Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 06 sty 2014, 19:20
M.., mogę też?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 10 sty 2014, 00:05
Takie pytanie, czy ... korzystaliście/czytaliście kiedyś ze stron typu pro-ana, pro-mia?
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 10 sty 2014, 00:48
kiedyś niestety tak, żeby się zmotywowac do odchudzania, uświadomić sobie jak dużo mi jeszcze brakiuje no i ogólnie ze idzie,a pro-mia to żeby wyczytać jak najlepiej zwracać, kiedy, w jaki sposób
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 10 sty 2014, 01:01
Stron pro-mia jest chyba mało?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 10 sty 2014, 06:13
malo, malo, ale kto by sie chciał dzielić z innymi tym jak wymiotuje i jak głęboko wkłada sibie paluchy w gardlo, jak dlugo siedzi na kibku po przeczyszczaczach i co wtedy czuje... bulimia jest dla mnie oznaką słabości, nieumiejętności panowania nad sobą, brakiem kontroli, chaosem i brakiem planu, którego by się miało trzymać. dla mnie to raczej powód do wstydu, wielu ludziom zwracanie kojarzy się z czymś obrzydliwym, brudem, smrodem, brakiem higieny, czystości. dzielenie się tym z innymi i przyznanie się do takich praktyk jest krepujace, niezreczne i niekomfortowe. zresztą komu by się chciało o tym czytać na dłuższą mete. rzyganie to rzyganie, robisz to jak umiesz :-P jedynie co to można starać sie o jakąś większą efektywnośc działań, ale dla mnie to i tak zwykle ułamki sekundy i nie mam czasu wtedy myśleć o tym ile razy przezulam coś i czy to co aktualnie w siebie wpycham bedzie łatwo i gładko wychodzić.
wymioty i przeczyszczenie to takie w sumie tematy tabu...nawet jak ktoś ma grypę jelitową to jest to dla niego wdtydliwe,mimo ze nie ma na to zbyt dużego wplywu, a co dopiero wywoływanie takich reakjcji? z własnej woli? codziennie? ba! kilka razy dziennie :-P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 10 sty 2014, 08:42
Helvetti, teoretycznie są pro mia,pro ed pro ana ale to tylko z nazwy. Na każdym forum pro ana por mia pro ed tak naprawdę bulimia jest "niewskazana". Tak samo jak skrajne wychudzenie zagrażające życiu nie na wszystkich i zaryzykowałabym że na większości nie jest tolerowane, a raczej odsyła się do lekarza, albo taka osoba nie przechodzi rekrutacji. To wynika raczej, że administracja nie chce brać odpowiedzialności w razie czego.
Chyba nie powinniśmy tu to pisać :?:
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 10 sty 2014, 22:30
sleepwalker, a w jskim celu pytasz? ;-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 11 sty 2014, 21:17
Dziewczyny, ostatni raz rzygalam 27.09.2013. Balam sie Swiat! Mega sie balam! Pojadlam, przytylam. Stalam nad kiblem i chcialam juz rzygac. Gadalam ze soba jak walnieta, jednak nie porzygalam sie! Jestem z siebie dumna :) Zostalam poproszona o moderowanie forum, ktore niedlugo ruszy, nt uzaleznien, takze wlasnie bulimii. Bedzie tam miejsce specjalnie dla nas! Gdy tylko ruszy, dam linka :) Psycha jednak mi troche siada.. Jak sie trzymacie?

-- 13 sty 2014, 17:44 --

http://forum.uzaleznienie.com.pl/ Zapraszam Was do dzialu zaburzenia laknienia. Dzielcie sie swoimi doswiadczeniami, piszcie, pytajcie. Forum wspoldziala z terapeutami, mozna tam skierowac pytanie bezposrednio do terapeutow. Zapraszam. Mam nadzieje,ze sie Wam przyda :)
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 27 sty 2014, 12:04
Znowu jestem w ciągu wymiotowania. :(
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 27 sty 2014, 22:54
:-( co na to twoja rodzina? jak na to reagują?

