Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 16 wrz 2015, 20:55
Podjęłam się wyzwania postawionego mi przez psychiatrę. Byłoby ok, gdyby mój żołądek nie protestował z nadmiaru jedzenia. Po 2 godzinach walki ze sobą poddałam się i zwymiotowałam. Paradoksalnie - żeby poczuć się lepiej objadłam się i znów zwymiotowałam. Ale pierwszy raz od dawna zjadłam normalną kolację i nie mam zamiaru jej zwrócić. Jeden ogromny minus tego wieczoru - znów faszeruje się środkami przeczyszczającymi.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 16 wrz 2015, 23:14
nieidealna, czy się tego pozbędziesz górą czy dołem żadna różnica. I tak ją zwracasz, także nie nazwałabym tego wykonaniem zadania, skoro sięgnełaś po śr przeczyszczające.
Niestety skoro dłuższy czas nie jadłaś "normalnie", to żołądek i organizm na początku będzie tak reagował na dostarczany pokarm. Z czasem się przyzwyczai i dolegliwości ustąpią. Wiem co piszę bo sama miałam z tym problem. Tylko, że u mnie przyczyna niejedzenia jest inna niż anoreksja czy bulimia i u mnie musiał wygrać nazwijmy to zdrowy rozsądek w kwestii odżywiania. Ty musisz przekonać się przy pomocy terapii, przepracowując na niej to co jest przyczyną problemu. Tak czy inaczej, powodzenia ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 17 wrz 2015, 12:18
Dziękuję :)
Zadania nie wykonałam, ale podjęłam wyzwanie. Cały dzień się starałam - z lepszym czy gorszym efektem, ale próbowałam.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 17 wrz 2015, 19:16
Jaki cel ma moje życie, gdy się nie odchudzam?
Jaki cel ma moje życie, gdy nie tkwię w chorobie, gdy z niej nie wychodzę? Co ja mam oprócz choroby? Bez niej nie mam nawet czego w sobie leczyc. Więc wraca. Oby nie na długo. Płakac mi się chce. Znów jestem gruba i nie wolno mi jeśc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 17 wrz 2015, 20:19
nieidealna, walcz o siebie! Zapewne potrwa to długo, ale jeśli Ci zależy i podjęłaś w tym kierunku znaczące kroki, tym lepiej dla Ciebie. Trzymam kciuki, aby Ci się udało.

Chociaż mam dość przyjmowania leków mają one jedną zaletę - schudłam dzięki nimi 5 kg. I teraz moja obsesja na punkcie wyglądu i odchudzaniu wzmogła się, kiedy dopadnie mnie wilczy głód ( w tym tygodniu miało to miejsce dwa razy) zwymiotowałam wszystko. Tym razem poszło szybko i sprawnie. Jak widać, nie zapomniałam jak się to robi, musiałam się tylko przełamać. Wróciłam do ćwiczeń, rano i wieczorem, rower, bieganie. Samookaleczenia osłabły na sile, ale bulimia "stara przyjaciółka" chyba wraca, Ja chyba nie umiem wyzbyć się zachować autodestrukcyjnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 18 wrz 2015, 20:31
Skręca mnie. Kolacja ciąży mi na żołądku. Zajadłabym i zwróciła.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 23 wrz 2015, 21:23
Dzisiaj chyba pobiłam swój rekord, zwymiotowałam trzy razy. A wczoraj powiedziałam sobie; Kończę z tym. To nic trudnego. Ale gdy widzę jedzenie i później po posiłku wyobrażam sobie, jakich spustoszeń we mnie dokonuję (kolejne kilogramy) czuję się zła i słaba. I ta lekkość, gdy wszystkiego się pozbędę. Opowiedziałam dziś psycholog o tym problemie i po godzinie znów to zrobiłam. Brak słów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 25 wrz 2015, 08:45
Ambivalentna, a masz ostatnio jakieś większe stresy? Skąd taki amok?

