Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 22 wrz 2012, 22:15
Lilith, u mnie w gre wchodzą tylko wakacje lub popołudnia... ta grrupa by pasowała, ale zaczyna się od października a trzeba przejść rekrutacje, jakieś rozmowy itd. ... a w tym roku licencjat, uczelni nie moge opuszczac, dlatego muszę przeczekać kolejny rok...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 wrz 2012, 01:01
bretta, a coś zastępczego?Rok to spory okres czasu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 23 wrz 2012, 08:13
Lilith, chodzę na terapie indywidualną dwa razy w miesiącu (od 6tyg. przerwa, jeszcze tylko trzy muszę wytrzymać...). To za mało, wiem ale na więcej mi finanse nie pozwalają...
ostatnio się 'namacalnie' przekonałam co zrobiłam ze swoim organizmem i naprawdę, chce przestać raz na zawsze. Chce nie mieć tego problemu, chce się wyleczyć...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 wrz 2012, 09:09
bretta napisał(a):ostatnio się 'namacalnie' przekonałam co zrobiłam ze swoim organizmem i naprawdę, chce przestać raz na zawsze. Chce nie mieć tego problemu, chce się wyleczyć...

Wiesz, że to jest połowa sukcesu - chcieć. Gratuluję i trzymam kciuki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 wrz 2012, 09:31
bretta, motywacja jest bardzo ważna.Mocno trzymam za Ciebie kciuki! :great:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 23 wrz 2012, 10:16
sleepwalker, masz rację.. :(
Widać pół roku spotkań z psychologiem niewiele zmieniło.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 23 wrz 2012, 15:56
nieidealna, pamiętam kilka lat temu taki punkt przełomowy podczas leczenia, gdy nagle przejrzałam na oczy i poczułam jak blisko dna jestem. Może to subiektywne zdanie, ale wydawało mi się, że terapia przez cały swój czas trwania zupełnie nic nie dawała. Może gdybym wcześniej uświadomiła sobie, że jestem chora i chciała się leczyć, a nie być tam pod przymusem to terapia byłaby bardziej skuteczna.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Frappe 24 wrz 2012, 01:03
Ojejkujejkujej, zaraz już pół roku z bulimią będzie, jak ten czas szybko leci o.o Właśnie sobie uświadomiłam, że hej, długa droga za mną, ale jeszcze dłuuuga przede mną. Różnie bywa, krok do przodu, 2 kroki w tył, a potem odwrotnie... Byle się nie zatrzymywać :)

(Ha, jak czasem małe decyzje mają wpływ na całe życie, nie?)
"A niech diabli porwą te wasze domy!
To one są winne,
że mnie robaki zeżrą na kolację."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
23 maja 2012, 13:13

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 25 wrz 2012, 20:57
Dziś przegrałam. Tabletki przeczyszczające poszły w ruch... A już kilka dni jadłam w miarę normalnie...
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 25 wrz 2012, 21:36
nienormalna21, nie poddawaj się, próbuj dalej. Nie każde potknięcie oznacza porażkę.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 25 wrz 2012, 21:45
bretta, coś ostatnio zbyt dużo tych "potknięć", żeby nadal wmawiać sobie, że to nie porażka.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 25 wrz 2012, 23:26
nienormalna21, rozumiem aż za dobrze, ale mimo tego nie można się poddawać :(...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Frappe 27 wrz 2012, 21:47
No nieee, tak dobrze już szło, schudłam, a od jakiegoś tygodnia mam napady ( terapeutka mówi - objawy ) wciąż ostatni raz ;(
"A niech diabli porwą te wasze domy!
To one są winne,
że mnie robaki zeżrą na kolację."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
23 maja 2012, 13:13

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez greeniwoszek 27 wrz 2012, 23:49
nienormalna21 napisał(a):Dziś przegrałam. Tabletki przeczyszczające poszły w ruch... A już kilka dni jadłam w miarę normalnie...


Ja też dzisiaj porażka totalna ,nic nie zjadłam ,a już było tak dobrze :(
i znowu będzie to trwało do czasu aż zemdleję
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 18:47
Lokalizacja
Ustroń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do