Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 28 sty 2012, 18:42
shinobi...wybacz, ale wydaje mi się, że mogłeś sobie jednak darować swoje bezpośrednie przeżycia z badania jak również nazwanie szczególnych preferencji czy upodobań dotyczących określonej części ciała...

-- 28 sty 2012, 17:49 --

zmienię delikatnie rozpoczęty wątek....
W kwestii kolonoskopii postaram się poszukać troszkę informacji w necie i jak wspomniałam - w poniedziałek udam się najzwyczajniej do lekarza.

Chciałabym się zapytać o kwestię dietetyka od ED.
Czy coś takiego w ogóle funkcjonuje?
Wszędzie są Ci co oferują układanie diety pod chudnięcie etc...

Chciałabym się udać do dietetyka w celu określenia niedoborów w organizmie i tym samym ułożenia jakiejś optymalnej diety.
Pytam też ze względu na dolegliwości które ostatnim czasem utrudniają mi normalne 100 % funkcjonowanie...
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez arla 28 sty 2012, 19:45
Justice84, w necie to możesz czasem jakies horrory na ten temat znaleźć , idź do lekarza i tyle
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 28 sty 2012, 20:51
nie ma za co :) wiem, że badania gastryczne to chyba najmniej przyjemne badania, więc rozumiem panikę na ten temat :/ jak tylko przypominam sobie co ja psychicznie przeżywałam czekając na to badanie, to jestem w stanie doskonale zrozumieć stresy innych :) ale doskonale wiemy, że w większości przypadków te stresy są zawyżone i przesadzone. Potrzebujemy wtedy wsparcia, że zmniejszyć stres z tym związany :)

a co do "Dietetyka od ED" to raczej nie ma czegoś takiego, bo osoby chore na ED nie powinny korzystać z usług dietetyków, bo to się mija z celem jeżeli chcą wyzdrowieć. Jednak jeżeli chodzi o niedobory witamin itd to wystarczy jak pójdziesz do lekarza pierwszego kontaktu, może to być lekarz rodzinny, albo internista. On powinien Ci pomóc w tych kwestiach. Jeżeli masz problemy z ED to unikaj dietetyków i wszystkiego co może kojarzyć się z dietami. Sama miałam ED, więc wiem co to za szajs :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 28 sty 2012, 22:13
...z tym dietetykiem to czuję, że strasznie kombinuję...
wiem, że powinnam jeść wszystko...jednakże cały czas żywię się produktami z listy "niezakazane".
Lista ta jest oczywiście niedługa...Produkty nietuczące...zakupy stają się dla mnie ostatnio ogromną udręką.
Wcześniej mogłam spędzać godziny w hipermarkecie...dzisiaj znam chyba każdy produkt pod względem ilości kcal...
Wiem, że to chore...
Myślałam, że jak udam się do dietetyka pomoże mi przełamać się do niektórych produktów żywnościowych, wskazując przy tym walory zdrowotne.
Jak wcześniej wspomniałam - w ostatnim czasie udało mi się przybrać na wadze, co ciężko jest mi zaakceptować,jednak bardzo doceniam fakt wkładu własnej - ciężkiej pracy. Nie ukrywam, że było to konieczne ze względu na stan zdrowia.

Myślałam też, że gdy udam się do dietetyka - ten/ta wskaże mi te produkty czy ułoży jakąś dietę typową dla moich dolegliwości oraz wskaże te które są najcenniejsze pod względem mikro i makroelementów, witamin...
Z bardzo ważnego też punktu - nie wiem, czy nie jest to wołanie pod tytułem "potrzebuję by ktoś się mną zaopiekował" - w każdym bądź razie chciałabym skonsultować kwestię żywienia ze specjalistą, gdyż samej ciężko jest mi się uświadomić w tej istotnej kwestii.
Liczę też na jakiś rodzaj współpracy - a to z tego względu, że zawsze wszystko robię sama i po swojemu... :smile: dlatego myślę, że skonsultowanie tej kwestii z osobą o odpowiednich kwalifikacjach mogłaby pozwolić mi na częściowe otwarcie się z problemem i wzięcie czegoś od osoby, która ma ku temu odpowiednią wiedzę. Mam duże problemy z "braniem" czegokolwiek od ludzi. Staram się ostatnio tego uczyć.

