Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 05 lip 2011, 22:19
kasiątko, przed Piotrkiem ciężko się ukryć...na szczęście nie grozi mi bulimia. poza tym jak mi będzie robił spaghetti co dzień to nie wyrobię za pewne. moja ulubiona potrawa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 05 lip 2011, 22:21
dominika92, trochę mi ulżyło,ale wciąż się martwię o Ciebie
daj regularnie znać jak sobie radzisz
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 05 lip 2011, 22:23
dominika92 napisał(a):powiem tak..mam wyrzuty sumienia co do niektórych rzeczy co jem..chociaż tak naprawdę nie przesadzam..dziś zjadłam trochę pieczonego kurczaka, dwa kawałki arbuza, jabłko i jogurt i trochę poskubałam ryby , staram się takie rzeczy jeść zamiast gofrów, zapiekanek i kebabów, cholernie się boję że przytyję ale spodnie mi zlatują z tyłka więc chyba raczej chudnę :roll: przez te nerwy to tyle spalam że....mi wyszło że mam BMI 19,5. chuda też nie jestem..jeśli mam teraz jakieś problemy to są to póki co problemy w postaci natrętnych myśli, wyrzutów sumienia, i ograniczania jedzenia..


kurcze, to ja np. dziś zjadłam 1 torebkę gotowanego ryżu brązowego, porcję kaszy jaglanej z 3 łyżkami stołowymi słonecznika i xylitolem, małego ziemniaka, trochę soczewicy, jedno jajko, 2 małe porcje surówki, trochę duszonych warzyw, w to wpleciona oliwa z oliwek i trochę oleju z wiesiołka. tyle mniej więcej jem teraz codziennie. i BMI 17 mam nadal. :hide:
Dominika, namawiam na moją dietę, bo jest zdrowa i na pewno nie utyjesz, a co najważniejsze, nie pozbawia energii.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 05 lip 2011, 22:26
_asia_, mamusiu jaka Ty chudzinka..i gdzie tam ja mam problemy przy Tobie..choć tak jak mówię u mnie to bardziej psychika teraz..bardzo chętnie tylko że..ciężko bo ja nie lubię takich rzeczy :hide: z warzyw to pomidor i cebula....chociaż muszę przyznać że wczoraj jadłam pstrąga z warzywami na parze wszystko...i było pyszne!!!!! wcinałam brokuły, marchweki, kalafior..a normalnie nie przełknę takich rzeczy..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 05 lip 2011, 22:27
_asia_, a co to za dieta?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 05 lip 2011, 22:32
no.. _asia_, to chudzina
ja ostatnio zrezygnowałam z jajek (jestem wegetarianką 11 lat),nabiał (a raczej mleko bo tylko to zostało)też z czasem pójdzie w odstawkę
i kolacji staram się nie jeść
schudłam tak 10 kg ostatnio
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 05 lip 2011, 22:59
kasiątko, tak ED (anoreksja bulimiczna niby..)... czy nic się nie da zrobić? Zawsze się coś da zrobić. Mam taką nadzieję. Idę na terapię od sierpnia, zobaczę czy to coś da...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez BiałyLatawiec 06 lip 2011, 06:59
Niech to szlag! Dziewczyny, moje BMI przy was to wieloribi wskaźnik :why:
Niech te napady żarłoczności wreszczie sie skończą..wyniszcza mnie to. Muszę kontynuować jeden posiłek dziennie! bretta, terapie dla chorujących na zaburzenia odżywiania?
"Nieszczęsny! Tysiac gróźb mnie osaczyło,
Tysiąc trwóg każe drżeć, słabnąć, omdlewać.
Ja- pogrzebany jestem pod ziemia,
W grobowcu ciała".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 10:12
Lokalizacja
Kraków

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 06 lip 2011, 07:16
dune, to jest dieta... jakby to powiedzieć... przeciwgrzybiczo-makrobiotyczno-rozdzielna ;) , dostosowana do moich potrzeb. :D

kasiątko
, zdedydowanie lepiej jeść jajka od nabiału.

BialyLatawiec, to nie jest dobry pomysł, na jednym posiłku dziennie daleko nie zajedziesz, i niekoniecznie się wtedy chudnie. lepiej jeść częściej a mniej, no i nie łączyć białka (czyli mięsa/ryb/jajek/nabiału) z węglowodanami (ziemniaki/ryż/kasza/pieczywo) - to też ma duże znaczenie jeśli chodzi o utrzymanie wagi, trochę się też przy tym jej traci, ale to bardzo zdrowy sposób jedzenia, bo nic nie fermentuje w jelitach: http://gronkowiec.eu/dieta-rozdzielna-j ... karmy.html
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez BiałyLatawiec 06 lip 2011, 07:33
_asia_, Dzieki za linka pierwszy raz czytam o takiej diecie i sposobem na jedzenie :shock: Z regoły jak mam napad wilczego głodu kompletnie wyłącza mi sie racjonalne myślenie i obojetne jest co wpycham w siebie byle, by szybko i jak najwiecej :-|
Wiem,że ten jeden posiłek to ślepy zaułek ale nie potrafie inaczej. Wezme jednak pod uwagę Twoją rade na tą dietę.
"Nieszczęsny! Tysiac gróźb mnie osaczyło,
Tysiąc trwóg każe drżeć, słabnąć, omdlewać.
Ja- pogrzebany jestem pod ziemia,
W grobowcu ciała".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 10:12
Lokalizacja
Kraków

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 lip 2011, 10:46
_asia_, o, o tym mi mama truje ostatnio, żebym na to przeszła, żeby nie łączyć niektórych pokarmów. nawet się smieliśmy z tż że będę jeść spaghetti : najpeirw makaron 2h później sos , 2h później mięso, a na koniec wieczorem ser :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 06 lip 2011, 11:03
Dziewczyny, naprawdę namawiam na rozdzielną, poczujecie się lżej, trawienie będzie lepsze, w ogóle samopoczucie. Ja się tak przyzwyczaiłam, że w życiu nie chcę już jeść inaczej, bo mi to rozdzielanie bardzo służy na przewód pokarmowy, i lekko się czuję.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 lip 2011, 11:07
_asia_, ja się zastanawiam, ale jestem dość wybredna jeśli chodzi o jedzenie...właśnie czytam i próbuję sobiie na podstawie tego jakiś obiad dla siebie ułożyć..ciężko idzie:D ale tak to jest jak się lubi makaron z mięsem i sosem :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 06 lip 2011, 11:14
Dominika, ja tam wolę jeść zdrowo i być szczupła niż być na bardzo niezdrowej diecie za cenę szczupłości, wszystkim odradzam Dukana, to straszny syf dla organizmu.
A jeśli chodzi o rozdzielanie... Też kiedyś nie wyobrażałam sobie niejedzenia razem białka i węglowodanów. ;) Organizm potrzebuje trochę czasu, potem się przyzwyczaja i zupełnie się nie ma ochoty jeść według starych nawyków żywieniowych, naprawdę!
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do