Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez _asia_ 17 gru 2011, 21:56
no niestety owoce u mnie odpadają jakiekolwiek... :/ jedynie soku z cytryny używam odrobinę do potraw... z glutenem także nic nie spożywam, tak więc żadnych otrąb owsianych... ale jadam kaszę gryczaną białą niepaloną, jaglaną, amarantusa, komosę ryżową, dużo swoich warzyw, tak więc błonnika mi nie brakuje na szczęście. do tego różne pestki, nasiona, migdały, niewielka ilość fasoli adzuki i soczewicy... stosuję dietę rozdzielną oraz zgodną ze swoją grupą krwi. czy morskie czy słodkowodne... raczej morskie. najbardziej mi służy łosoś, makrela, dorsz, jako tako je toleruję. :) natomiast najgorzej halibuta, śledzia, solę, co ciekawe te ryby nie są zalecane w mojej grupie krwi, podobnie jak i mięso (z wyjąkiem ryb). ogólnie rzecz biorąc w swoim życiu stosowałam intuicyjnie dietę zgodnie z grupą krwi, bo to czego według niej mi nie wolno zawsze mi szkodziło. :P
pomaga mi dieta rozdzielna, zgodna z grupą krwi, przeciwgrzybicza, oparta na samych naturalnych produktach i gotowanie według pięciu przemian. :)
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez michałkichał 17 gru 2011, 22:32
nie ma żadnych naukowych przesłanek dowodzących skuteczności diety zgodnej z grupą krwi. Ale jest metoda badania obniżonej tolerancji lub nietolerancji na podstawie testów z krwią. Z drugiej strony - jeśli metoda sprawdza się to czemu jej nie stosować? oczywiście, że stosować!
Pozdrawiam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
29 lis 2011, 14:55
Lokalizacja
... w odległej galaktyce

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez _asia_ 18 gru 2011, 07:34
michałkichał, zgadzam się. ;) przeczytałam książkę dr Petera J. D'Adamo "Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi", jest tam też szczegółowy wykaz produktów i u mnie to się pokrywa w 99%. :D
jeszcze co do tego mleka i rozwoju pleśni i grzybów, napisałeś, że to dlatego, że jest ono zasadotwórcze, to jest ciekawe, bo najwięcej pleśni i grzybów występuje w organizmach zakwaszonych, przy kuracjach antygrzybiczych niezbędne jest odkwaszenie organizmu, z drugiej strony spotkałam się z metodami wprowadzenia organizmu w stan lekkiej ketozy przy wybijaniu grzyba, co dla mnie było raczej kontrowersyjne. przypuszczam, że raczej chodzi jednak o węglowodany, cukry, którymi candida się żywi, a nie o kwestię, że to, co zasadotwórcze rozwija grzyba. warzywa przecież też są zasadotwórcze i to silnie, a należy je jeść w kandydozie, przede wszystkim te zielone, zawierające mało cukrów. natomiast mleko jest wtedy bardzo niewskazane, głównie ze względu na laktozę, której "grzybiarze" raczej nie tolerują (bądź bardzo słabo), no i to też cukier, mleczny, więc candida się nim odżywia.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez michałkichał 18 gru 2011, 13:04
generalnie zespół candida jest bardzo szkodliwy dla organizmu i ... nie zawsze prawidłowo rozpoznawany przez lekarzy. Niestety.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
29 lis 2011, 14:55
Lokalizacja
... w odległej galaktyce