A moje wyżej rozdrażnienie wynika z tego..., że jestem kobietą i zbliżają się moje kobiece dni...
A jeszcze z innej strony - jestem tak delikatna w wypowiedziach, że często irytuję się na takie bezpośrednie stwierdzenia... :smile:
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 28 sty 2012, 23:37
a chodzisz na jakąś terapie? bo jeżeli nie, to powinnaś, bo masz poważne problemy z ED, przynajmniej z mojego punktu widzenia. szukasz potwierdzenia od kogoś wyspecjalizowanego by uspokoić swoje manie jedzeniowe i mieć wytłumaczenie dlaczego nie jesz innych rzeczy (np "bo dietetyk zalecił mi dietę bogatą w mikroelementy i witaminy..." itd itd) więc ze swojego punktu widzenia będziesz usprawiedliwiona przede wszystkim przed sobą.
Powinnaś iść z tym problemem nie do dietetyka, tylko do psychologa, który pomoże Ci ten temat zwalczyć.
wiem, że to jest bardzo trudny temat, zmagałam się z tym przez kilka lat i do tej pory mam "fazy", które wracają na chwilę, ale szybko je zwalczam, bo nie można się w to od nowa wkręcić! im dłużej będziesz się w tym trzymała, tym ciężej będzie Ci potem sobie z tym poradzić.
ED to upierdliwe i głupie schorzenie, które nie pozwala nam swobodnie funkcjonować i trzeba jak najszybciej je zwalczyć :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 29 sty 2012, 00:54
pisanko kochana...mam kontakt z terapeutą od DDA - w sumie od ok. 2 tyg...dawno dawno temu chodziłam do tej Pani na terapię, jednak po paru miesiącach przerwałam, bo po prostu mnie tam nie było...jak wspominam - chodziłam tam bo czułam jakiś wew. przymus, że musze tam być. Jednak nic do mnie nie docierało, byłam totalnie odcięta....

w ostatnim czasie przez ok. 5 m-cy miałam "pseudo-sesje" z psychologiem od ED (wyszło chyba ze 6 spotkań...),
zaliczyłam podczas tego okresu jeden mniejszy nawrót...po tym jak spotkałyśmy się po ok. 2 m-cach i zaczęłam opowiadać jak u mnie sprawa wygląda, co jem, co staram się jeść...a Pani ta przez całą godzinę była zajęta spisywaniem mojej dokumentacji lekarskiej...Czułam się okropnie po tym spotkaniu...Jednak udało mi się "wrócić na prostą"
poza tym w ostatnim miesiącu 4 spotkania (bardzo intensywne wg mnie, dużo mi dały) z terapeutą z polecenia z Krakowa - staram się o przyjęcie na 7F...

Właśnie z tego względu - 7F - podciągnęłam wagę starając się jak najbardziej analizować to wszystko co się we mnie dzieje...tym sposobem udało mi się podleczyć większość dolegliwości somatycznych...Leczenie na 7F jest dla mnie obecnie największa szansą życiową...jednak mam sporo obaw...
Mimo faktu, że bardzo się staram boję się, że jak pojadę do Kraka na 7F odeślą mnie do domu lub skierują do oddziału nerwic - zaburzenia odżywiania...A tam same dziewczyny z wagą ok. 40 kg...i z tego co wiem czekanie parę miesięcy na przyjęcie...Bardzo się boję, ze na etapie ewentualnego nieprzyjęcia mogę się po prostu poddać...
Nie chcę tutaj neurotyzować...dzielę się obawami...chyba pierwszy raz potrafię o tym wspomnieć otwarcie...
mam takie uczucie osamotnienia w tym wszystkim...
Dodatkowo mam w rozpoznaniu Bordera i dlatego 7F, jednak coś czuję, że mogą to być trochę inne demony... :smile:

Wybaczcie, że wbiłam tu trochę z moją problematyką anoreksji, bo trochę innych zagadnień dotyczy ten wątek.
pisanka - dziękuję za posty :smile:

A teraz coś co mnie najzwyczajniej przeraża...
"im dłużej będziesz się w tym trzymała, tym ciężej będzie Ci potem sobie z tym poradzić."

