Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 05 wrz 2015, 17:37
Nie potrafię ćwiczyć. Zniechęca mnie to, że po ćwiczeniach chce mi się jeść jeszcze bardziej niż zwykle i w efekcie jem więcej niż zwykle. :? No i że nie ma najmniejszych efektów, poza tym, że wszystko mnie strasznie boli przez kilka dni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 wrz 2015, 14:18
SmutnaTęcza, bo w ćwiczeniach nie chodzi o to, żeby ćwiczyć i się głodzić. Po treningu jak najbardziej właśnie powinno się zjeść w ciągu godziny posiłek białkowo-węglowodanowy ;)
a na efekty też trzeba poczekać ;) nie ma nic od razu ;)
a cóż, początki bywają ciężkie, z czasem idzie coraz lepiej ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 wrz 2015, 21:27
Pierwszy raz w życiu czuję się szczęśliwa, że mam okres. Chyba z moim jedzeniem już lepiej teraz. To, co mnie najbardziej stresowało, już odchodzi w niepamięć, i chyba dzięki temu już coraz normalniej jem.
W czwartek zaczynam terapię.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Katiya 10 wrz 2015, 01:29
Boże. Jestem tu dziś po raz pierwszy. Zaawansowany etap anoreksji. Jest noc a ja po raz kolejny z rzędu dostaję ataku wściekłości. Nie mam gdzie uciec. Nie mam żadnych przyjemności. Siedzę w domu od 2 miesięcy i nie wychodzę nigdzie. Mam dość siebie, że aż tak tępa jestem, tępa kurva do bólu.
Jeszcze miech temu byłam na 700kcal dziennie i ostro ćwiczyłam, 5, 6h dziennie. Dało efekty bo w przeciagu 1,5 miesiąca uszło ze mnie 7,5kg. Teraz jestem na max 400kcal dziennie, max! Waga 52.5kg na 171cm. Chciałam dziś sfotografować swoje nogi i niestety ale nie udało się. Zdjęcia potężają a moje nogi to dwa bale. Obiecywałam sobie, że jak zejdę do 52kg przestanę :x Nie przestanę. Chcę jeszcze ze 2kg mniej. Jakąś godz. temu zżarłam trochę serka bakuś, kawałek wafla ryżowego do tego kawa z mlekiem i cukrem. Nie no jeżeli tak to ma wyglądać to jestem skazana na przegraną. Kurva mi się serków zachciało. Tępa pinda jestem i tyle. Nic się nie zmienia. Na nerwy biorę sympramol i hydroksyzynę ale to gówno daje.
Chyba brakuję mi ostrej jazdy ćwiczeniowej żeby wypalić całą złość a ćwiczyć przestałam dlatego, że nie miałam już siły. Ja nie ćwiczyłam, ja się torturowałam. Teraz leżę jak kukła bo przyplątało mi się zapalenie kręgów szyjnych a to nie pomaga w anoreksji. Zapalenie mnie frustruje bo nie mogę nic zrobić. Strasznie bolesna i paraliżująca sprawa.
Nadrobiłam tym, że chlałam dziś ocet jak wariatka. Jak poczułam smak zrobiło mi się lepiej.
Co ja sobie myślę, że wafelki, serki i inne kotlety to dla mnie? :twisted: :twisted: :twisted:
Tyle lat z chorobą a taka tępota :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez izaa 10 wrz 2015, 09:59
Skoro nie dajesz sobie z sobą rady to może warto poszukać pomocy z zewnątrz? Psychoterapia? Robisz sobie krzywdę, warto być zaczęła dbać o siebie, ale w twoim przypadku potrzebny jest specjalista.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Katiya 10 wrz 2015, 14:49
Iza, wiem ale nie chcę specjalistów bo dzięki nim się tyje a ja kategorycznie tego nie chcę :(
Muszę się tylko pilnować bo mój stan zdrowia jest nie fajny chociaż szczerze to jest akurat najmniej istotne.
Dziś rano weszłam na wagę i 52,4kg. Wiedziałam, że ten pieprzony serek zrobi swoje :evil:
Dziś więc jedyne 270kcal. Już wszystko przeliczyłam.
A z kręgosłupem i szyją to już paranoja. W nocy jęczałam z bólu, teraz też leżę jak mumia; to nie było w planie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 10 wrz 2015, 17:25
Próbuję się ogarnąć, ale słabo mi idzie.
Chyba psychiatra też widzi, że jest gorzej, bo za tydzień kolejna wizyta.
Nienawidzę, kiedy ktoś mi mówi, że zanim przytyłam przypominałam dziecko z Auschwitz, że w końcu dobrze wyglądam. Jak ktoś dobrze wygląda znaczy, że jest gruby.
Tłuste, ciągle żrące i zwracające krówsko ze mnie.

