Nie mogę jeść

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 16 mar 2012, 19:23
to jest swoja droga ciekawe. nie wiem czy też tak macie. małe, drobne stresy --> wpierdalam wiecej niż normalnie. duży (ew. skrajny stres) - nie moge jeść. siłą wpycham w siebie pół kromki chleba żeby w ogóle wyjść z domu. i wtedy często zaczynam znowu ograniczanie posiłkow (jako że 2-3 dni prawie nie-jedzenia to dobry wstep do restrykcyjnej diety)
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez Midas 17 mar 2012, 12:19
No, ja też tak mam. Przedwczoraj np. nie zjadłem NIC przez cały dzień. Nadrabiam to za to piciem wody, piję wtedy ze 3x więcej niż zwykle, no i palę kiepy jeden za drugim :roll:
Bariera nie do pokonania :cry:
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez freya 17 mar 2012, 14:09
zielona miętowa, mam podobnie, chociaż epizody napadowego objadania już u mnie nie występują. Od paru miesięcy nie potrafię jeść, mimo usilnych starań. Wczoraj zjadłam tylko jedną kromkę chleba.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 17 mar 2012, 14:51
freya, nie jestem na forum długo więc jeszcze nie ogarniam kto i co ;) co ci właściwie dolega? Ana?
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez freya 17 mar 2012, 22:49
zielona miętowa, też od niedawna jestem na forum. ;) Myślę, że moje problemy z jedzeniem wynikają z zaburzeń nerwicowych i depresyjnych, natomiast u mnie w domu wszyscy uważają, że to ana, z czym się zupełnie nie zgadzam. A Tobie co dolega?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 17 mar 2012, 23:03
tak ogólnie problem BPD ew. pochodne, bo choć znam obraz swoich problemów jak również klucze diagnostyczne zaburzeń to diagnozy na papierze nie otrzymałam. jeśli chodzi o samo ED to jak zaczęłam zrzucać wagę w wieku 16 lat tak przechodziłam juz etap balansowania na granicy anoreksji, potem etap przybrania na wadze (bogu dzięki nigdy do wagi wyjściowej) aktualnie jestem w normie/niedowadze, ale jem chaotycznie, okresowo zrzucam wage żeby osiągnąć formalną niedowage (tylko wtedy czuje sie ze sobą dobrze). nie można chyba powiedzieć o anoreksji ale o jakimś ED na pewno.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez freya 19 mar 2012, 19:59
zielona miętowa, powiem Ci, że dałaś mi do myślenia. Może nie chce się sama przed sobą przyznać, że cierpię na ED...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez missgrabelinka 19 mar 2012, 20:45
Mi wymyślili bulimię, a wcale się nie czuję jak bulimiczka. jak można miec bulimię nie rzygając? :)
"Wszystko mnie obchodzi. Nie obchodzi mnie nic."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lut 2012, 18:14
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez izzie 20 mar 2012, 01:11
missgrabelinka, chyba na jakiejś podstawie musieli postawić taką diagnozę.

Ja pomimo tego, że od wielu lat mam bulimię, dopiero rok temu przyznałam się przed samą sobą, że faktycznie na to cierpię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Nie mogę jeść

przez zakręcona 20 mar 2012, 01:39
missgrabelinka, moze podobnie jak ja, naduzywasz srodkow przeczyszczajacych??
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
13 paź 2011, 22:01

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez missgrabelinka 20 mar 2012, 15:45
izzie, wiem, wspominałaś o tym.
zakręcona, nie, bo mam zajeb... przemianę materii :uklon:
"Wszystko mnie obchodzi. Nie obchodzi mnie nic."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lut 2012, 18:14
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez freya 20 mar 2012, 16:54
missgrabelinka, a ja nie mogę jeść, bo niedobrze mi się robi na samą myśl o jedzeniu. Nigdy nie prowokowałam wymiotów. Już nie wiem jak to jest ze mną i moim odżywianiem...

izzie, to krok do przodu przyznać się przed samym sobą.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez missgrabelinka 20 mar 2012, 17:32
freya, ja już nie wiem co mogę, rzygac to mi się chce na to życie i chcę po prostu schudnąc...
"Wszystko mnie obchodzi. Nie obchodzi mnie nic."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lut 2012, 18:14
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez izzie 20 mar 2012, 20:25
freya, tak, to bardzo ważne, pomogła mi ta wiedza. Nie wymiotuję praktycznie w ogóle, nie przeczyszczam się.
Przytyłam. Dużo. Jak dla mnie za dużo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do