Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 02 lut 2012, 20:40
ja chorowałam na ED 5 lat temu. napierw anoreksja, potem anoreksja bulimiczna, potem bulimia, potem wszystko na raz. teoretycznie jest już ok. ale będę szukała chyba jeszcze pomocy w tych kwestiach, żeby poczuć się pewniej na podłożu osoby "bez ed". to co przeszłam będąc w czynnej chorobie jest dla mnie straszne, jednak chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami i mogę z kimś pogadać gdyby ktoś potrzebował :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moniqe33 02 lut 2012, 21:22
ja tez chętnie poznam kogoś kto boryka się z tymi problemami..

boże po tylu latach człowiek stwierdza , że to jednak PROBLEM
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 02 lut 2012, 21:58
dokładnie.. zachorowałam w 2003 roku, w 2005 trafiłam na pierwsze leczenie, myślałam, że jest już ok. od końca leczenia wypierałam z głowy wszystkie myśli, które wskazywałyby na to, że jednak leczenie nie do końca pomogło. ale teraz patrząc z perspektywy czasu widzę, że nadal ten problem jest. nie odchudzam się drastycznie, ale temat wyglądu ciągle przewija się w mojej głowie, ciągle pilnuję by nie zjeść za dużo, by nie zjeść nic "zakazanego", a jak zjem to, żeby przez resztę dnia mieć wystarczającą ilość dawki aktywności fizycznej by móc to spalić. szukam każdego możliwego wytłumaczenia by nie musieć czegoś jeść (np. problemy żołądkowe - wiele miesięcy leczyłam helicobacter, dlatego nikt się nie dziwi jak mówię, że mam wrażliwy żołądek i nie chce przesadzić, brak apetytu od psychotropów, czy węglowodan z czerwonej tabelki indeksu glikemicznego - mam nietolerancję na cukier, co jest też dobrą wymówką, bo nikt nie liczy mi tych zjedzonych punktów). wmawiałam sobie, że wszystko jest ok, ale dociera do mnie, że jednak tak nie do końca nie jest... ale gdzie jest ta bezpieczna granica? czy już ją przekroczyłam, czy dopiero na niej stoję?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez MaleństwOOOooo 02 lut 2012, 23:12
Dziewczyny... jestem aktualnie załamana.... kiedyś potrafiłam nie jeść nic... a teraz???
głodzę się... potem objadam, wymiotuje... i tak już od jakiegoś czasu... wolałabym nie jeść.. nie czuć głodu...
wiem, to niedobrze, że tak mówię tym bardziej, że są tutaj już osoby, które odbyły leczenie i znają tę ciemną stronę ED:( Tylko, że to nie jest proste, ani trochę... nie potrafię odżywiać się normalnie!!!
Nie potrafię zaakceptować siebie... zawsze miałam problem z samoocena... w duzym stopniu tyczyło sie to wygladu...
Właściwie to nie wiem teraz czego chce. Czy żebyście pomogły mi znormalnieć, czy dobić celu (kg.)... czy moze po prostu potrzebuje waszego wysłuchania i wsparcia ....
Nie zalezy mi na sobie za bardzo...
Smęce wiem... juz zaczynam sie zastanawiać czy sobie nie wkreciłam po prostu anoreksji bulimicznej....czy nie uroiłam sobie Ed...
:? Co myślicie>???

-- 02 lut 2012, 22:13 --

można prowadzić rozmowy bardziej w strefie prywatnej? nie orientuję się....

-- 02 lut 2012, 22:16 --

pisanko...
Wiesz.. wydaje mi sie, że tego nie da sie pozbyć... nigdy na 100%...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sty 2012, 20:20

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 lut 2012, 00:17
mi się wydaję, że powinnaś skorzystać z psychoterapii. można być zdrowym i ładnie, zgrabnie wyglądać. to co piszesz wygląda na problem nie urojony, aczkolwiek pamiętam jak ja byłam chora i sama się nakręcałam, żeby popadać w coraz większe paranoje na temat swojego wyglądu, by coraz bardziej nienawidzić siebie i jedzenia, by przypadkiem nie wyzdrowieć i nie przytyć. ciągle się bałam, że jak wyzdrowieję to od razu będę wielka, grupa i obrzydliwa. jednak tak nie jest, może nie jestem do końca zdrowa, ale nie praktykuję nadmiernego odchudzania, wymiotowania, obżerania się itd. jem normalnie, wyglądam normalnie, ale czasami za bardzo trochę się pilnuję przy jedzeniu. chociaż z drugiej strony po prostu nie mam też jakiegoś wielkiego apetytu, to jednak też jest od leków, które biorę. wydaję mi się, że boisz się tego czego ja się bałam - przytycia i normalnego wyglądu w wyzdrowieniu. poza tym, nadmierna kontrola nad swoim ciałem sprawiała, że czułam się lepiej. to też jest mylne koło.
powinnaś spróbować się leczyć, ratować się. ED to choroba śmiertelna. przestałam się odchudzać, wymiotować i przeczyszczać jakieś ponad 5 lat temu, a do teraz ponoszę skutki zdrowotne tego. i gdybym wiedziała, że będę miała takie problemy zdrowotne, to robiłabym wszystko by jak najszybciej uniknąć tej choroby!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez angel_of_sorrow 03 lut 2012, 01:02
"Jest tylko jeden jedyny rodzaj pięknych kobiet - to kobiety pogodzone ze sobą....
Pogodzona ze sobą kobieta, czyli ta prawdziwie piękna, nie kieruje się tym, czy się podoba, czy nie, jak wygląda w oczach innych, jakie zrobi wrażenie, co o niej pomyślą. Ona szuka zgody ze sobą, sposobu na wyrażanie siebie, własnej indywidualności. I pokazuje to swoim wyglądem, który jest ponadczasowy, tak jak i ona sama jest ponadczasowa. Ubranie, które na siebie wkłada, jest po to, by oddawało jej nastrój i jej osobowość. Czuje się dobrze w swoim ciele i intuicyjnie robi to, co dla niej najlepsze. Traktuje siebie podmiotowo...."

