szybko się irytuję, ale bez krzyku :P) + moja mama ma od dawien dawna problemy z żołądkiem, tzn. miała hp, wrzody, nawet raka, z tym, że to był jajników. No a ja mam skłonności do podatności na jej dolegliwości, np. tak jak ona reaguję na zbyt niskie ciśnienie przeogromnym bólem głowy. I nie wiem, czy nie jest tak samo w przypadku żołądka ..
krul
Offline

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez izzie 07 mar 2012, 01:15
krul, mam nadzieję, że bierzesz pod uwagę swoje dolegliwości przy doborze żywności.... to bardzo ważne przy nerwicy żołądka.
Jak się cofniesz kilka stron wcześniej, to wszystko dokładnie będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez krul 07 mar 2012, 01:18
Dopóki nie pójdę do lekarza i nie dostanę wyników na papierze, to nic zmieniać nie mogę, jem to co wszyscy. Moja mama to choleryczka i wolę spokój niż krzyki, że robi się coś nie pod nią. :P
krul
Offline

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez izzie 07 mar 2012, 01:26
krul, ajjj, ale jedząc to, co wszyscy- wszystko, możesz sobie szkodzić. Przynajmniej poobserwuj organizm, po jakich produktach czujesz się dobrze, a po których pojawiają się dolegliwości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez krul 07 mar 2012, 01:31
Jeszcze jakbym miał zaparcie .. Jak dostanę prace to łatwiej, bo rodzicom rzucę na mieszkanie i sam w siebie zainwestuję. A tak to mi głupio ciągnąć. Mam też taki problem, że np. denerwuję się podczas nowych sytuacji, tzn. wyobraźnia, bla bla bla, ale jak już do czegoś dochodzi to jest cud i miód, brzucha nie czuję. I nie wiem pod co to podpiąć, bo to też takie dziwne.
krul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do