Na zaburzenia odżywiania choruję od dzieciństwa...zaś pierwsze typowe objawy anorektyczne (celowe odchudzanie się) pamiętam z okresu ok. 13-14 roku życia.
Obecnie mam...27 lat...dopiero teraz się za to zabieram...boję się, że trochę za późno...
Tylko, że ja bardzo chcę - a to wszystko takie trudne.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 29 sty 2012, 12:16
kochana, najważniejsze, że chcesz! to pierwszy najważniejszy krok do sukcesu! walcz i nie poddawaj się! nie będzie łatwo, ale wyleczysz się :) tylko nie chodź do żadnych dietetyków. DDA to jednak coś innego niż ED. Powinnaś isć do psychiatry, który skieruje Cię na odpowiednie leczenie dla osób z zaburzeniami odżywiania. nie bój się tego leczenia, i zapewniam Cię, że nie ma tam tylko 40kg anorektyczek ;)
nie jest za późno na nic! tylko nie wkręcaj się w to od początku..musisz trafić na dobrego lekarza i uda Ci się to wyleczyć! :) skąd jesteś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 29 sty 2012, 12:56
jestem pisanko z trojmiasta.
Psychiatra (i to nie jeden) już mnie kierował w różne miejsca - a tam z kolei w kolejne...bo mówią, że mój przypadek jest zbyt skomplikowany...i tak od ok. 6 m-cy się bujam... :smile:
Ja nie chcę się poddawać bo szkoda mi po prostu zmarnować to wszystko co udało mi się osiągnąć do tej pory. I to jest moje.
Boję się kolejnych odsyłanek.
Ostatnio psychiatra skierował mnie na terapię grupową od ED,jednak tam otrzymałam skierowanie do Babińskiego bo za dużo u mnie rzeczy się nagromadziło...no i zbyt skomplikowany przypadek... (problem z osobowością - kwestia emocji, nerwica, anoreksja, DDA, molestowanie w dzieciństwie...).
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 29 sty 2012, 14:18
o raaany! to współczuję :< szkoda, że nie jesteś z warszawy, bo miałabym kilku specjalistów do polecenia. Z trójmiasta niestety nikogo nie znam. ale w końcu może znajdziesz kogoś odpowiedniego, kto Ci pomoże! bo wiesz, jak masz złożoną ilość problemów (ja miałam tak samo - depresja, nerwica, ed, uzależnienia, fobie itd) to najpierw powinna być terapia ogólna psychiatryczna, żeby znaleźć przyczynę tych problemów i leczyć przyczynę, bo wszystko inne wynika właśnie z tego. ja leczyłam się jako małolata na uzależnienia, ale nie miałam leczenia stricte pod kątem ED, ani depresji,a ni nerwicy i ostatnio dopiero wyszło, że głównym powodem moich problemów z uzależnieniem i z ed, była nerwica, która wyszła niedawno, aczkolwiek zawsze wiedziałam, że ją mam. ale nie wiedziałam, że uzależnienie i ed jest wynikiem nerwicy. i w pierwszej kolejności powinnam leczyć nerwice, potem dopiero następne rzeczy. a u mnie było odwrotnie, dopiero teraz leczę nerwicę.
więc spróbuj poszukać jeszcze kogoś, kto zacznie leczyć Cię od początku i znajdzie powód tego co się dzieje. wszystkie nasze problemy wynikają z czegoś, przeważnie z dzieciństwa, albo jakiegoś wydarzenia, lub wydarzeń napotykających jak po drodze. ja wiem, że moje problemy są przede wszystkim z dzieciństwa, potem częściowo leczone, ale podsycane przez toksyczny związek, który zakończyłam dopiero rok temu (po 4 latach), który mnie wyniszczył i wcale nie pomógł mi funkcjonować przy poprzedniej terapii.
szukaj przyczyny i szukaj psychiatry, który C pomoże to znaleźć! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 29 sty 2012, 21:03
pisanko - po raz kolejny dziękuję :smile:
Na chwilę obecną moim punktem wyjścia jest 7F.
