Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 22 wrz 2013, 14:47
Dziewczyny, jest tu ktoras? Zaraz chyba zwariuje. Chce mi sie tak zrec, ze szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez marcins 22 wrz 2013, 14:53
gochka napisał(a):Dziewczyny, jest tu ktoras? Zaraz chyba zwariuje. Chce mi sie tak zrec, ze szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Mnie też się chciało żreć i zeżarłam paczkę petitek... Zaczynam żałować :evil:
marcins
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 22 wrz 2013, 14:59
marcins, Ja zjadlam normalnie dzis sniadanie, owoc i obiad. Spaghetti i bylo takie pyszne, ze mam ochote pochlonac cala reszte jaka zostala!!
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez marcins 22 wrz 2013, 15:00
gochka napisał(a):marcins, Ja zjadlam normalnie dzis sniadanie, owoc i obiad. Spaghetti i bylo takie pyszne, ze mam ochote pochlonac cala reszte jaka zostala!!


Ja na śniadanie tylko malutki kawałeczek ciasta.
No i mam teraz ochotę na spaghetti :lol:
marcins
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 22 wrz 2013, 18:52
Ja zwariuje

-- 22 wrz 2013, 18:58 --

Jestem totalna idiotka! Mam tego dosyc!
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 wrz 2013, 15:25
Siema... ja nie wiem czy mam anoreksję czy nie... Ale rozumiem to. Rozumiem anoreksję. Ja to po prostu nie tyle, że boję się przytyć, bo szczerze mówiąc to troche mam gdzieś jak wyglądam - zawse bylam szczupła, teraz chuda, i zawsze będę raczej szczupła - taka natura...

W głębi to widzę siebie inaczej. A w drugiej głębi [ bo mam dwie obecnie, heh ] to widzę siebie w kobiecych kształtach, że tak to nazwę.

Ja po prostu nie lubię samego jedzenia, samego w sobie, to, że trzeba spozywać, bo inaczej dedniesz.

Dla mnie jedzenie często jest aseksualne. Zależy co się je. Tak mam, tak mam. Co mam zrobić. Od dwóch dni jem bardzo dużo. Cały czas coś jem i staram się zdrowo i kalorycznie. Muszę przytyć, bo jest mi źle. Fizycznie. Serce. Wszystko. Sypię się.

I nagle znowu całe życie wypełnione jedzeniem. Znowu. Znowu ta wielka przeszkoda. Moja intymność i tajemnica największa - jedzenie. Wszyscy widzą, że ja jem, że ja gotuję. Staram się więc mieć to w d...pie. Całe życie tak walczę. I to doprowadza do braku uczuć. Gdybym nie musiała jeść, robić samego tego aktu... Byłoby tak pięknie. Ja nie gonię za piękną slwetką. Ja gonię za brakiem jedzenia. Czynność.

Czy ktoś jest w stanie to pojąć? Wpisane miałam od psychiatry 'anoreksja'. Ale ona nawet nie spojrzała mi w oczy. Tylko zważyła. Waga... Mój znak zodiaku to takze waga... a dzisiaj urodziny...

Żyć powietrzem to moje marzenie. I mieć ladną figurę 55 kg.

Pozdrawiam, 40 kg.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 23 wrz 2013, 19:43
Weszłam w dwóch różnych sklepach w spodnie rozmiar 34. Kiedy mam na sobie obcisłe ubranie, ludzie w szkole mówią "wow ale schudłaś, jesteś jak patyk" a ja uśmiecham się nerwowo, i dziękuję. W środku jednak tego nie widzę. Czasem, gdy spojrzę, myślę: mam ładną talię. Ale patrzę niżej, widzę tłuste uda i wielki tyłek... kiedy jestem bez bluzki widzę zwały tłuszczu na brzuchu.
To prawda czy tak mi się wydaje?
Boję się.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 06 paź 2013, 12:07
To się nigdy nie skończy... A może coraz większa część mnie nie chce, by się skończyło, bo życie wydaje się być niewarte walki.
Ostatnio edytowano 07 paź 2013, 21:10 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto dubel
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 06 paź 2013, 13:19
moyraa, to czy sie skonczy zalezy tylko od nas. Co sie dzieje?
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 06 paź 2013, 13:42
gochka, odnoszę wrażenie, że obojętnie co bym zrobiła, to i tak podświadomie dążę do autodestrukcji i sprawdzam swoją wytrzymałość. Mało tego - zwykle sądzę, że to inni ludzie są debilami, a ja posiadłam większą świadomość. Samej mi trudno odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie "co się dzieje?". Dzieje się wszystko i nic. Moja głowa po brzegi wypełniona jest myślami o narkotykach, piciu, stoczeniu się, jedzeniu... Cóż. Miejsce, które zajmowało jedzenie przejęły teraz inne sprawy. Wszystko, byle nie aspekty związane z codziennością, zwyczajnym życiem. Bywa, iż myślę innym torem, ale trwa to raptem dwa dni i od nowa... Gdzieś z tyłu głowy wciąż niszczenie, niszczenie, niszczenie, śmierć, nienawiść, złość, a nade wszystko poczucie, że człowieczeństwo jest "be", więc trzeba zrobić wszystko, by owym człowiekiem nie być.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 06 paź 2013, 13:55
moyraa, doskonale rozumiem. Chodzisz na terapie? Co ROBISZ w kierunku zmiany swojego myslenia?
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 06 paź 2013, 14:06
gochka, chodziłam... Przestałam jakieś dwa miesiące temu - że niby chciałam sprawdzić jak poradzę sobie sama. Co stało za tym tak naprawdę? A cóż by innego, jak nie uzyskanie "wolności", by mieć pole do popisu, jeśli chodzi o niszczenie siebie... Terapia trzymała mnie jako tako w ryzach, czułam, że muszę się starać, bo będę o tym rozmawiać z terapeutką.
Co robię? Poznaję siebie, filozofuję. Z tym, że... i tak, koniec końców, wszystko obracam przeciwko sobie. Z drugiej strony myślę, że pewnie wszystko ze mną ok i tylko wymyślam sobie, że potrzebuję pomocy...

A Ty? Jak u Ciebie sprawa wygląda?
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 06 paź 2013, 14:33
Zaczelam pisac bloga. Moze sie komus na cos przyda: http://gochka.blog.pl/
Od jakiegos miesiaca chodze na terapie. Nie zamierzam przestac. Wiem, ze bez niej nie dam rady. Musimy sie wspierac, my, bulimiczki :) W grupie sila :)
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 06 paź 2013, 14:42
gochka, trzymam kciuki za Ciebie :).
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do