Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 10 lut 2013, 14:42
freya, trzymam kciuki, żeby i Tobie się udało! :D
Za jakiś czas na pewno wszystkie z tego wyjdziemy. Nie ma innej opcji ;). I kropka.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez janet 11 lut 2013, 19:40
Ta bulimia mnie kiedyś zabije. Pęknie mi przełyk i do widzenia. Dlaczego świadomość tego nie powstrzymuje mnie przed zwracaniem? Nic mnie nie powstrzymuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 22:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 11 lut 2013, 23:13
janet, skąd ja to znam... Nic nie przekonuje prawda? Nie wiem co by się musiało stać żebym była w stanie poczuć że jest to złe. Wiem, czysto teoretycznie - wiem. Ale zupełnie tego nie czuje.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez janet 12 lut 2013, 00:11
Wspominam czasy, kiedy miałam 16 lat i lekarze uświadamiali mi jaki kruchy jest ludzki organizm, a na mnie to jeszcze robiło wrażanie. Teraz mój psycholog powtarza "Możesz umrzeć" albo "Jeszcze kilka kilogramów mniej, a z kobiety staniesz się umierającą 11 letnią dziewczynkę", a ja sobie wtedy myślę "No ojej, i co z tego...". Instynkt śmierci na 100%.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 22:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 12 lut 2013, 00:19
janet, też to znam, nie robily na mnie wrażenia teksty w stylu "jesteś na dobrej drodze by umrzeć", uważałam, że wszscy przesadzają, by mnie "nawrócić" na lepszą drogę. I w ogóle śmierć mnie nie przerażała, myślalam, ze im szybciej tym lepiej, ale to już łączy się z depresją. W koncu jakoś się wzięłam za siebie,dopiero gdy sama zachciałam, mam nadzieję, że Tobie też się uda, trzymaj się :)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 12 lut 2013, 19:47
Ostatnio mam wrażenie, że jest ze mną coraz gorzej. Boję się, że znowu wszystko wróci.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 12 lut 2013, 20:23
freya, to piąteczka, czasem mam wrażenie, ze u mnie to juz nawet wróciło. Zadomowiło się na stałe.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 12 lut 2013, 20:55
Snejana napisał(a):Zadomowiło się na stałe.


skąd ja to znam... niech się skończy ta okropna zima, proszę..!
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez smutna815 13 lut 2013, 18:48
ze mną też co raz gorzej. nie wymiotuje już od dłuższego czasu bo nie za bardzo mi sie to udawało, za to objadam się i głodzę na zmiane. jest już tak od miesięcy. do tego mam co raz bardziej absurdalne alternatywy dla wymiotów/przeczyszczania. otóż w pewnym momencie zaczęłam sobie sama pobierać krew.. przeczytałam gdzieś że 450 ml krwi to 4000 tys kalorii i mi odbiło.. już tego nie robie, aczkolwiek strzykawke i igły mam cały czas schowane na wszelki wypadek. zdaje sobie sprawe jak głupie, lekkomyślne i denne jest to co robię, ale czasem na prawdę czuję sie pod ścianą i jestem gotowa robić wiele byle tylko nie przytyć;/
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 cze 2012, 12:17

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 13 lut 2013, 22:27
smutna815, jesteś pewna, mam wrażenie, że to tak nie działa :shock: zwłaszcza, że upuszczając sobie krew osłabiasz organizm a wtedy będziesz bardziej potrzebować jedzenia...
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 13 lut 2013, 22:46
smutna815, zgadzam się w 100% z Snejana. Nie powinnaś tego już więcej robić.
Leczysz się gdzieś?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 13 lut 2013, 23:36
smutna815, w taki sposób możesz się zabić, 'przez przypadek' nawet... Nie można tak, nie rób tego...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez ProstaNazwa 14 lut 2013, 07:42
Ogólnie mój post jest dziwny, ale nie daje mi to spokoju i muszę to napisać. Nie czytam wątku, bo łatwo wierzę w to co przeczytam i na siłę szukam sobie objawów, ale przejdźmy do faktów. Od około roku wszystko co zjadam zwracam z wyrzutów sumienia. Jem dużo, a później czuję, że grubnę i na siłę zwracam. Czy powinnam się zacząć martwić?
ProstaNazwa
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 16 lut 2013, 19:57
ProstaNazwa, powinnaś, to już sa powarzne zaburzenia odżywiania a jak trwa to od roku to obawiam sie ze juz sie zaczęły zadomawiac... Powinnas o tym porozmawiać z lekarzem czy terapeuta...


Ja ostatnio postanowiłam że dopóki nie schudne nie mogę kupić sobie żadnych u brań.. Chore podejście, ale to taka'kara'...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do