Jeśli chodzi o przyczyny "mojego bałaganu" to jestem na tyle świadoma, by wskazać "zapalnik" wszelkich dolegliwości z którymi się borykam i ułożyć je w odpowiedniej kolejności - w jaki sposób się "nachodzą" oraz w jaki sposób przyczyniają się do mojego funkcjonowania...bardziej niefunkcjonowania.
Cieszę się z tego, bo udaje mi się skupiać uwagę na sobie, staram się też sama ze sobą pracować, bo jak do tej pory nikt nie chciał...to przynajmniej sama mogę jakąś część roboty odbębnić... :smile:
Jeśli na 7f nie uda mi się dostać to mam jeszcze alternatywę na oddziale nerwic - zaburzenia odżywiania w Krakowie w szpitalu Kopernika. Mam nadzieję, że nie okażę się aż takim pechowcem by tu i tu mnie nie chcieli :smile:
Póki co rozpoczęłam "od nowa" współpracę z moją dawną terapeutką od DDA, także jest to dla mnie jakaś alternatywa. Słowo "jakaś" nie ze względu, że jestem narzekaczem...użyłam go z tego względu - ponieważ w chwili obecnej jestem na tyle świadoma by stwierdzić, że potrzebuję terapii intensywnej.
Jak już całe Trójmiasto przewertuję - wówczas wbijam do Warszawy - Aj promis :smile:
A ty od jak dawna leczysz się pod kątem ED? I czy u Ciebie występuje tym anorektyczny czy bulimiczny?
"Ugrzeczniając" post i chcąc wbić się w wątek dodam na koniec, że jutro jadę porozglądać się za....kolonoskopią... :smile:
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 29 sty 2012, 21:39
to dobrze, że pracujesz też sama ze sobą. ważne jest, żeby móc słuchać siebie i szukać przyczyn samemu, aczkolwiek nie można też sobie do końca zawsze ufać ;) ja też stosuję "autoterapię", bo ogólnie tematyka psychologii jest moim jednym z ulubionych zainteresowań, więc wiadomo ;)
ja leczyłam się na ED ok 2 lat, ale jakieś 5 lat temu. od tamtej pory nie leczyłam się, teraz wyszło, że mam nerwicę lękową i zaczęłam teraz terapie farmakologiczną na początek, ale jutro zadzwonię do jakiegoś psychiatry i zobaczymy co dalej. będę leczyła nerwice, ale myślę, że temat ED nie zostanie pominięty ;) bo mimo wszystko wiem, że nie do końca sobie z nim poradzilam i gdzieś on we mnie jeszcze siedzi. tak jak wiele tematyków, które na terapii 5 lat temu pominełam, bo wtedy uznałam, że są nieistotne, a teraz z perpektywy czasu patrzę, że jednak nie są takie nieistotne i cały czas we mnie gdzieś siedzą :/
jak nie znajdziesz nic u siebie, albo w Krakowie to zapraszam do Warszawy, tutaj mam kogo polecać ;)
a co do kolonoskopii to zasuwaj jutro szukać! i tak będziesz pewnie musiała kilka tygodni na to poczekać :/ ja jutro idę zapisać się do mojego lekarza pierwszego kontaktu na kontrolę, do psychiatry i planuję zapisać się do ginekologa i okulisty :D jak już szaleć to na całego ^^ ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 29 sty 2012, 22:15
Zauważyłem, że jak mi się pogarsza to mi szybko pomaga Smecta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 29 sty 2012, 23:01
Sorrow z ta smectą to nie jest zły pomysł.
jednak na początku, chciałabym w miarę możliwości znaleźć przyczynę moich dolegliwości i ewentualnie rozpoznać jak wpływają one na pozostałe.
Jak wspominałam - w chwili obecnej mam stan zapalny stawów, który nie chce ustąpić (spora opuchlizna i siniaki wokół kostek - stópki).
No i ta kolonoskopia wyszła na zlecenia reumatologa...I tak sobie myślę - oł czizes...w kwiecie wieku prawie jestem - a dopadają mnie babcine dolegliwości...i dlatego mówię im stanowcze nie... :smile:
Zaczęłam dbać o zdrowie.

