Nie mogę jeść

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nie mogę jeść

przez lux 14 wrz 2012, 17:34
@Svafa lecze sie od roku i biore seronil, wydaje mi sie, ze w ogole nie dziala. na poczatku chodzilam otepiona, teraz lykam jak witamine c
lux
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:22

Nie mogę jeść

przez Saraid 14 wrz 2012, 18:33
Może zmaina leku?pomoże dziwie sie że lekarz tego dotad nie zrobil
skoro nie ma poprawy.
Saraid
Offline

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez Vian 14 wrz 2012, 18:37
lux napisał(a):i don't eat
i don't sleep
i do nothing but i think of you

z naciskiem na to pierwsze. tak wlasciwie to nawet umyslnie nie jem, nawet jak sie czuje na maksa glodna. pale trzy papierosy pod rzad, kola zero albo tiger light (5kcal) i przechodzi. teraz przy wzroscie 160cm waze 45kg i dalej chudne.

Would you care to elaborate..?

Bo podejrzewam, że z tego wynika drugie i pierwsze, wiec warto tym się zająć...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mogę jeść

przez lux 14 wrz 2012, 21:28
http://www.youtube.com/watch?v=9K7rmxjk5RQ
(cos mi nie idzie zalaczanie okienek z yt, nie bojcie sie to link do piosenki, a nie cos glupiego/strasznego)

@vian
a co tu rozwijac? zlamane serduszko. woli inna. tyle
lux
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:22

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez Vian 15 wrz 2012, 13:06
lux, miałam raczej na myśli to, jak Ty sobie z tym radzisz... :)
Generalna idea jest taka - poradzisz sobie ze złamanym serduszkiem, to poradzisz sobie z niejedzeniem i niespaniem.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Nie mogę jeść

przez lux 15 wrz 2012, 13:20
@vian
obecnie jestem w momencie totalnego wyparcia i mimo, ze miedzy nami bylo zle, a on juz zdarzyl sie zblizac do innej dziewczyny, to jestem w takim stanie, ze jesli on do mnie nie wroci, to swiat sie zawali, albo sobie cos zrobie ://
lux
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:22

Nie mogę jeść

przez Saraid 15 wrz 2012, 13:26
lux, nie pisz tak,nikt nie jest warty ''zrobienia sobie czegoś'' uzalezniłas sie od niego?
Saraid
Offline

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez Vian 15 wrz 2012, 17:01
lux, masz z kim o tym pogadać? Po prostu opowiedzieć i posłuchać, co ten ktoś o tym myśli, żeby wyklarować sobie pewne rzeczy? Jeśli nie, znajdź koniecznie.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Nie mogę jeść

przez lux 15 wrz 2012, 18:51
wlasnie nie bardzo. jedyne co slysze od innych to "oj przeciez wiadomo, ze za nim tesknisz, daj sobie troche czasu, to minie, tak bywa" albo "a jakby on teraz umarl, to co? do konca zycia bylabys smutna?"
i nie wiem, czy to ze mna jest cos nietak czy z innymi? czy to, ze chcialabym do niego wrocic jest tak odrealnione?
+ ja ogolnie sie uzalezniam od ludzi, dlatego staram sie nie wchodzic z nimi w zbyt bliskie relacje....
lux
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:22

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez nemesis 16 wrz 2012, 10:25
Lux,to że chcesz do niego wrócić nie wydaje mi się czymś odrealnionym, po prostu przywiązałaś się do tej osoby, pewnie boisz się samotności, czujesz się odrzucona, gorsza. Dopóki nie wypełnisz czymś tej pustki, pewnie będziesz tęsknić. Ja niestety mam taki typ osobowości, że jak ktoś zniknie mi z horyzontu, to zapominam o nim, wypieram z głowy jakby nigdy nie istniał. Zapominam o przyjaciołach, rodzinie, znajomych, nie tęsknie za nimi, nie myślę o nich, nie utrzymuję z nimi kontaktu. To też nie jest dobre, wprawdzie ja nie cierpię z tego powodu, przynajmniej dopóki terapeuta nie uświadomił mi tego, że tak robię, ale cierpią inni i to też nie jest komfortowe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
11 wrz 2012, 18:43

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez niepojęta 07 sty 2013, 22:41
Coraz częściej nie chcę mi się jeść. A jak czuję że mam apetyt, to jedząc jakoś go tracę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 gru 2012, 16:57

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez poem 10 sie 2013, 15:02
Ja nie mogę często jeść rano, w domu. Z obiadem czasem podobnie. Stresuje mnie... przygotowywanie jedzenia. Rożne tego przyczyny są.
Przez jakiś czas jadałam tylko musli z mlekiem, potem przez jakiś czas owsiankę z owocami. Teraz i tej owsianki mi się odechciało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez Kn24 13 sie 2013, 14:42
ja w ogóle nie czuję głodu i zmuszam się ostatnio na siłę żeby cokolwiek zjeść...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 13 sie 2013, 18:36
brak apetytu, od wczoraj nic nie zjadłam, słabo mi sie robia ale nie zjem nic nic nie przełkne
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6824
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do