Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gosia83 17 sie 2012, 18:44
no właśnie kochana umrzesz od niejedzenia !!!
też mialam anoreksję w wieku 18 lat i wiem co to za gówno ... dziś pomimo 30-tki na karku wciąż walczę z jej echem...
lubię seks - jestem seksoholiczką? lubię wino- jestem alkoholiczką ? ważę 68 kg - mam nadwagę ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sie 2012, 20:34
Lokalizacja
Wyspa Pelikanów

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 sie 2012, 22:18
nazywam się niewarto, a rozważałaś wydruk kilku postów z forum?Albo choć jednego,żeby zasygnalizować lekarce problem?Nie zostawaj z tym sama...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 17 sie 2012, 23:31
ja czasami bym chciała móc z kimś swobodnie porozmawiać... wiedzieć, że mnie zrozumie i nie będzie oceniał, ani nie powie "to bzdura, gdybyś chciała to byś mogła z tym skończyć w każdej chwili". żeby to było takie proste :(. Brakuje mi terapii, dwa tygodnie nie byłam i jeszcze tydzień ponad muszę czekać i już mnie po prostu skręca kiedy nie mam się do kogo odezwać :(...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 18 sie 2012, 07:20
Lilith, wydrukowanie postów i pokazanie ich wydaje mi się jeszcze bardziej wstydliwe niż powiedzenie czegoś po prostu lekarce...
Przeraża mnie to wszystko, chudnę i nie jestem głodna, wmuszam w siebie jakiekolwiek jedzenie, ale słabo mi idzie.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 19 sie 2012, 11:19
nazywam się niewarto, zacznij od małych ilości i spróbuj tego, co lubisz. Może łatwiej będzie walczyć z niejedzeniem. Bo wiesz, że musisz z tym walczyć, prawda?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 sie 2012, 14:21
nazywam się niewarto, wiem,że Cię to wszystko przeraża,ale zawsze warto spróbować.Wiem,że nie jest łatwo wrócić do jedzenia,ale dobrze,że próbujesz.To ważne.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 sie 2012, 20:49
nazywam się niewarto, , tak poczytałam sobie Twoje posty i smutno mi się zrobiło, że tak mądra, inteligentna i wykształcona osoba ma tak okropnie niskie poczucie własnej wartości. Zobacz ile osób się Tobą zainteresowało i nie jesteś im obca. każdy tu ma jakieś zaburzenia i z nimi się zmaga, walczy. Ty przeciez też możesz nauczyć się z nimi żyć bez cierpienia. Za bardzo skupiłaś się na sobie. Mało tego na sobie negatywnie! Pomyśl pozytywnie, napewno masz wiele zalet i pozytywnych cech jakich nie mam ja czy inni. Każdy ma wartość! Postaraj się nie zadawać sobie bólu a zamiast tego spraw sobie przyjemność. Jedzenie też może być przyjemnością a Ty ją sobie odmawiasz.Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 20 sie 2012, 12:15
Wiem, że muszę z tym walczyć, ale średnio mi wychodzi. Jem tylko to, co lubię, ale ja chyba mało rzeczy lubię. Lubię warzywa, ale przecież nie można jeść wiecznie warzyw. Wypiłam właśnie trochę kefiru i chce mi się wymiotować, ale jakoś się powstrzymuję, żeby tego nie zrobić. Kaja123, ja nie mam zaniżonego poczucia własnej wartości, mam adekwatne, po prostu jestem nikim w życiu. Nie mam żadnych zalet.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gosia83 20 sie 2012, 12:18
nazywam się niewarto, wybacz za szczerość, ale pier... jak potłuczona ! :)
TO JEST NIEMOŻLIWE,ŻEBY NIE MIEĆ ZALET - weż to na logikę dziewczyno ;)
lubię seks - jestem seksoholiczką? lubię wino- jestem alkoholiczką ? ważę 68 kg - mam nadwagę ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sie 2012, 20:34
Lokalizacja
Wyspa Pelikanów

