Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez norma_baker 24 paź 2012, 22:36
kilka tygodni [coś około pięciu] bez wymiotów i dzisiaj bum. brawa dla mnie. a od jutra mam nie brać sertraliny. zacznę chyba dziergać stryczek. :why:
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lajka04 25 paź 2012, 09:17
zielonawitolda, 5 tygodni to naprawdę dużo. Uda Ci się! :105:
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez norma_baker 25 paź 2012, 12:53
widocznie za dużo syfu się nazbierało przez te tygodnie. syfu, który trzeba zwrócić, żeby mieć spokój... :silence:
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez radpietr 25 paź 2012, 13:03
zielonawitolda napisał(a):widocznie za dużo syfu się nazbierało przez te tygodnie. syfu, który trzeba zwrócić, żeby mieć spokój... :silence:


Syfu... Co to za syf? Spokój od czego? Nie wiem ale może nie trzeba zwracać tylko zrozumieć o co chodzi w tym wszystkim?
Nie koncentruj się na wymiotach i objadaniu się. Może postaraj się skupić na innych ważnych sprawach w twoim życiu.. A potem pomyśl i poczuj w czym to ci ma pomóc.. Co rozładowujesz itd.
Może choroba ma odwrócić Twoją uwagę od tego co jest dla Ciebie ciężkie?
______________________________________
Bob Marley Team
Pozdrawiam:)
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 sie 2012, 19:07

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez greeniwoszek 25 paź 2012, 14:11
A już było tak dobrze i klapa totalna :(
głodzę się okropnie za karę ,jak stwierdziła dzisiaj Psychoterapeutka
powiedziała że to dążenie do autodestrukcji
To jest silniejsze ode mnie i w tej chwili nie radzę sobie z tym
mało tego to jeszcze się włączyła chęć okaleczenia
jakieś błędne koło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 18:47
Lokalizacja
Ustroń

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez depresyjny21lat 25 paź 2012, 15:16
greeniwoszek,

a nie odczuwasz głodu??, jak z tym funkcjonujesz??
przecież twój organizm musi być wyczerpany przez to?
depresyjny21lat
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez greeniwoszek 25 paź 2012, 15:18
depresyjny21lat napisał(a):greeniwoszek,

a nie odczuwasz głodu??, jak z tym funkcjonujesz??
przecież twój organizm musi być wyczerpany przez to?


Nie odczuwam głodu,mój organizm woła o pomoc a ja go nie słucham
skończy sie znowu na kroplówka i megace :roll:

-- 25 paź 2012, 15:19 --

depresyjny21lat napisał(a):greeniwoszek,

a nie odczuwasz głodu??, jak z tym funkcjonujesz??
przecież twój organizm musi być wyczerpany przez to?


Nie odczuwam głodu,mój organizm woła o pomoc a ja go nie słucham
skończy sie znowu na kroplówka i megace :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 18:47
Lokalizacja
Ustroń

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez depresyjny21lat 25 paź 2012, 15:26
greeniwoszek,

współczuje :roll: ale spróbuj się posilić bo zasłabniesz
depresyjny21lat
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez greeniwoszek 25 paź 2012, 15:31
Nie dam rady bo puszczę pawia ,a to jeszcze gorzej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 18:47
Lokalizacja
Ustroń

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 paź 2012, 19:55
greeniwoszek, za co chcesz sie ukarać?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 30 paź 2012, 18:49
ja próbuje nie wpaść w błędne koło... wytrzymuje tak do dwóch tygodniu na 'czysto', ale potem przyjdzie jakiś weekend, kolacja, drink i oczywiście nie daje rady... a w ten weekend jeszcze się zatrułam, wczoraj przez cały dzień wymiotowałam a na wieczór zjadłam dwa sucharki. dzisiaj też jeszcze bez jedzenia jestem. Już lepiej się czuje, ale ta myśl, że już drugi dzień nie jem, że jeszcze ze dwa przemęczę i znowu będzie 'lepiej'... 'lżej'...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 30 paź 2012, 18:55
bretta, wiem że łatwo się mówi, ale musisz jeść. Spróbuj zjeść dziś choć odrobinkę, żeby żołądek nie pozostawał bez pusty.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 31 paź 2012, 22:55
nienormalna21, jem, ale bardzo niechętnie i po wszystkim co zjem (czy nawet wypije) mam straszne mdłości i najchętniej bym zwróciła, ale przekonuje się jakoś tak na logikę że nie mogę tego zrobić...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 lis 2012, 13:52
bretta, dobrze, że się starasz, że walczysz. Trzymam za Ciebie kciuki.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do