A ja pierwszy raz wymiotowalam, podczas gdy w pokoju obok spał mój chłopak. Czyli już nie mam żadnych skrupułów... wcześniej jego obecność mnie powstrzymywala. Smutno mi, ze będę musiała mu o tym powiedzieć i będzie się o mnie martwił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 25 wrz 2015, 20:11
O... A teraz wymioty w domu rodzinnym. Z ojcem przed telewizorem. Ja pierdziele.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez zalezna 26 wrz 2015, 01:33
Ja mam obecnie straszne problemy i kompleksy zwiazane z moim ciałem. Jak trafiłam do szpitala podczas choroby wazylam 38kg , niektorzy mowili mi ze bylam za chuda(mialam lekka niedowage), ale przynajmniej podobalo mi sie moje cialo. Bylo idealne. Minal rok(przez ktory caly czas bylam na lekach), przez ktore przytylam 10kg. Mam brzuch, grube uda, z natury szerokie biodra, wiec czuje sie teraz okropnie. Nie moge przerwac leczenia wiec mam zmniejszona przemiane materii z wejscia, no i dalej pewnie bede od nich tyc. Przerzucilam sie na zdrowe odzywianie(jem duzo warzyw, pije tylko wode i to sporo). Zrezygnowalam z pieczywa(na sniadanie i kolacje jem zwykle platki albo jakies smoothie). Obiad staram sie jesc w malych ilosciach.
Zaczelam nawet plywac, biegac i uprawiac joge(niestety moj zapal byl slomiany i obecnie doslownie nie robie nic w tym kierunku. Zreszta moj organizm jest obecnie w kiepskim stanie przez chorobe,oslabiony. Cwiczylam rowno przez miesiac ale nie widzialam zadnych efektow wiec tym bardziej wkurzona to porzucilam). Minelo kilka miesiecy, a ja doslownie NIC nie zeszlam z wagi. Stoi w miejscu. Jestem niska(mam tylko 157cm) wiec jestem z lekka zalamana bo juz nie wiem co zrobic ze soba,zeby byc chudsza. Nie umiem sie jakos pogodzic z tym jaka mam budowe ciala(po mamie grube uda, szerokie biodra).
Nie wiem co mam zrobic zeby schudnac, nie chce sie glodzic(nawet nie umiem).

Na dodatek ostatnio jestem strasznie zdolowana , jak zachorowalam to objawialo sie to wstretem do jedzenia dlatego bylam taka chuda.
Ale minal rok , leczylam sie lekami ktore powoduja tycie no i teraz jest odwrotnie. Nadal jestem mega zdolowana i zestresowana, ale tym razem rekompensuje sobie to jedzeniem(mam napady glodu zwlaszcza w nocy) i nie wiem kompletnie jak sobei z tym poradzic tym bardziej ze zwykle mam bezsenne noce :(
zalezna
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez alone05 16 lis 2015, 01:48
Lusesita Dolores napisał(a):tak, najbardziej po olzapinie :(


Ja też brałam ten lek i też przytyłam, ale to wina psychiatry, która mi podawała ten lek, nie obwiniam siebie, bo tak naprawdę to nie jestem winna, bo do psychiatry trafiłam przypadkowo a wcale nie chciałam tam trafić. Nie martwię się jednak wyglądem, bo wygląd nie jest najważniejszy, liczy się wnętrze człowieka, liczy się to kim człowiek jest i co potrafi, jakie ma zdolności, prawdziwa wartość rzeczy jest niewidoczna dla oczu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
845
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 26 lis 2015, 21:42
A ja się niedawno dowiedziałam czegoś, przez to przestałam rzygac i się objadac...

Nawet jeśli po napadzie obżarstwa zwymiotuję, to 70% kalorii we mnie zostanie. Tak wyliczyli lekarze. No i nagle rzyganie nie ma sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 lis 2015, 13:41
antananarywa, czyli w końcu lekarze się na coś przydali...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 10 gru 2015, 18:33
antananarywa, i co? dalej nie ma sensu ? jestes od tego czasu "czysta"? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do