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez tictac 13 sty 2012, 21:14
Czy ktoś może opisać jak wyglądał początek badań/leczenia u kogoś kto ma silne objawy IBS w trakcie stresu i dodatkowo
np. boi się iść na byle głupie badanie ? Czy nie baliście się, że np. złapie was biegunka w trakcie jakiegoś badania ?
Czy na pierwszą wizytę czy badanie które należy niekiedy wykonać kilka kilometrów od miejsca zamieszkania braliście jakieś leki
na uspokojenie czy standardowy stoperan ? Mam jeszcze pytanie czy można zażyć w dniu badania krwi ( pierwsze podstawowe badanie)
stoperan - tzn czy jego skład nie wpłynie jakoś na wynik badań ? Ja męczę się już kilka lat i mam ogromny strach przed pójściem gdziekolwiek
tym bardziej iż panicznie boję się klimatu badań i ogólnie tego, że np. złapie mnie biegunka ze stresu w podróży na badanie jakieś czy choćby
nawet w trakcie badania.
Nie wiem kompletnie jak się za to zabrać, nigdy nie byłem hospitalizowany ani nie robiłem żadnych badań. Mam daleko do specjalisty czy
do przychodni/szpitala żeby zrobić jakiekolwiek badania. Czy ktoś był na samym początku u lekarza rodzinnego na wstępne badanie ?
Tyle pytań mnie dręczy i nie wiem kogo się poradzić. Chciałem na początek zrobić morfologie krwi oraz badanie biochemiczne krwi .
Czyli strukturę i skład chemiczny krwi. Czy te dwa badania można zrobić za jednym pobraniem próbki krwi ?
Jeżeli ktoś miał podobne problemy i wątpliwości to chętnie porozmawiał bym z taką osobą na PW , ewentualnie na PW dam gg.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez arla 14 sty 2012, 22:29
tictac, IBS lekarz może stwierdzić jeśli zostaną wykluczone wszystkie inne choroby flakowe. Badania hmm gastroskopia, kolonoskopia, posiew , morfologia owszem, krew utajona, badania na wykluczenie celiaki tez z krwi, dodatkowo jest coś takiego jak pakiety pokarmowe ( sprawdzenie czy nie jest sie uczulonym na jakieś żarcie).
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 27 sty 2012, 21:43
hej. u mnie problemy żołądkowe pojawiły się około rok temu. najpierw lekkie bóle brzucha, potem biegunki, bóle jelit, wszystko się z dnia na dzień nasilało. biegunki były tak silne i bolące, że w pewnym momencie przestałam praktycznie wychodzić z domu. poszłam do gastrologa, badania nic nie wykazywały, potem miałam robioną gastroskopię i wyszło, że mam helicobacter. zaczęłam leczenie antybiotykami, niby potem się polepszyło, biegunki na jakiś czas ustały, ale od tamtej pory co jakiś czas (może już nie tak często) sytuacja z biegunkami i bólami się powtarza. helicobacter jest bakterią, którą ma 70% społeczeństwa i nie każdemu się to objawia. a ja z każdym dniem zaczynam coraz bardziej podejrzewać, że te moje objawy żołądkowe nie były wywołane helico tylko stresem, nerwicą, paniką przed wyjściem z domu. helico wyszło przy okazji, antybiotyki je zabiły, ale wydaje mi się, że to jednak było na tle nerwowym, skoro objawy co jakiś czas mi wracają, co o tym myślicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 28 sty 2012, 15:38
czy któraś z was miała może robione badanie o nazwie...kolonoskopia?
Mam skierowanie ze względu na stan zapalny stawów oraz częste wypróżnianie się...
Trochę poczytałam na temat badania i różne opinie są...
Czy zabieg ten jest bolesny?
Ile czasu trwa przygotowanie do badania?
Mam sporo obaw :(
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 28 sty 2012, 15:50
mi na szczęście udało się uniknąć kolonoskopii, ale mój szwagier ma robioną 1-2 razy w miesiącu od kilku lat, i wiem, że jest to ogólnie bezbolesne, ponieważ jest albo znieczulenie miejscowe (odczuwasz wtedy dyskomfort w brzuchu, ale nie boli), albo jesteś pod narkozą, no to wtedy wiadomo. kolonoskopia jest badaniem mało przyjemnym, i boli raczej po badaniu, jak zejdzie Ci narkoza/znieczulenie. Podobno ;>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 28 sty 2012, 16:24
to uffffff... :smile:
doczytałam, że badanie może okazać się bolesne w przypadku gdy rzeczywiście nasze jelita są w jakimś "stanie chorobowym".
Postaram się namierzyć u siebie jakiś dobry szpital bądź przychodnię, gdzie wykonywane jest to badanie.
Z informacji które udało mi się znaleźć w necie - ponoć wiele zależy od lekarza, który badanie to wykonuje.
W poniedziałek pojadę obczaić jakieś miejsca - pewnie dowiem się też czegoś więcej o kolonoskopii.
Póki co, odganiam stracha z wielkimi oczami i nie grymasy oraz płaczki :smile:
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez pisanka 28 sty 2012, 17:06
głowa do góry! :) ja pamiętam jak miałam robioną pierwszą gastroskopię. czekałam na nią miesiąc i to był miesiąc męczarni samej ze sobą. Tak długo przeżywałam, że gdy doszło do badania to dostałam takiego ataku, że myśl, żeby nie zwymiotować nie dawała mi żyć (a przy gastroskopii wiadomo jak ta myśl może być upierdliwa ;)). wcześniej czytałam na różnych forach mnóstwo opinii, większość osób pisała, że to trwa długo, ale że nie boli, że coś tam.. fakt faktem dużo zależy od lekarza, bo ja trafiłam na takiego ch*ja, że to tylko pogłębiło mój lęk. ale samo badanie okazało się szybko, ale niestety bardzo nie przyjemne. Po badaniu płakałam przez kilka godzin, wszystko ze mnie zeszło, czułam się potwornie, ale potem byłam dumna z siebie, że wytrzymałam to wszystko i nie uciekłam :) Tobie tez się uda :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez shinobi 28 sty 2012, 18:32
pisanka napisał(a):mi na szczęście udało się uniknąć kolonoskopii, ale mój szwagier ma robioną 1-2 razy w miesiącu od kilku lat, i wiem, że jest to ogólnie bezbolesne, ponieważ jest albo znieczulenie miejscowe (odczuwasz wtedy dyskomfort w brzuchu, ale nie boli), albo jesteś pod narkozą, no to wtedy wiadomo. kolonoskopia jest badaniem mało przyjemnym, i boli raczej po badaniu, jak zejdzie Ci narkoza/znieczulenie. Podobno ;>


Miałem kilka razy kolonoskopię, nic fajnego. No ale wpychanie czegoś w dupę - choc podobno niektórzy to lubią - to ogólnie nic fajnego.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Justice84 28 sty 2012, 18:39
...ale potem byłam dumna z siebie, że wytrzymałam to wszystko i nie uciekłam :)

:smile: bardzo fajnie to brzmi :smile: badanie nie było dla Ciebie miłym przeżyciem, jednak doceniasz...że najzwyczajniej dałaś radę :smile:
...i ja też doceniam :smile:

Generalnie to staram się nie strachać, może bardziej nastawić się na to co mnie czeka podczas badania, przygotować do niego...tak by nie wyszło nagle coś czego się nie spodziewałam i nie zaliczyć jakiejś poważniejszej rozterki :smile:

pisanka dziękuję za wsparcie - to miłe :smile:
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez nextMatii 28 sty 2012, 18:40
To ciekawe co byście mowili gdybyscie mieli takie badanie bez znieczulenia?...bo ja niestety mialem o to!nie jest nic fajnego..
Boli jak jasna cholera.......
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do