Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez madeline1111 28 paź 2014, 15:16
antananarywa, może warto byloby tez pod względem medycznym zajrzeć do Twojego zoladka?:)
Jestem z Ciebie dumna! Ja wlasnie teraz próbuje powrócić do tych różnych metod,trochę się zaniedbalam,a to naprawdę mi pomagali.

-- 28 paź 2014, 15:17 --

madeline1111 napisał(a):antananarywa, może warto byloby tez pod względem medycznym zajrzeć do Twojego zoladka?:)
Jestem z Ciebie dumna! Ja wlasnie teraz próbuje powrócić do tych różnych metod,trochę się zaniedbalam,a to naprawdę mi pomagali.

Pomagalo* uwielbiam mój slownik w telefonie!:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 28 paź 2014, 15:58
chyba przydałoby się zbadac, ale gdzie ja jeszcze gastrologa w grafik wcisnę, to nie wiem...
i widzisz - jestem po spokojnym obiedzie - a wlasnie wypijam drugą herbatę, bo nie mogę się "dopchac". :/

wroc do tych metod, bo warto;) przy okazji, dziekuje Ci za nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez madeline1111 28 paź 2014, 16:04
Piątka, tez zjadlam porządny obiad, a teraz dopycham się kawa. Cos ostatnio wraca mój wilczy apetyt, mam nadzieje tylko ze to przez hormony, i tylko przez nie.
Problemy z czasem sa dolujace, ciężko o trochę przyjemności dla siebie,a dla lekarzy musi się znalezc czas :D
Nie dziekuj, nie masz za co. Bardzo chcialabym powiedzieć to wszystko co wiem,czego się nauczylam podczas tego wszystkiego, wiem jakie to ciężkie. Jak cos, to pisz ,chętnie odpowiem i zdawaj relacje koniecznie:)
Ja chyba znaczne planować posilki,żeby bardziej się pilnować, ale nie chce wrócić z drugiej strony do obsesyjnego myślenia o jedzeniu, wiec trzeba się nad tym porządnie zastanowic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez caramel rose 28 paź 2014, 16:15
Ja swego czasu prowadziłam dziennik, ale trochę w innej formie, wcześniej zapisywałam co mam zjeść na śniadanie, obiad, kolację, oraz aktywność w danym dniu, a potem odhaczałam sobie, pomagało jakiś czas.
Ostatnio mam mega apetyt na słodkie, też mam nadzieję, że to mój jeden z objawów pms, cały czas chce mi się jeść:/ Martwię się, że utyję i będzie widać, a ludzie będą się dziwić i wytykać mnie palcami:/
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez madeline1111 28 paź 2014, 16:28
Lewiatanxxx, ja powinna spróbować cos takiego prowadzić.
Pms? Chyba jestem troszkę tępa:D ja czekam az podstawie hormony, bo okres chyba powraca i wezme się za siebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez caramel rose 28 paź 2014, 16:38
madeline1111 no niestety pproblemy z gospodarką hormonalną to jeden ze skutków tych głupich zaburzeń:/, również miałam z tym problem, ale okres wrócił i wszystko jest narazie w miarę ok, chociaż właśnie przed samym okresem tak 1,5 tygodnia strasznie chce mi się jeść dużo i ciągle.
A co do dziennika to myślę, że warto coś takiego prowadzić, dzięki temu ograniczyłam te napady objadania, bo jeśli zdarzyło się coś takiego to również wszystkie produkty, które "pochłonęłam" wpisywałam do dziennika i trochę mnie to uświadamiało.
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 28 paź 2014, 19:46
Hormony to najgorszy, NAJGORSZY skutek wybryków z (nie)jedzeniem. Ginekolodzy sami nie wiedzą, jak się do sprawy zabrac tak naprawdę. Dostalam dziś antykoncepcyjne i zacznę brac. Wagę mam już prawidłową, więc walka o okres będzie miała sens.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez madeline1111 28 paź 2014, 20:07
antananarywa, ja tez na tej zasadzie przywracam okres. Ile go nie mialas? Masz tabletki czy plastry? Pij dużo dużo wody, najlepiej z dużą ilością jonów, Muszynianka czy cos:)
Ja ogólnie mam tez zespól policystycznych jajników,co nieco utrudnia występowanie okresu. Teoretycznie koncem grudnia koncze hormony, ale chcialabym skończyć w listopadzie...
Powiedzil Ci lekarz ile mniej wiecej ma trwać leczenie?

