Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

przez Moniczka 09 sty 2007, 15:56
Codziennie biore cital,ale doraznie alprox i na pewno wspomoge sie nim przed slubem.Nie szalec przed oltarzem?Co masz na mysli?Atrus,a ile Ty juz masz nerwice lekowa?Ktore momenty byly najtrudniejsze?Jesli Ty to ta dziewczyna na zdjeciu,to super z Ciebie laska,szkoda ze tez sie meczysz....Zaraz wychodze z domu,serce wali,mysli o tym ze kiedys wyladuje w psychiatryku,atak strachu ze szkoda gadac... :cry:
Moniczka
Offline

przez atrucha 09 sty 2007, 20:56
Ten lek który doraźnie bierzesz jest z grupy benzodiazepin. Powinien pomóc w dniu ślubu. Jesli mówię o "szaleństwie" przed ołtarzem,to mam na myśli atak paniki. Przypuszczam jednak,ze jak juz tam sie znajdziesz to wszystko będzie ok.Tak zwykle bywa.. ;)
Od kilku lat leczę się na nerwicę. W sumie od 4 lat nie mam już napadów lęku (sprawcą tego jest Efectin). Teraz powoli redukuję dawkę. Mam zamiar zostawić zupełnie leki. Ta "laska" na avatarze to nie ja :lol:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

:/

przez crystal19 10 sty 2007, 02:32
Kurde ja mam to samo od jakiegoś czasu stres biegunka napady lekowe w samochodzie , autobusie i miejscu gdzie nie ma toalety:/nie czytałem wszystkiego wie mam pare ptań do Was!!!:)

1.Gdzie się z tym udać?(ja myślełem psycholog i gastrolog)-Jak było w waszych przypadkach???
2.Jakie leki skutkują?(Ja jade na stoperanie bo jest skuteczny i mniej sie boje ale to za mało)

Prosze o odpowiedzi!!!

Pozrdo for all:D:D:):*
"Jesli sie skupisz na tym co złe,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 sty 2007, 03:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Moniczka 10 sty 2007, 12:08
Nawet nie chce mi sie o tym mowic...horror.Juz od rana gula w zoladku,gniecenie.Piaty dzien probuje sie zarejestrowac do gastrologa,stercze pod przychodnia od 6 rano ledwo zywa i znowu nie ma juz n umerkow.Moze do cholery powinnam czuwac od 3????Pierunska sluzbna zdrowia.Wszystko to powinno byc platne i na wyzszym poziomie,moze wtedy lekarzom by zalezalo.Mysle,ze jednak to nie moze byc zespol jelita drazliwego.Trwa to juz ponad tydzien!zacyznma sie przerazliwie bac,bo do tego znowu dolaczyl lek przed utrata rozumu,przed psychiatrykiem.Wiecie,takie zycie nic nie jest warte.Dziekuje Ci nerwico,ze zepsulasz mi nawet tydzien przed najpiekniejszym wydarzeniem w moim zyciu...
Moniczka
Offline

przez beti35 10 sty 2007, 12:51
Witaj! Wlasnie dzis wybieram sie do prywatnego gastrologa,bo dluzej nie zniose bolu zoladka,gniecenia,przelewania w brzuchu.Ja mam stwierdzony zespol jelita drazliwego,ale teraz tak mi sie objawy nasilily,ze nie moge normalnie funkcjonowac,jestem juz nerwowo wykonczona.Juz sil mi brakuje,czekam co mi lekarz powie dzis.Pozdrawiam.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
31 sty 2006, 22:31
Lokalizacja
Krakow

