Apetyt, brzuch... To ze stresu?

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Apetyt, brzuch... To ze stresu?

przez Dytsw 20 paź 2011, 17:57
Witam wszystkich.
Najbardziej mnie niepokoi jedna rzecz: nie mogę jeść. Czuję, że jestem głodny, czuję głód i chcę jeść, ale zjem pół kanapki i mi "rośnie", nie mogę dalej nic przełknąć... A druga sprawa jest taka, że cały czas mi coś "jeździ w brzuchu".
Obawiam się, że wszystkiemu winien jest stres. Ostatnio nagromadziło mi się trochę spraw, które podejrzewam o zły wpływ. Czeka mnie np. kurs na prawo jazdy, studniówka (nigdy w życiu nie tańczyłem, co ja tam będę robił, po cholerę się deklarowałem?). Mam wrażenie, że nawet rezerwacja biletów na mecz mnie dzisiaj zestresowała... Nie wiem co by tu jeszcze wymienić. Może obgryzione paznokcie (ale to już od lat robię, nawet bez konkretnych pobudek).
Od kilku dni nie mogę normalnie jeść i jeszcze mi po brzuchu jeździ...

O właśnie, jeszcze sobie przypomniałem, że ostatnio dłużej zajmuje mi usypianie. Myślę np. o pierdołach, które będą dopiero za kilka miesięcy i przez takie coś zasnąć nie mogę. Szkoda gadać.
Pozdrawiam.
Dytsw
Offline

Apetyt, brzuch... To ze stresu?

przez Noopii 20 paź 2011, 19:47
Mogą to byc objawy stresu..ja tak mam ale uczęszczam na terapie..
Noopii
Offline

Apetyt, brzuch... To ze stresu?

przez sebaele 27 paź 2011, 14:18
Ja tak samo mam problem z spaniem w nocy, ciągle myślę o tym co było i co będzie :-( nawet melisa nie pomaga.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Apetyt, brzuch... To ze stresu?

przez Dytsw 28 kwi 2014, 00:51
To ja, Dytsw. Słucham muzyki i wspominam swoje dawne tematy. Fajnie było, teraz jest tylko gorzej.
Dytsw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do