Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 02 sty 2014, 00:36
Helvetti, przechodziłam przez to samo, więc doskonale Cię rozumiem... Terapia?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 02 sty 2014, 02:11
Chodzę, ale dla DDA.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 02 sty 2014, 14:18
Helvetti, terapia bardzo pomaga, ale musi być prowadzona długo. U mnie zadziałała po pół roku.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 02 sty 2014, 14:38
freya, a wrócił Ci apetyt? Bo ja zwyczajnie nie jestem głodna.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 02 sty 2014, 19:56
Ja chodzę na terapię od kilku lat już, z przerwami niezbyt długimi
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 02 sty 2014, 20:48
nazywam się niewarto, z apetytem różnie bywa... Najważniejsze jest to, że przestałam codziennie wymiotować. To był mój najgorszy problem w ubiegłym roku.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 02 sty 2014, 21:02
A ja chyba nie mam apetytu, jak mam depresję.
Cieszę się, że już nie wymiotujesz, freya.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 02 sty 2014, 21:28
nazywam się niewarto, nie wymiotuję ponad 2 miesiące.

Mam nawrót depresji, dlatego pojawiły się uzasadnione obawy, że wszystko wróci...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 03 sty 2014, 04:08
Jeżeli dobrze liczę zaczyna się druga doba bez wymiotowania
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 05 sty 2014, 16:43
po 5 dniach bez zwracania znów to zrobilam.... byłam taka szczęśliwa... gdzie tu jest sens? czuje sie jak śmieć i ...chyba nie chce tak żyć, o ile w ogóle chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 sty 2014, 20:02
IzaMia, spokojnie.... Ja miałam dwa dni przerwy, i byłam taka zadowolona. A jak to zrobiłam byłam wściekła!!! Ale już jutro wracam do siebie, i wierzę że uda mi się jeść zdrowo... Może ciut za mało ale zdrowo....
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez IzaMia 05 sty 2014, 23:18
nie jesteś juz tym zmęczona? cały czas sie trzeba pilnować, to obsesyjne myślenie o żarciu albo o tym żeby nie jeść... jak juz jem to żeby nie zrobić gryza za dużo... bo zaraz potem wyrzuty sumienia są... no i jak juz zracam, czy to wszystko, ile kalorii zdążylo się juz wchłonąć... a no i jak mnie strasznie denerwuje jak mi mama mówi że nic nie jem i kiedy w końcu zaczne... paranoja!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
22 gru 2013, 22:03
Lokalizacja
śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sty 2014, 00:46
Chciałam napisać "nawet nie wiesz, jakie to męczące" Ale przecież wiesz o tym ;) no cóż... mam dosyć...

Mi mama zazwyczaj mówi odwrotnie, że za dużo, że tłusto, że nie zdrowo.... Ok, moja mama je dużo warzyw, pomidorów, ale je też biały chleb i piję cole! jak mnie to wkurza

-- 06 sty 2014, 00:46 --

P.S: znacie jakieś godne polecenia inne forum typowo o zab. odżywiania?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez M.. 06 sty 2014, 16:07
Helvetti, znam, napiszę Ci pw
Avatar użytkownika
M..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 gru 2013, 03:01
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do