Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 mar 2013, 20:23
nienormalna21, może i dobra rada z tym odejmowaniem, ale ja w tej chwili nie mam siły na takie skomplikowane operacje intelektualne. Wzięłam benzo.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 09 mar 2013, 20:28
nazywam się niewarto, nie ważne jak, ważne żeby sobie pomóc. Jeśli benzo na Ciebie działają, to dobrze, przeczekaj jeszcze chwilę i na pewno się uspokoisz.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 mar 2013, 20:33
Dziękuję nienormalna21, za pogadanie i dodanie mi otuchy. Jesteś bardzo fajną forumową koleżanką.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 09 mar 2013, 21:03
nazywam się niewarto, widzę że też jesteś z Gdańska. Słyszałam, że grupa Trójmiasto jest bardzo zgrana i często się spotykają. Nie myślałaś, żeby spróbować wyjść razem z nimi?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 mar 2013, 21:07
nienormalna21, ja czasem się z nimi spotykam, choć ostatnio nie byłam, bo mi nie pasowały terminy.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 10 mar 2013, 13:49
nienormalna21 napisał(a):nazywam się niewarto, usłyszałam od terapeutki, żeby podjąć próbę zwaną odejmowaniem. Polega to na odejmowaniu 13 od 1000 aż do zera.


Muszę chyba spróbować! Ja wczoraj coś miałam dziwnego z żołądkiem, jak nigdy. Może znak że jelita/układ pokarmowy mają dość..?
Nie wiem, dzisiaj od rana mdłości, zjadłam teraz trochę obiadu i pewnie do wieczora nic nie zjem...
Do tego muszę pisać konspekty, robić pomoce a siły ani ochoty:( nie ma zupełnie na nic...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 10 mar 2013, 16:27
bretta, mnie zaproponowała ten sposób, bo mam problem z okaleczeniami, ale stosować kazała w każdym momencie, kiedy najdą mnie głupie myśli. Aż do skutku. Jeśli będzie trzeba mogę od miliona odejmować. I fajne jest to, że jest to niewidoczny sposób. Można go stosować wszędzie, a nikt nie będzie patrzył na nas jak na idiotów.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 10 mar 2013, 16:58
Kilka dni spokoju. Chyba 5. Dzisiaj stwierdziłam, że jest niedziela, to wezmę sobie ciastko. Jak już zjadłam to sobie mówiłam, że do końca dnia nic nie zjem. Ale to też bez sensu. To przynajmniej podwieczorka nie będzie. Ale znowu sobie powiedziałam, "niedziela". Więc podwieczorek zrobiłam sobie nieco większy niż zwykle. Najchętniej bym poszła do WC... Nie zrobię tego, ale muszę się gdzieś wyżalić :(.
W ogóle czuję się ze sobą beznadziejnie ze względu na pewną sytuację. Oczywiście muszę to odbijać na sobie, na obrazie siebie... Wczoraj siedziałam w niebie na chmurce, dzisiaj pustka.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 12 mar 2013, 23:34
moyraa, lepiej trochę?

Ja mam bardzo zajęte dni, jestem wykończona psychicznie, ale na nic nie mam czasu, z jednej strony dobrze, a z drugiej chciałabym mieć chwilę dla siebie...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 13 mar 2013, 08:42
Tak, lepiej ;). Ostatnio jem więcej, a wyrzutów sumienia nawet nie mam, ani chęci zjeść na następny dzień mniej. Zdaję sobie sprawę, że to może być chwilowe, jak wiele razy. Dzięki za troskę. :)
Tylko gorzej, jeśli dalej będę tyła... No, nic. Pozostaje nadzieja, że dzięki lekarzowi, który mój organizm doprowadza do porządku naturalnymi sposobami (zioła) zmieni się wiele na dobre, pomoże mi uregulować to wszystko po tym, co wyprawiałam (i podobno żołądek mi wariował, a o problemach z jedzeniem nie musiałam nawet mówić, bo... wiedział, domyślił się :o ). Nie czas teraz na zrzucanie tych kilka kg, bo znowu wpadnę w obłęd, a i tak możliwe, że wiecznie będzie mi mało...

Dbaj o siebie! Nie wiem jak u Ciebie, ale takie duże zabieganie u mnie chyba też wywołuje różne objawy... Kiedy nie mam chwili pomyśleć. Ale wiadomo, że czasem inaczej się nie da i jest to swego rodzaju sprawdzian dla nas ;).

-- 13 mar 2013, 10:44 --

Jasne, co ja gadam... Wystarczy godzina i już wszystko widzę inaczej. I tak to się zmienia w ciągu dnia... Mam ochotę przestać w ogóle jeść. Wiem, że nie mogę. Czuję się znowu jak bym wisiała gdzieś pomiędzy :why: . Nie lubię tego niepokoju... Nie wiem na ile to ma związek z jedzeniem, a na ile inne emocje w mojej głowie dają po prostu taki, a nie inny objaw. :?
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 13 mar 2013, 18:56
moyraa, ech skąd ja to znam. Mnie dzieciaki w szkole doprowadzają do szału. Dzisiaj to już było jakieś przegięcie, mam ochotę je rozszarpać i uciec daleko. Już czuje że jestem na skraju jakiegoś wariactwa. Do tego zaczynam czuć się chora, gardło boli, mięśnie zaczynają do tego od kilku dni mi wiecznie zimno. Potrzebuję się wyspać, potrzebuje odetchnąć. To uczucie, ta świadomość że ciągle jest "musisz to, musisz tamto, zrób siamto bo nie zdążysz tamtego i tak dalej" sprawia że wieczorem już mi łzy ciekną i mam serdecznie dość. Takie katusze, a pracy i tak pewnie nie będzie, to sprawia że jeszcze bardziej chcę to wszystko rzucić i robić cokolwiek innego, co nie będzie tak bardzo męczyło (psychicznie przede wszystkim)
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez MarionetkaŻycia 13 mar 2013, 21:07
Tak się dzisiaj ucieszyłam z wyboru Papieża,że zjadłam połowę czekolady.Ale ze mnie głupek.Od razu psychicznie gorzej.
Posty
12
Dołączył(a)
09 mar 2013, 17:33

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 13 mar 2013, 21:49
Mam wrażenie, że z tego bagna nigdy się nie wychodzi. :(
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 13 mar 2013, 21:56
freya, ja też...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do