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 20 sie 2012, 14:14
nazywam się niewarto, to, że myślisz, że nie masz zalet, nie oznacza, że ich nie masz. To, że czujesz się źle z samą sobą, nie oznacza, że jesteś zła. To choroba każe Ci tak myśleć i czuć i żeby się tego pozbyć musisz walczyć. Małymi kroczkami, ale prosto do celu. Nie oczekuj, że od razu będziesz normalnie jeść, bo to niestety niemożliwe.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kaja123 20 sie 2012, 19:10
nazywam się niewarto napisał(a):. Kaja123, ja nie mam zaniżonego poczucia własnej wartości, mam adekwatne, po prostu jestem nikim w życiu. Nie mam żadnych zalet.

No to uderzyłaś w moją inteligencję - bo jak przegladałam Twoje posty i co w nich opisywałaś to odniosłam inne wrażenie :( Mało tego odnoszę wrażenie, że fakt iż przedstawiasz się w takim świetle jest Ci do czegoś potrzebny - wzbudzasz zainteresowanie. Nie ważne jak ważne że się mną interesują. Nie doceniają moich talentów, dyplomów itp to zauważą jak się poniżę, zgnoję, ukaram. Masz rację tak jest łatwiej, bo ludzie chetniej wyciągają rękę do słabszego, potrzebującego - mają poczucie spełnienia, litują się, pomagają itp. Gdybyś miaŁa wzbudzić zainteresowanie swoimi osiągnięciami to już trudniej prawda? A i znaleźli by się tacy co zazdroszczą, zawiszczą, źle życzą. Myślę, ze wybrałaś pozornie łatwiejszą drogę - tylko uderzasz w siebie, zadajesz sobie ból, nie jesz i co tylko żeby cokolwiek czuć albo znieczulić ten ból psychiczny. Można przecież inaczej, szczęśliwiej, radośniej - trzeba tylko powalczyć!
Jesteś bardzo inteligentna i pomyśl sobie czy warto sie tak unicestwiać co z tego masz oprócz bólu i cierpienia?
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 20 sie 2012, 19:36
Nigdy mi nie zależało na tym, żeby wzbudzać jakieś powszechne zainteresowanie, wręcz przeciwnie unikam wszelkich wywiadów, wystąpień, dziennikarzy itp., bardzo tego nie lubię. Wolę być w cieniu. Ale jak mi bardzo źle, to chciałabym mieć kogoś, do kogo mogę się odezwać, kto mnie wysłucha. Nie wiem, może źle robię, że piszę na forum o tym, co czuję. Może powinnam raczej zamknąć się zupełnie w sobie i nikomu o tym nie mówić, tylko płakać sama do siebie.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kaja123 20 sie 2012, 19:51
nazywam się niewarto napisał(a):Nigdy mi nie zależało na tym, żeby wzbudzać jakieś powszechne zainteresowanie, wręcz przeciwnie unikam wszelkich wywiadów, wystąpień, dziennikarzy itp., bardzo tego nie lubię. Wolę być w cieniu. Ale jak mi bardzo źle, to chciałabym mieć kogoś, do kogo mogę się odezwać, kto mnie wysłucha. Nie wiem, może źle robię, że piszę na forum o tym, co czuję. Może powinnam raczej zamknąć się zupełnie w sobie i nikomu o tym nie mówić, tylko płakać sama do siebie.

No i źle mnie zrozumiałaś a raczej odebrałaś. zainetresowanie wzbudzać nie w mediach czy publicznie tylko zainteresowanie ze strony kogoś bliskiego, kto Cię zrozumie, przytuli, pocieszy, zaopiekuje. To że tu trafiłaś uważam że bardzo dobrze ale to mało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 20 sie 2012, 20:07
A skąd ja mam wziąć kogoś bliskiego?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do