Katiya, skoro nie chcesz się leczyć, to co chcesz zmienić(bo odniosłam wrażenie, że coś chcesz zrobić)?
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Katiya 11 wrz 2015, 03:36
[quote="nieidealna"}Katiya, skoro nie chcesz się leczyć, to co chcesz zmienić(bo odniosłam wrażenie, że coś chcesz zrobić)?[/quote]

Bardzo dobre pytanie. Zadaje je sobie każdej nocy i najgorsze jest to, że nie umiem znaleźć satysfakcjonującej odpowiedzi.
Żołądek mi śpiewa, kurczy się a potem jeszcze bardziej się kurczy, i to gorąco na szyi i brak sił. Po co mi to. Nie wiem. Chyba zasługuję na to. Nie znalazłam swojego szczęścia więc pozostało mi to co najlepiej potrafię, karcić się i sponiewierać.
Jeżeli udam się z tym gdziekolwiek to będzie wielki upadek. To mnie zabije a ja wolę raczej umrzeć na własnych zasadach. Tyle już wypracowałam. Dziś tylko 260kcal.
Jestem z siebie dumna w jakimś sensie a jednocześnie tak bardzo sobą gardzę. Polizałam przed chwilą kawałek czekolady mlecznej i to już jest nie fair, ze jeszcze myślę o żarciu.
Przepraszam, że tak niezbornie piszę ale jestem jakby za ścianą. Jestem sama. Matka straszy mnie ubezwłasnowolnieniem jeżeli nie poddam się leczeniu, boję się ale nie zrezygnuję z głodówki. Tak bardzo siebie nienawidzę, że mam jęczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 11 wrz 2015, 21:49
Ile masz lat?
Dlaczego tak krzywdzisz siebie i Twoich bliskich?
Co tak naprawdę chcesz osiągnąć głodząc się?
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Katiya 12 wrz 2015, 01:28
23l.
Właśnie zrobiłam sobie foto nóg i wyszło koszmarnie. Wyglądam na 3kilo więcej. A w realiach na dzień dzisiejszy 52.1kg.
.. nie zastanawiam się nad bliskimi, nie ma na to miejsca w mojej głowie, paranoiczne, wiem ale naprawdę nie potrafię myśleć o tym jaki ból zadaje innym.
Mam pustkę w głowie i klapy na oczach, tak jakbym od pół roku była w transie.

przy okazji fotka nóg :x
jakość okropna bo z aparatu w kompie

ps; naprawdę jest mi nie do śmiechu, jestem tak śmieszna i infantylna i głupia i jeszcze to zdjęcie i dwie parówki :twisted:
chcę krzyczeć
dno

Naprawdę nie wiem co mam zrobić, nawet myśleć już nie potrafię. Nic nie wiem.

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 12 wrz 2015, 08:04
Ludzie nie widzą ile kto kilogramów waży.
Dlaczego wybrałaś taki sposób na 'unicestwienie'?
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Katiya 12 wrz 2015, 22:47
nieidealna napisał(a):Ludzie nie widzą ile kto kilogramów waży.
Dlaczego wybrałaś taki sposób na 'unicestwienie'?


Nie wiem. To było bardzo spontaniczne. Nieprzemyślane.
A Ty, Nieidealna?
Jak się trzymasz, jak sobie radzisz?
Jestem bardzo ciekawa bo w sumie cierpimy na to samą przypadłość z tą różnicą, że Ty kierujesz się rozsądkiem a ja głupotą :mhm:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 13 wrz 2015, 10:55
U mnie do dupy, ale cóż poradzić? Byłam w tym tygodniu u psychiatry, nawet dobrze nam się gadało, ale powiedziała, że dalej zostaje na tej samej dawce. Trudno. We wtorek idę znów, może wtedy ją jakoś przekonam. Do rozsądku mi daleko, bo choruję przewlekle i moje żywienie negatywnie wpływa na proces leczenia.
Poza tym zauważam regres w leczeniu ED.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Katiya 14 wrz 2015, 02:12
Regres...nie fajnie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do