Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 lip 2011, 19:57
Ka_Po, Spawdzimy :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 lip 2011, 20:04
Ka_Po, Kasia , bo się poświęcę i wylezę w tą pogodę z domu :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 22 lip 2011, 20:29
wiola173, masz blizej...idz jej wtlucz...ja juz [pilam to nie pojade w trase ;) poza ty z tym czolem...posiedze w domu...ale powiem wam ze lykalam benzo i za pół godziny 3 browary ...i pamietasz wiola ta fotke co ci wysłałam...no własnie...humor mialam dobry...ja Kasie rozumiem :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 22 lip 2011, 20:38
Ka_Po, jak nie bralaś...pisalas ze bierzesz 3x dziennie
cos ty tam jarala...pewnie smierdzi w chalupie...a tu wogóle sa zaburzenia odżywiania i zaraz dostanemy zjebkę ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 22 lip 2011, 20:43
Ka_Po, ale ty zmyslasz :twisted: ...jesc ci tez kazałyśmy, a pic to koniecznie .... ale nie procenty tylko wode i sok pomidorowy najlepiej. I jak ty bez tych clonów? Palenie w oknie...a wiatr wciska dym do srodka uha ha ha
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 22 lip 2011, 20:47
Ka_Po, a mi znowu zaczyna śmierdziec mokra popielniczką :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 22 lip 2011, 20:51
Ka_Po, oj tam oj tam....alkomat masz? Wypilam JEDNO piwo i tej wersji bede sie trzymać z uporem szaleńca :D ty nie pijesz bo ty jarasz ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

zaburzenia odżywiania? prośba o opinie

przez żabka 24 lip 2011, 17:11
Nie wiem, czy w ogóle potrzebuje pomocy, być może żadnych zaburzeń odżywiania nie mam ale proszę Was o wyrażenie opinii na ten temat. Jeśli tylko niepotrzebnie zaśmiecam forum to bardzo przepraszam.
Mam 22 lata, mierzę 165cm i ważę średnio 47 kg.(być może teraz mniej bo zmieściłam się ostatnio w spodnie w rozmiarze 32, a wagi niestety chwilowo nie mam) od około 10 lat moja waga się nie zmienia. Nigdy nie przekroczyłam magicznej granicy 48kg, co najwyżej co jakiś czas moja waga spada do 45kg.
Niby nigdy się nie odchudzałam, od dziecka jestem bardzo szczupła.
Psycholog z którym kiedyś miałam kontakt stwierdził,że po pierwsze od dziecka nie jadłam bo chciałam zwrócić na siebie uwagę ,po drugie by zrobić na złość matce. I może coś w tym jest bo matka ma fioła na punkcie jedzenia, a ja przez całe życie staram się robić jej na złość.
I niby czasami myślę ,że dobrze byłoby przytyć. Nie miałabym problemów chociażby z zakupem ubrań, poprawiłoby się krążenie. ale z drugiej strony kiedy nie zmieściłam się w najmniejszy rozmiar spodni to wpadłam we wściekłość i wybiegłam ze sklepu.Bo ogólnie mam masę kompleksów, nie akceptuje siebie a szczupłość to jedyna rzecz, którą w sobie lubię... i niby się nie odchudzam ale jeśli tylko mam dostęp do wagi to ważę się kilka razy dziennie i robię to zupełnie nieświadomie. Moze też jakoś podświadomie kontroluje swoją wagę?
I przepraszam,że zawracam Wam głowę być może zupełnie nieistotną sprawą.
żabka
Ostatnio edytowano 25 lip 2011, 18:24 przez *Monika*, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Połączono ze zbiorczym wątkiem oraz poprawiono ort.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 lip 2011, 16:55

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 25 lip 2011, 01:56
żabka, nie przepraszaj. A myślisz dużo o jedzeniu? W sensie Twój dzień jest zależny od tego ile jesz, co jesz, myślisz o tym co zjadłaś, masz jakieś wyrzuty jak zjesz więcej? Jak nie i robisz to tylko żeby zrobić na złość komuś to może być inny problem, nie koniecznie ed...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez żabka 25 lip 2011, 11:48
czy dużo myślę o jedzeniu? w sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam...
chyba w granicach normy. Tzn mam czasami wyrzuty jak zjem za dużo. ale póki waga wskazuje odpowiednią wagę to się bardzo nie przejmuje
Faktycznie, pewnie problem tkwi gdzie indziej... Głównie w moim dzieciństwie i relacjach z matką.
powinnam zapisać się na terapię ale z jednej strony trudno będzie znów rozdrapywać przeszłość, z drugiej trafić na dobrego psychologa... Trafiłam na świetnego, niestety musiałam wyjechać na studia i terapia została przerwana...Może kiedyś zbiorę się na odwagę...
w każdym razie dzięki za odpowiedz :smile:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 lip 2011, 16:55

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 25 lip 2011, 12:01
żabka, terapia byłaby najlepsza... Żebyś z tego innego powodu nie wpadła właśnie w ed. u mnie tak się zaczęło w sumie. Powodzenia;)
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 25 lip 2011, 15:01
aaaa mimo obżarstw ostatnich dni waga spadła :shock: oczywiście nakręca mnie to żeby dalej chudnąć..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 25 lip 2011, 16:49
dominika92, heeej... wczoraj Ci pisałam zresztą no. więc wiesz...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 25 lip 2011, 17:28
bretta, wiem :( Ty tez wiesz:( ale juz dzis zjadlam babeczke wiec..ta..dobrze ze wiecej nie ma. czuje cisnienie na cos slodkiego..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do