W.Eichelberger "Zatrzymaj sie"

-- 02 lut 2012, 23:30 --

czesto zastanawiam sie czy tak naprawde mozliwe jest 100% wyleczenie z ED,bez wzgledu na to czy jest to anoreksja czy bulimia czy tzw compulsive eating?jestem tzw "ciezkim przypadkiem" i mam wrazenie,ze juz do konca zycia bede naznaczona choroba:(tak bardzo pragnelabym miec zdrowe podejscie do odzywiania ,zaakceptowac siebie i kiedys zalozyc rodzine.Na obecna chwile ,wiem ze to niemozliwe.Nie chce byc dla kogos ciezarem ....

MaleństwOOOooo doskonale Cie rozumiem ,jesli mialabys ochote porozmawiac na pw zapraszam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 sty 2012, 22:47

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moniqe33 03 lut 2012, 01:32
mądre słowa :)

mój obecny stan ciała , ducha, podejście do jedzenia i swojego wyglądu to chyba jeszcze nie zdiagnozowane zaburzenie jedzenia...
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 lut 2012, 01:58
moniqe33, Leczysz się?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez MaleństwOOOooo 03 lut 2012, 12:16
pisanko...
opisujesz pogląd na siebie, który miałaś, a który ja mam w tej chwili..
przyznam, że trochę mnie nastraszyłaś...
Na razie nie traktuje siebie jako chorej... tak mi się wydaje... jestem zagubiona...
problem leczenia jakiegokolwiek jest duży. Nie jestem jeszcze niezależna od nikogo...
zawsze bedę musiała się pilowac z jedzeniem!!! żeby nie przytyć... Mam problemy zdrowotne i lekarz zabronił mi ćwiczyć.. jakakolwiek aktywność powoduje ból...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sty 2012, 20:20

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 lut 2012, 12:56
Maleństwo, nie traktujesz siebie jako chorej, ale zaczniesz w momencie gdy choroba nie pozwoli Ci swobodnie funkcjonować, gdy poczujesz, że Ci ona przeszkadza, i gdy zacznie wymykać Ci się to spod kontroli. wtedy zaczniesz się bać o siebie.. przynajmniej ja tak miałam i wiele osób chorych. ta choroba jest bardziej przebiegła niż wiele innych chorób. atakuje tak niewinnie, tak delikatnie, i ma silną strategie działania by mogła jak najdłużej się utrzymać w nas. nie daj się Maleństwo! nie będziesz musiała pilnować się zawsze... tylko zacznij walczyć o swoje życie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez MaleństwOOOooo 03 lut 2012, 14:49
Wiem jak działa mechanizm ED...
na razie nic nie mogę zrobić...Mogę tylko być silna... przynajmniej sie postarać...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sty 2012, 20:20

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 lut 2012, 15:02
nie nie możesz, tylko nie chcesz.. silna będziesz dopiero wtedy jak coś z tym problemem zrobisz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez self_therapy 03 lut 2012, 16:42
Zgadzam się. Lepiej podjąć leczenie już teraz kiedy masz świadomość, że coś jest nie tak niż później kiedy będziesz tak pochłonięta przez ed, że trzeba Cię będzie siłą zaciągać do szpitala.

A z tego co pisałaś wcześniej, to objawy są naprawdę niepokojące. I w sumie nieważne czy to anoreksja, bulimia czy anoreksja bulimiczna - wszystko jest tak paskudne i przerażające, że nie warto w to brnąć. Ale pewnie sama dobrze o tym wiesz. Tak czy inaczej zachęcam do zdecydowania się na leczenie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez MaleństwOOOooo 03 lut 2012, 17:15
self_therapy
Jestem zależna od wielu osób, które nie wiedza o moim problemie i nie sa tez w stanie go zrozumieć... sama nie dam rady przejść przez leczenie, a na wsparcie "bliskich" nie mam co liczyć. Nie maja pojęcia czym są ED.
Nie szukam tutaj pomocy, czy pokierowania... chciałam tylko usłyszeć, że ktoś mnie rozumie.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sty 2012, 20:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do