Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 15 lis 2012, 21:32
nienormalna21, przyczyny czysto materialne...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 21:42
bretta, to smutne... A może terapia na nfz?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 16 lis 2012, 02:35
nienormalna21, na nfz próbowałam kilka razy i nigdy nie trafiłam na nikogo, kto sprawiłby wrażenie że chce mnie wysluchać i mi pomóc... do tego strasznie trudno mi zaufać i się otworzyć. Do obecnej terapeutki chodzę rok już, a nadal nie umiem spojrzeć jej swobodnie w oczy, strasznie długo się przyzwyczajam do nowych ludzi... :oops:
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 lis 2012, 11:01
bretta, skoro jednak nie dasz rady finansowo,to czy jednak nie warto spróbować z terapią na NFZ?Zawsze jest szansa,że za którymś razem się trafi.Ja jestem tego żywym dowodem ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 16 lis 2012, 21:43
Nie mogę coś jeść od paru dni.Nie wiem na ile to się bierze z organizmu a na ile z głowy by się odchudzić co jest już u mnie wskazane.
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 lis 2012, 21:59
kasiątko, czujesz w ogóle głód?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 16 lis 2012, 22:03
Lilith, nie.Czuje ciągle leki na żołądku.
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 lis 2012, 22:16
kasiątko, nie masz jadłowstrętu?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 16 lis 2012, 22:24
Lilith, trochę jem,ale mniej i często,tak jak teraz,nie jem bo jest zbyt późno po mimo uczucia głodu który trwa chwilę i tak,więc bez trudu mogę uniknąć posiłków.
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 20 lis 2012, 01:39
kasiątko, ja też obecnie staram się jeść częściej i mniejsze porcje, ale niestety nie zawsze mi to wychodzi.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez magda771 20 lis 2012, 20:30
A ja już jestem po
tzn dwa lata byłam na pełnym gazie bilimicznym, przeczyszczacze i wszelkie inne cholerstwo
teraz mam spokój, wiem że jak raz to zrobię, bedzie mnie ciągnęło
a nie powiem że nie kusi jak sobie podjem, na razie waga między 49-50 kg ale i tak chcę mnie
i tego się nie pozbędę ciągle mi źle, piję ocet jabłkowy pilnuję jedzenia
i mam nadzieję że i tak będzie mniej.
Skończyłam z tym bo...poznałam smak miłości i to dla niej zrezygnowałam z wymiotowania
nie z diet, po prostu nie wymiotuję i nie przeczyszczam się...ale swoje w głowie mam
i w sumie chyba dobrze mi tak!!!
...wiem co to być na dnie bać się własnego cienia, chować twarz przed innymi wiem co to płacz gdy nie słyszy nikt nieme wołanie o pomoc wiem co to walka więc... znowu walczę kiedyś o nie życie teraz by żyć.... i wierzę że to co najlepsze jeszcze przede mną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 lis 2012, 21:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 21 lis 2012, 12:08
magda771, cieszę się, że skutecznie walczysz z ed. Takie posty dają większą motywację do działania. ;)
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 22 lis 2012, 00:35
magda771, i tak trzymaj. chociaż octu pić nie musisz:p...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez magda771 22 lis 2012, 21:04
Racja ale na razie jakoś nie potrafię nie pić
już nie 3 razy dziennie a 1-2 na pewno,
daje mi to jakąś namiastkę pewności bezpieczeństwa że ocet coś tam z tego "zje" obroni mnie
NIE WYMIOTUJĘ ale w głowie swoje mam--poczucie winy po jedzeniu
od tego się nie ucieknie ;/
dobrze że przeczyszczacz stoi bezpiecznie na półce, ot tak bym pamiętała
jaki to ból gdy szaleje w twoim brzuchu, masakra :/
chowam moje uda i pupę w ciemności nocy
by "nie widział" i wiem że nie wrócę "tam"

Jedna część mnie mówi " jest ok ciesz się z tego jak wyglądasz popatrz na inne dziewczyny
masakra a ty jesteś spoko"
a Druga " krzyczy tłuste uda gruba d...a pulpet pie.....y który nawet schudnąć nie potraf gdzie twoja siła znowu żarłaś chcesz być szczupłą nie żryj tyle"

I....MYŚLĘ...byle zdrowo!
...wiem co to być na dnie bać się własnego cienia, chować twarz przed innymi wiem co to płacz gdy nie słyszy nikt nieme wołanie o pomoc wiem co to walka więc... znowu walczę kiedyś o nie życie teraz by żyć.... i wierzę że to co najlepsze jeszcze przede mną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 lis 2012, 21:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do