Pisanko - a zaszalej sobie :smile:
Po to lekarze są by do nich się zwracać - a zdrowie jest najcenniejsze.
Daj znaki jak z twoimi zaplanowanymi wizytami :smile:
Temat Warszawy uważam za otwarty - ostatnio stwierdziłam, że mam problem z tzw. braniem - od dzisiaj biorę wszystko :smile: I tyle i ZERO motyli! :smile:
Ogarnę jutro ten termin na kolonoskopię - dobrze, że zaznaczyłaś temat oczekiwania na badanie - rozeznam się jakie są kolejki.
A jak będzie mi się bardzo śpieszyło to zamrugam ładnie oczętami, powiem "plis, plis" i może uda się szybciej :great:
Odnośnie tych pominiętych "drobnych" tematów to bardzo fajnie, że o tym wspomniałaś. Postaram się zwrócić na to uwagę podczas własnej terapii. :smile:
A jak u Ciebie pisanko przejawia się ostatnio temat ED? (cyt: "bo mimo wszystko wiem, że nie do końca sobie z nim poradzilam i gdzieś on we mnie jeszcze siedzi.")
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 29 sty 2012, 23:10
no zaszaleję zaszaleję ;) nie martw się "starością", ja jestem od Ciebie młodsza, i mam więcej dolegliwości niż moja babcia :D (chodzę na rehabilitację na kręgosłup, tez mam problemy ze stawami, problemy reumatologiczne i milion innych dolegliwości jak na nerwicowca przystało ;))
co do kolonoskopii to pospiesz się, bo faktycznie będziesz musiała pewnie poczekać. ja na gastroskopię czekałam miesiąc :/
teraz ED mi się praktycznie nie objawia, ale czasami wracają mi myśli na temat diet, nie są to jakieś obsesyjne myśli, ale fakt faktem czasami zastanawiam się czy nie przejść na jakąś dietkę czy coś, ale szybko wybijam sobie to z głowy ;) chociaż przez ostatnie kilka miesięcy walczyłam z helicobacter i musiałam być na dosyć mocnej diecie, co nie ułatwiało mi swobodnego funkcjonowania, zwłaszcza, że trochę schudłam przez chorobę i nie wiele byłam w stanie jeść.
czasami miewam tak, że jak stanę przed lustrem to wewnątrz siebie narzekam na swój wygląd, ale na szczęście ostatnio to się nie zdarza, raczej jestem zadowolona (w miarę ;)). prawda jest taka, że nawet jak wyleczysz ED to te myśli czasem będą wracać, przynajmniej mi wracają też pod kątem takich lęków: żeby nie zapomnieć o tym, żeby znowu się nie wkręcić, żeby nie przekroczyć jakieś niewidzialnej granicy, gdzie była ta granica itd.
taki lęk, żeby choroba nie wróciła, mam tak samo jeśli chodzi o uzależnienia, i tak samo jeśli chodzi o depresje i jakieś nie fajne historie z mojego życia. bo teraz jest bardzo zajebiście w moim życiu i chcę by tak już zostało :) ale często boję się, że jakieś głupie myśli mogą to popsuć. chociaż to chyba norma, w końcu mam nerwicę lękową :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do