było tak cicho, mialam nadzieję, ze wszyscy sobie doskonale radzą i to miało być dla mnie motywacją
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Patunia 28 sty 2014, 02:04
Ja już od dłuższego czasu mam problemy z jedzeniem,z każdym dniem jest coraz gorzej. Kiedyś najwięcej przy wzroście 175cm ważyłam prawie 80kg to było za czasów gimnazjum teraz mając 25 lat ważę 50kg,wiele ludzi mnie nie poznaje,chwalą są wręcz zdziwieni ze aż tak się zmieniłam,a nowe osoby które mają okazje mnie poznać albo juz mialy ,niestety tak musze napisać gdyż teraz jestem okrutnie samotną osobą :-| nie dowierzają że kiedys mogłam byc słoniem i mieć buzię jak księżyc w pełni,(jak to sama określam) Wszystko byloby super gdyby nie to ze nadal uważam się za grubasa, obliczam kalorie, jem wybrane produktty,odrzucilam mieso,tluszcze , czsto bywa tak ze robie głodówki kilkudniowe, albo jem w malych ilosciach i zmuszam sie do wymiotow,procz tego pije duzo miety na lepsze trawienie ,wczesniej prawie przez 2 lata zażywałam każdego dnia środki przeczyszczające ale moj organizm w koncu zaczol je odrzucac ,nasilaly sie wymioty i goraczka dlatego odpuscilam. Teraz pozostalam tylko przy miecie, herbatkach spalajacych tluszcz i tabletkach typu linea itp. Stracilam checi do życia,kiedys bylam inna. wesola,pelna radosci,dusza towarzystwa , teraz nikogo nie mam,jestem poza granicami Panstwa ,mieszkam u swojego faceta ktory nie rozumie mnie i tego co we mnie siedzi,nie mam przyjaciol tylko samych wrogow,kazdy zle mi zyczy i sie ze mnie nasmiewa,dlatego malo wychodze,prawie wcale siedze ciagle zamknieta w czterech scianach z maniakami porzadku,wiem ze zwariuje i albo w koncu wyladuje w psychiatryku albo sie zabije:(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 sty 2014, 01:31

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Patunia 28 sty 2014, 02:04
Ja już od dłuższego czasu mam problemy z jedzeniem,z każdym dniem jest coraz gorzej. Kiedyś najwięcej przy wzroście 175cm ważyłam prawie 80kg to było za czasów gimnazjum teraz mając 25 lat ważę 50kg,wiele ludzi mnie nie poznaje,chwalą są wręcz zdziwieni ze aż tak się zmieniłam,a nowe osoby które mają okazje mnie poznać albo juz mialy ,niestety tak musze napisać gdyż teraz jestem okrutnie samotną osobą :-| nie dowierzają że kiedys mogłam byc słoniem i mieć buzię jak księżyc w pełni,(jak to sama określam) Wszystko byloby super gdyby nie to ze nadal uważam się za grubasa, obliczam kalorie, jem wybrane produktty,odrzucilam mieso,tluszcze , czsto bywa tak ze robie głodówki kilkudniowe, albo jem w malych ilosciach i zmuszam sie do wymiotow,procz tego pije duzo miety na lepsze trawienie ,wczesniej prawie przez 2 lata zażywałam każdego dnia środki przeczyszczające ale moj organizm w koncu zaczol je odrzucac ,nasilaly sie wymioty i goraczka dlatego odpuscilam. Teraz pozostalam tylko przy miecie, herbatkach spalajacych tluszcz i tabletkach typu linea itp. Stracilam checi do życia,kiedys bylam inna. wesola,pelna radosci,dusza towarzystwa , teraz nikogo nie mam,jestem poza granicami Panstwa ,mieszkam u swojego faceta ktory nie rozumie mnie i tego co we mnie siedzi,nie mam przyjaciol tylko samych wrogow,kazdy zle mi zyczy i sie ze mnie nasmiewa,dlatego malo wychodze,prawie wcale siedze ciagle zamknieta w czterech scianach z maniakami porzadku,wiem ze zwariuje i albo w koncu wyladuje w psychiatryku albo sie zabije:(
Ostatnio edytowano 29 sty 2014, 23:04 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto zdublowaną część wpisu.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 sty 2014, 01:31

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 28 sty 2014, 17:23
spokojnie, wszystko bedzie dobrze - tak chyba powinnam napisac, ale osobiście wiem ze to jest dalekie od prawdy.
tez sie mecze, tez się zmienilam i tak jak tobie juz mi chyba niedaleko do kompletnego zeswirowania :-P z tym, że zawsze jakoś mnie ciągnęło do psychiatryka, wiec....może juz niedługo sie to spełni :-D

ogólnie teraz zamiast sie uczyć na jutrzejszy egzamin wchodze co chwilę na fora, siedze sobie na ziemi zmęczona rzyganiem, głodna, ale nie zjem bo nie :-P nie umie sie skupić, myślę o jedzeniu, wiec sie nie ucze, jak zjem to wyrzygam, wiec nie zjem i tak w kółko... jedna wielka chujnia, znów zawale :-D

Patunia, masz stwierdzone jakieś zaburzenie? terapia jakaś? zwracasz po wszystkim czy tylko jak sie nawpierdzielasz? często to robisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 28 sty 2014, 22:01
ja ostatnio bardzo mało jem, a jak już coś jem, to są to słodycze
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do