Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 21 cze 2011, 19:31
roam napisał(a):Można też jednego dnia się objadać, a kolejnego stosować głodówkę albo bardzo ograniczyć jedzenie, lub zmuszać się do bardzo dużej aktywności fizycznej. Głównie chodzi tutaj, jak napisano wyżej, o jedzenie zbyt dużych ilości pożywienia w bardzo krótkim odstępie czasu (np. opróżniasz lodówkę, w ten sposób odreagowując jakieś emocje). Moim zdaniem, jeśli często masz taką sytuację, że jesz coś, a potem masz wyrzuty sumienia, to dla Ciebie znak, że już jest coś nie tak, że nie traktujesz jedzenia (wyłącznie) jak produkt niezbędny do przetrwania, że masz ED.


no dokładnie...
ja mam anoreksję i też po każdym posiłku mam wyrzuty sumienia...
ale jem, staram się - z rozsądku. :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 cze 2011, 19:39
Może to być bulimia (būlīmia nervosa), BED (napadowe objadanie się) niekiedy jako kompulsywne objadanie się albo zespół jedzenia nocnego. Wszystkie wyżej wymienione bazują na tym samym.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Pandora86 22 cze 2011, 21:48
Ja nawet nie wiem co mi jest psycholog mówi że to zaburzenia odżywiania , anoreksji nie mam tybowej bulimi też nie , potrafiłam ograniczać jedzenie do minimum stosować przeczyszczacze wymiotować ale nigdy jakoś sie za bardzo nie przejadając .Ostatnio mi sie wydawało ze jakoś uda mi sie skończyć z wymiotami ale niedawno ważyłam 44kg przy 164cm jakoś chciałam przytyć zeby niesłuchać komentarzy jak to ja wyglądam , po paru dnia półtora kilo przybyło nie mogłam tego znieść i od tej piry wszystko wróciło mam ciągle ochote na słodycze ínne żeczy mi nie smakują i niestety kończy sie w ostateczności w toalecie :( mam straszne wyrzuty sumienia chciałabym przestać jeść a nie potrafie wiem tylko że chce być szczuplejsza mój cel to 40kg chodź tak naprawde nie chciałabym tego chcieć :(

-- 22 cze 2011, 21:53 --

Ja nawet nie wiem co mi jest psycholog mówi że to zaburzenia odżywiania , anoreksji nie mam tybowej bulimi też nie , potrafiłam ograniczać jedzenie do minimum stosować przeczyszczacze wymiotować ale nigdy jakoś sie za bardzo nie przejadając .Ostatnio mi sie wydawało ze jakoś uda mi sie skończyć z wymiotami ale niedawno ważyłam 44kg przy 164cm jakoś chciałam przytyć zeby niesłuchać komentarzy jak to ja wyglądam , po paru dnia półtora kilo przybyło nie mogłam tego znieść i od tej piry wszystko wróciło mam ciągle ochote na słodycze ínne żeczy mi nie smakują i niestety kończy sie w ostateczności w toalecie :( mam straszne wyrzuty sumienia chciałabym przestać jeść a nie potrafie wiem tylko że chce być szczuplejsza mój cel to 40kg chodź tak naprawde nie chciałabym tego chcieć :(
Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszysz siebie pośród śpiewu tłumu?
Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
05 maja 2011, 18:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez roam 22 cze 2011, 22:43
No ja podobnie, choć mam 2 cm mniej wzrostu, też niedawno ważyłam 44 kg, to co widziałam w lustrze jakby zaczynało mi się podobać, ale ciągle wydawało mi się, że to za dużo... Od tego czasu mam większą ochotę na słodycze, zwykłych posiłków mogłabym nie jeść. Różnica jest taka, że nie wymiotuję... Dlatego niestety przytyłam :/
Może próbuj zamiast słodyczy kupować owoce? W sumie gorsze to w nadmiarze dla organizmu niż np. warzywa, ale zawsze lepsze niż mieszanina cukrów i tłuszczy. Może po jakimś czasie ochota na słodycze minie. No i oczywiście świeże powietrze oraz aktywność fizyczna są dobre na wszystko.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 22 cze 2011, 23:15
ja się powstrzymuję od wymiotów bo strasznie się boję stracić zęby... w związku z czym dzięki napadom objadania się mam nadwagę i czasem muszę jednak sobie rzygnąć na pocieszenie ...
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Pandora86 22 cze 2011, 23:34
Ja mam jakąś awersje na owoce nie mam na nie ochoty ,ostatnio wmusiłam w siebie jabłko i nawet mi smakowało wcześniej truskawki ale je zwymiotowałam . Nigdy nie miałam problemów z zębami i jakoś sobie mówie ze wolno mi bezkarnie wymiotować mimo że mój żołądek nie stety tego nie wytrzymuje. Czasami jem i przed pochłonięciem jedzenia mówie sobie już koniec z tym a potem mam takie wyrzurzuty sumienia ze i tak sie pozbywam jedzenia
Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszysz siebie pośród śpiewu tłumu?
Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
05 maja 2011, 18:23

