Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 02 sie 2013, 22:45
Przy wypisie pożarłam się z ordynatorem. Sama już się tam nie zgłoszę..
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 03 sie 2013, 06:56
Lilith, być może ;). Choć narazie mam wrażenie, że ta wiedza - skąd, co, jak, dlaczego - niczego nie wnosi.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 sie 2013, 12:25
moyraa, sama wiedza być może nie, ale to jak Ty się do tego ustosunkujesz już tak ;)

nieidealna, jeśli jest źle, to może jednak warto się nad tym zastanowić?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 03 sie 2013, 19:03
Spróbuję coś załatwić. Ech, fatalnie jest.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 sie 2013, 19:37
nieidealna, domyślam się, dlatego właśnie dobrze by było, żebyś spróbowała jednak z tym szpitalem. Ważne, żebyś otrzymała pomoc.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 03 sie 2013, 23:17
Nienawidze siebie za te zarcie! Alkohol odstawilam, z mezem sie rozwiodlam, papierosy nawet rzucilam, a z zarciem nie umiem sobie poradzic. Mam napady zarlocznosci, potem wymiotuje. Wstydze sie tego okropnie. Wstydze sie to komukolwiek powiedziec, wie tylko jedna znajoma. Nienawidze swojego ciala, wygladam jak wieloryb. Mam tego dosc.
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sie 2013, 00:58
gochka, zdajesz sobie sprawę z tego, że przydałoby się zglosić po pomoc do psychologa?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 04 sie 2013, 23:34
Lilith, tak. Juz bylam u psychiatry. Mam depresje, dostalam leki. O zarciu nie wspomnialam, ale w polowie miesiaca ide znow, bo mam dostac nastepne leki (bo mowil, ze musi zobaczyc jak bede sie czula po tych, by dopasowac te nastepne). Wtedy chce powiedziec, ale ze chce to jeszcze nie znaczy, ze powiem. Wstydze sie!
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 sie 2013, 05:51
gochka, a co z psychologiem? Leki i psychiatra to nie wszystko...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 05 sie 2013, 21:40
Lilith, ja chodze caly czas na terapie grupowa dla wspoluzaleznionych. Mysle, ze ze swoim terapeuta moglabym o tym porozmawiac, wydaje mi sie, ze to poniekad uzaleznienie od jedzenia - sama nie wiem, jednak znajac mechanizmy uzaleznienia tak to wlasnie widze. W grupie tego nie powiem, ale spytam czy moge sie spotkac indywidualnie. Jak sie odwaze..
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 sie 2013, 22:06
gochka, myślę, że to całkiem dobry pomysł. Spróbuj. Może coś to pomoże ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez paznokiec12 06 sie 2013, 14:26
choruję na anoreksję już 4 lata i nadal nie mogę się z tego wygrzebać. jednego tygodnia jest lepiej, czuje sie fantastycznie, a nastepnego znow powracam do tego wstrętnego nałogu :((
''Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 sie 2013, 14:21
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 06 sie 2013, 18:10
U mnie ostatnio całkiem dobrze, jem to, na co mam ochotę, nie ważę się obsesyjnie, jest ok.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 sie 2013, 09:20
paznokiec12, pytanie, które zadawałam wielokrotnie w tym temacie- chodzisz na terapię?

nazywam się niewarto, cieszę się Haniu ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do