-- 28 paź 2014, 20:10 --

Lewiatanxxx, okres sam Ci wrocil? Ja przez hormony moglabym jeść same slodycze:( do normalnego jedzenia mnie nie ciągnie. Zzaloze w takim razie ten dzienniczek, ale będę miala problemy ze systematycznoscia na pewno;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez caramel rose 28 paź 2014, 20:42
madeline1111 u mnie było tak, że okres sam wrócił, choć byłam u lekarza, ale on wtedy powiedział, że poczekamy jeszcze miesiąc i jak nie będzie to przepisze leki i akurat wtedy "zaskoczył". Ale wtedy zaczęłam więcej jeść i były to produkty bardziej tłuściejsze (masło, ryby, więcej mięsa, mleko 2-3%).
Myślę, że z tym dzienniczkiem to będzie dobry pomysł. Swego czasu jeszcze trochę się z tym bawiłam, tzn. przyznawałam sobie punkty za każdy "dobry" posiłek (6 ptk za każdy:2 za węglowodany, 2 za białko 2 za warzywa) i może to głupie, ale jakoś mnie to motywowało, żeby zdobywać te 18-24ptk (3-4 posiłki) dziennie :D Tylko wg mnie takie coś jest dobre na początek, przy zmianie nawyków, bo potem można za bardzo się zafiksować na punkcie zdrowego odżywiania. Ogólnie to działało, tyle, że od czasu do czasu miałam zjazdy i wpadałam w depresję, wtedy wszystko niszczyłam i się nie starałam.
Jeszcze mam taki sposób, że spisałam sobie wszystkie nazwy dodatków chemicznych tych z E... i co mogą powodować, które są rakotwórcze, poczytałam o tłuszczach utwardzonych i potem jak się idzie do sklepu i ma się świadomość, że dany produkt może powodować to i to, to ma się już mniejszą ochotę objeść.
Trzeba sobie jakoś radzić;]
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 28 paź 2014, 21:40
tabletki RIGEVIDON mam. dziś biorę pierwszą. jakoś nie boję się skutków ubocznych (może dlatego, że kiedyś już brałam). mam wziąc 2 opakowania, czyli 2 miesiące hormonów mnie czeka. endometrium mam nadal cienkie, więc okres chyba sam nie wróci, mimo że wagę mam w normie (co prawda dolna granica, ale norma)
dlaczego dużo wody? pytam z ciekawości.
ja jakoś nie mam problemu ze słodyczami, nie kupuję ich, a jak są w domu, to też się na nie nie rzucam. tzn czasem mi się zdarzy (tydzień temu zjadłam 3 krówki : P), ale jakoś to przebolałam psychicznie.

-- 28 paź 2014, 21:41 --

moim przekleństwem jest miód! dlatego, że mimo że jest słodki, to i zdrowy, więc jakoś psychicznie sobie na niego pozwalam, potrafię opierdzielic pół litrowego słoika, serio. dlatego też nie kupuję, chociaż może przydałoby się, by pocwiczyc silną wolę. np. powiedziec sobie - "łyżeczka miodu dziennie" i się tego trzymac.

-- 28 paź 2014, 21:43 --

a Ty masz tabletki czy plastry, madeleine?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez madeline1111 28 paź 2014, 22:13
Zazdeoszcze Ci,ze 2 miesiące. Ja mam od września tego roku do grudnia plasyry Evra i nie polecam. Uparlam się na plastry bo juz i tak sporo leków przyjmuje doustnie, co prawda uprzedzal mnie lekarz ze aja duże stężenie,ale uparta ja...
Opuchniete stopy,ogólnie to chodzilam strasznie opuchnieta,teraz mniej, woda misie zatrzymuje w organizmie,więc sporo przytylam. Huśtawki glupote,slodycze, których juz w ogóle nie jadlam. Ale jajniki ważne sa...eh.
Dużo wody ,żeby wlasnie woda się nie zatrzymywala, ale to wlasnie może się wydawać absurdalne,ale tu chodzi o wchlanianie zwrotne w kanalikach nerek ,bla,bla - w każdym bądź razie należy Pic jej sporo.
Miód jest zdrowy,to fakt,ale co za dużo to nie zdrowo. A mam tak gdy w domu sa świeże bulki, zawsze muszę wygrzebywac środki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 01 lis 2014, 14:01
już 5 dni biorę tabsy i w sumie ubocznych fizycznych nie widzę jeszcze, sikam litrami jak wcześniej.
jedyne co to nastrój jakiś melancholijny mocno.


trudno mi też zachować logikę w posiłkach przy nieustannym głodzie. mam wrażenie, że znów jem za mało. a dziś w nocy dopadł mnie potworny głód, nie dał mi spać, musiałam coś zjeść. zasnęłam na 2h i znów obudziłam się głodna. jakieś wrzody dwunastnicy czy co

-- 06 lis 2014, 13:48 --

hm, to już na pewno nerwicowe. mam ochotę jeśc do samego porzygu. przeszkadza mi tylko obecnośc współlokatorów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez caramel rose 09 lis 2014, 17:35
Wczoraj byłam bardzo smutno i zła na siebie, chciałam się objeść i już przygotowałam sobie wszystko, ale zaczęłam się sama uspokajać i zastanawiać: "dlaczego chcę to zrobić? czy to, że inni mnie odrzucają to akurat moja wina i czy muszę się za to karać? Jestem wartościowa i dobrze wyglądam (pierwszy raz miałam takie myślenie) żeby siebie karać i niszczyć". Wyobraziłam sobie, że jestem małym dzieckiem, które czuje się winne, czuje, że coś złego zrobiło i spróbowałam się nim zaopiekować. I nie objadłam się, wypiłam najpierw kawę, a potem zjadłam sałatkę. Ciekawe czy to tylko takie "jednodniowe oświecenie" czy może powoli coś rusza. Wiem, że muszę się teraz starać i próbować to podtrzymywać, bo przez stresy w pracy codziennie ciągnie mnie żeby się objeść. Ale tak trochę jakbym coś zrozumiała, że przecież to bez sensu, tak niszczyć siebie, kiedy powinnam być dla siebie najważniejsza, powinnam dbać o swoje zdrowie i kochać siebie, a przynajmniej postarać się polubić siebie, tak na początek. Jeszcze pewnie będzie wiele kryzysów i niepowodzeń, ale może się uda w końcu to przezwyciężyć, bo do tej pory nigdy nie miałam takich "zdrowych" myśli, jak te powyżej.
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 12 lis 2014, 03:04
Przytyłam 4 kg po kwetiapinie, poszłam na wizytę kontrolną, a psychiatra mi mówi, że jestem chuda. Kto jak kto, ale chyba psychiatra nie powinien przezywać. Może jeszcze niech się pośmieje z mojego nazwiska i będzie w sam raz jak w podstawówce. :roll: Widać, że ona nigdy nie pracowała z osobami z zaburzeniami odżywiania.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do