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 22 cze 2011, 23:47
ja jak nie zwymiotuję to muszę się pociąć "za karę"... cokolwiek żeby bolało
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez roam 22 cze 2011, 23:59
Lady_B, czy mogłabyś za karę zmusić się np. do godzinnego spaceru, na którym zamiast cieszyć się ładnymi widokami zmusisz się do myślenia o tym swoim problemie, jego i przyczynach i próbach zrobienia czegoś w celu jego rozwiązania?

Mogłoby to przynajmniej przynieść jakieś efekty, podjęcie jakiejś próby w celu zatrzymania tego destrukcyjnego działania wobec samej siebie, cięcie może pomóc tylko na chwilę rozładować jakieś emocje czy skupić myśli na czymś innym, ale nie na dłuższą metę.

Nie musisz pisać, że to trudne, ja to wiem, ale trzeba próbować, gdy będziemy robić ciągle to samo co dotychczas, to nic się nie zmieni, nie będzie lepiej.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 23 cze 2011, 00:08
roam, problem w tym że mnie już ładne widoki nie cieszą... nic mnie nie cieszy... Wpadłam w błędne koło z którego nie umiem się wydostać... jeszcze dwa tygodnie temu uważałam że bulimia to moja przeszłość... wróciła... wszystko chciane się sypie... wszystko niechciane wraca...
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez roam 23 cze 2011, 00:26
Rozumiem, aczkolwiek moja propozycja i tak nie miała zawierać podziwiania widoków, więc myślę, że nadal można spróbować.
Ja w kwestii odżywiania mam plan, i nie mogę powiedzieć, że jestem tak silna, że zawsze się go trzymam. Szczerze mówiąc bardzo rzadko wychodzi. Ale nie mogę się poddawać, choć czasem chcę czy czekam na lepszy moment...
To jest wybór pomiędzy tym, czy dana osoba chce być Panią/Panem samego siebie, czy daje się rządzić np. jakiemuś kawałkowi jedzenia.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 23 cze 2011, 00:43
roam, ja akurat zajadam pustkę... zapełniam ją... ale wiem że to minie... pokonałam to już 4 razy... ostatnio na kilka lat... dam radę... ale póki co ona jest obok mnie, jet mną, steruje mną... bulimia jest obleśna... ja jestem obleśna przez nią...
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 24 cze 2011, 14:01
Pandora86, wiesz, jest też coś takiego jak anoreksja bulimiczna. Ni to anoreksja, ni to bulimia. Ja tak mam właściwie, może Ty też... Na przemiennie, albo nie jesz nic, albo jesz i zwracasz (nawet nie koniecznie duże porcje..)
Ja próbuję walczyć, ale jest to cholernie trudne... To co pojawia się w mojej głowie bywa nie do zniesienia. :cry: ...

Lady_B napisał(a):roam, bulimia jest obleśna... ja jestem obleśna przez nią...

dokładnie...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 24 cze 2011, 14:19
bretta, no ja mam właśnie tak jak Ty ale ja nie mogę mieć anoreksji bo jestem realnie, obiektywnie gruba :?
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 24 cze 2011, 14:22
Lady_B, ja też. Chociaż półtora roku temu miałam mocne początki anoreksji. Wiesz... Mówisz, że nie możesz, tak naprawdę każdy może. Tylko to trwa dłużej i jest bardziej zgubne bo nie zauważa się tego tak szybko, albo raczej ludzie na około nie zauważają
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do