Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 01 sie 2013, 07:30
Lilith, nie. Przerwę miałam, o ile się nie mylę, w styczniu. ;)
Dziś jest już całkiem okay. Właściwie nie rozumiem całego wczorajszego zamieszania w mojej głowie...
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 sie 2013, 07:34
moyraa, masz jakieś wytłumaczenie czym są zaburzenia odżywiania? Chęć zniknięcia, negowanie cielesności, tłumienie agresji w sobie? Warto znać swojego wroga.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 01 sie 2013, 08:11
monk.2000, podobno tłumię w sobie złość, agresję (często chyba nawet nie wiem kiedy to robię...) i potem wyżywam się na sobie. No i nie raz nie dając sobie rady z tym, co dzieje się w mojej głowie - uciekam w myśli o cielesności, o jedzeniu.
A negowanie cielesności to swoją drogą. Nie, aktualnie nie neguję jej. ;)
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 sie 2013, 13:18
evamari, może właśnie to ta sytuacja dała początek problemom z odżywianiem? Sytuacja rodzinna ma na to bardzo duży wpływ. Gdyby udało się dotrzeć do źródła problemu, głębiej się nad tym zastanowić, to może coś by ci to dało?

moyraa, zdarza się. Najważniejsze, że jest już lepiej. Niemniej jednak, może porozmawiaj o tym na terapii? Może wspólnie jakoś dojdziecie do sposobu radzenia sobie z takimi sytuacjami w przyszłości?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 01 sie 2013, 14:24
Lilith, najgorsze jest to, że ja i chcę, i nie chcę... Z jednej strony walczę, a jakaś część mnie chce dla mnie jak najgorzej... I nie mogę się tego pozbyć. Nie wiem przed czym ma mnie to chronić... :(
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez evamari 01 sie 2013, 15:06
Lilith, tylko trudno tu dotrzeć do źródła problemu. To chyba nie jest takie proste, że nagle to odkryję. Pewnie to by coś dało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
06 maja 2013, 01:03
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 sie 2013, 22:59
Miało być okey. Miałam ćwiczyć- ćwiczę. Co dziennie, minimum 40 minut. I ch*j. Rzygam dalej.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 sie 2013, 23:10
moyraa, myślę, że z jednej strony chcesz żyć, funkcjonować, chronić siebie, a z drugiej strony z jakiegoś powodu jest w Tobie chęć autodestrukcji. Zastanawia mnie, dlaczego? Obwiniasz się o coś? Masz do siebie o coś żal? Jest coś, za co siebie nie lubisz?

evamari, wiem, że nie jest proste. Wymaga na pewno bardzo dużo czasu, ale jest jak najbardziej możliwe...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 02 sie 2013, 07:29
Lilith, nie wiem, czy obwiniam siebie za coś szczególnego. Ogólnie rzecz biorąc - mam poczucie winy, zdaje się, z byle powodu. Czasem (często?) się czuję jak bym była taaaką złą istotą, że... Wiem, że nie mam ku temu powodów. Ja to rozumiem, ale... Na poziomie emocjonalnym to wszystko pozostaje.
Tak sobie myślę, że chyba winię siebie nie tyle za rozwód rodziców, co czuję się winna temu, że mój ojciec się oddalił. Chyba emocjonalnie czuję jak bym nie zasłużyła, byłą "nie taka" i to pojawia się przede wszystkim w związkach.

-- 02 sie 2013, 08:10 --

Czuję jak by nic nie mogło mnie tutaj, na ziemi, zatrzymać i "s" zbliża się coraz większymi krokami.
Myślę, że jak jest dobrze - pozbywam się na siłę wszystkich złych myśli, bo one nie mogą, nie mogą się przedostać... I walczę wtedy jak lwica, ale... Jak długo można tak walczyć?
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 02 sie 2013, 12:27
Lilith, bliska mi osoba zupełnie odcina się od tematu... A rodzina? Wmusza jedzenie...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 02 sie 2013, 21:55
Zaczynam żałować, że wypisałam się na żądanie z oddziału.
Niech mnie ktoś dobije.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 sie 2013, 22:14
moyraa, myślę, że przydałoby się zagłębić w ten temat na terapii. Może to da jakiś skutek.

freya, na siłę nic nie zrobią, bo to Ty musisz chcieć wyzdrowieć...

nieidealna, nie masz powrotu?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 02 sie 2013, 22:30
Nie wiem.. Może dowiem się w przyszłym tygodniu.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 sie 2013, 22:38
nieidealna, spróbuj. Może warto...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do