:(

przez crystal19 11 sty 2007, 00:45
Ja przez nerwice żołądka musze rezygnować z bardzo wieku rzeczy i to mnie najbardziej dołuje:(:(, że nie jest tak jak dawniej i chyba nigdy nie bedzie...gdziekolwiek boje się wychodzić a do lekarza to już całkiem mimo iż podświadomie czuje cheć to na samą myśl dostaje biegunki i ataków nerwowych ale bede musiał sie przełamać bo naprawde już nie moge tego znieść!!!Gastrologi to nie wiem czy sie poddam chyba że sie ućpam albo na znieczuleniu ogólnym, a czytałem gdzies w necie że najgorsze co może sie stać w czasie gastrologi to zawał przez tak duży stres ale my młodzi jesteśmy wytrzymali wiec nie sądze żeby komukolwiek mogło się o przydarzyć:)Żyje już z tym troszke i staram sie do tego "przyzwyczaić"Już wiem kiedy np. zażyć stoperan żeby obejść sie przed przykrymi sytuacjiami a to uspokaja kiedy wiem że zawór zamknięty, tylko że przydały by mi sie jakieś leki na psyche i opanowanie lęków!!!Więc może przy dobrych wiatrach jak skończe szkołe to troche odpoczne i może mi przejdzie chociaż troche, a tak na marginesie to chyba ożenie się z klozetem:D:D:DCzekam na wasze opinie i pomoc bo jestem tu od niedawna i nie wiem jak sobie z tym rdzić a przecież trzeba jakoś żyć , bo samobójstwa napewno nie popełnie przyrzekłem to sobie kiedyś i zawsze jak nachodzą mnie czarne myśli to sobie to przypominam i to pomaga:)Pozrdo for all:*
"Jesli sie skupisz na tym co złe,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 sty 2007, 03:08

przez atrucha 11 sty 2007, 16:31
Właśnie jestem świeżo po grypie żołądkowej..Dwa dni wycięte z życiorysu. Jeszcze nie trzymam pionu :lol: Schudłam 4 kg. Wirus rota jest tak intensywny,że biegunki i wymioty występujące w nerwicy lękowej to przy nim pikuś..
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez agapla 12 sty 2007, 21:55
Atrucha w pełni cie rozumiem bo miałam już to świństwo nie raz brrr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez arla 13 sty 2007, 12:50
tez na to cierpie.....i zawsze jest gorzej jak mam stresujace okresy w zyciu hehe, ogolnie to pomaga mi lek duspatalin i meteospasmyl czy cos takiego :smile: no i dietka dietka.... :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Avatar użytkownika
przez emiflo 13 sty 2007, 18:28
dobrze , że znowu przeczytałam te posty, bo ostatnio też czuję ciągły ból albo pieczenie po prawej stronie żołądka (koło wątroby) i oczywiście sobie wmawiam, że mam wrzody i na pewno mi pękną :lol:
Makabra. Nie działają żadne leki , ale dostałam "receptę" od mojej psycholożki na wyjście z nerwicy i jak ją wykonam to zobaczymy.
Buźka
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez toya75 13 sty 2007, 19:13
Do wszystkich których kiedykolwiek dopadła lub dopadnie grypa żołądkowo - jelitowa Sprawdzony sposób:palimy łyżkę soli w bawełnianym gałganku.Gdy zobaczycie że została sama upalona sól to rozpuszczamy to co zostało z soli w pół szklanki wody.I wypijamy sobie dużą łyzkę stołową a za dwie godziny znowu kolejna łyżkę. Gwarantuję skutecznść na wszystkie wymioty i biegunki :idea:
toya75
Offline

przez Jewka 20 sty 2007, 17:37
Podstwowa rzecz - odżywiać sie dobrze!!! To wazniejsze niż wasze psychotropy. Zjadac dobre zwierzece białko, nie bac sie tłuszczu. Zdecydowanie zredukować cukry (owoce, mączne)

Dostarczajcie swoim tkankom dobrego budulca! Choroby biorą się też ze stresów, ale ulegamy stresom, kiedy nasze komórki nie są odżywione.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 sty 2007, 16:35

Avatar użytkownika
przez TOFIK 20 sty 2007, 22:38
Jewka napisał(a):Zjadac dobre zwierzece białko, nie bac sie tłuszczu.

Jewka, masz nadwrażliwość jelita?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:45
Lokalizacja
Warszawa

przez atrucha 21 sty 2007, 02:04
Jewka chyba nie ma tej przypadłości..Gdyby takową miała - wiedziałaby,ze "zdrowe odżywianie" w tym przypadku nie pomoże.

Warto pójść do gastrologa i wykluczyć inne choroby. Dla własnego spokoju zrobić gastroskopię. Zwalczyć bakterie w żołądku.. Leki mające na celu regulację pracy jelit nie przynoszą własciwie żadnych efektów.

W moim przypadku idealnie zadziałał Efectin. Pozbyłam się (mam nadzieję,ze raz na zawsze) tego typu dolegliwości. Nie wierzcie w słowa,że z tym nalezy nauczyć się żyć. Trzeba testować różne opcje i możliwości.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do