Co mi jest

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Co mi jest

Avatar użytkownika
przez nieidealna 11 lip 2011, 11:04
czarna roza, Wrong ma racje. będzie Ci mało.. idź do lekarza. może Cię przyjmą na oddział, poprosisz o konsultacje z dietetykiem i schudniesz bez szkody dla zdrowia.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Co mi jest

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lip 2011, 11:09
Moi przedmówcy mają rację, doprowadzisz do wyniszczenia organizmu i nawet się nie nacieszysz schudnięciem.
Tak jak Ci radzono, powinnaś skorzystać z porad dietetyka, a oprócz psychiatry, powinnaś chodzić na psychoterapię. Ty masz problemy, których leki nie naprostują.
A sama nie dasz sobie rady.
Daj sobie powiedzieć, że robisz sobie wielką krzywdę i wcale nie będziesz dobrze wyglądać wyniszczając się w ten sposób.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Co mi jest

przez czarna roza 11 lip 2011, 11:18
Nie mogę o tym powiedzieć w domu, nie, nie jestem szczęśliwa ale cieszę się że mogę iść się opalac i nie jest mi wstyd że brzuch mam na kolanach bo nie mam, wszyscy mi mówią że schudłam i oby tak dalej, ja nie mogę przytyc. Poprostu nie mogę, schudne do 70 i wtedy przejdę na normalną dietę
czarna roza
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co mi jest

Avatar użytkownika
przez wrong 11 lip 2011, 11:22
czarna roza napisał(a):Nie mogę o tym powiedzieć w domu, nie, nie jestem szczęśliwa ale cieszę się że mogę iść się opalac i nie jest mi wstyd że brzuch mam na kolanach bo nie mam, wszyscy mi mówią że schudłam i oby tak dalej, ja nie mogę przytyc. Poprostu nie mogę, schudne do 70 i wtedy przejdę na normalną dietę



Ale jak chcesz schudnac do tych 70 kg?
Wymiotujac i nic nie jedzac?
Nie przytyjesz jak pojdziesz do lekarza i pod jego kontrola bedziesz sie odchudzac.
Jesli chcesz byc szczupla (a mozesz tego nie widziec) i zdrowa to natychmiast idz do lekarza. Twoj wybor. Ale z tego co piszesz to mozesz tego szczescia nie dozyc po prostu stanie Ci nad klopem serce.
Wybaczcie ten ton, ale czasem tak trzeba!


Załozyłaś ten temat z pytaniem co Ci jest.
To już wiesz co Ci jest.
I co teraz?
Ostatnio edytowano 11 lip 2011, 11:29 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie.
I was born with the wrong sign
In the wrong house
With the wrong ascendancy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
08 lip 2011, 15:26

Co mi jest

przez czarna roza 11 lip 2011, 11:34
Teraz wiem że jestem chora, ale też głupia. Nie mogę nikomu powiedzieć i tyle, jak się zaczęłam odchudzać koleżanka ostrzegała mnie przed choroba a ja jej wtedy powiedziałam że mnie to nie dotyczy i chyba się myśliłam, głupota boli i to bardzo, ale nie łatwo z tego zrezygnować tak jak z cięcia się.
czarna roza
Offline

Co mi jest

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lip 2011, 11:43
czarna roza, człowiek się uczy na własnych błędach, wyciągnij wnioski, zanim będzie za późno. z cięcia trudno zrezygnować, ale się da - już 4 miesiąc tego nie robię. Ty też na pewno sobie poradzisz ze swoim problemem, tylko posłuchaj rad.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Co mi jest

przez czarna roza 11 lip 2011, 11:49
Nie ważne ile mogę stracić ważne co mogę zyskać. Postaram się coś jeść ale i tak nikomu nic nie powiem choćby nie wiem co
czarna roza
Offline

Co mi jest

przez essprit 11 lip 2011, 13:34
Co zyskasz ?

Hmm ... ładną trumnę, o ile rodzina nie podda Cię kremacji.


Masz zaburzenia osobowości.
I jak piszesz leczysz się.
To ja Ci powiem, że się NIE LECZYSZ.

Jak zaczniesz tęsknić za zdrowiem, za normalnością, za straconymi latami to wróć tutaj i DOKŁADNIE PRZECZYTAJ to co dziewczyny piszą.

A tym czasem, sobie cierp w samotności i choruj.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Co mi jest

przez czarna roza 11 lip 2011, 19:52
Zjadłam kolację... Mam wyrzuty sumienia. Jak mam z nimi walczyć?
czarna roza
Offline

Co mi jest

Avatar użytkownika
przez nieidealna 11 lip 2011, 19:56
zajmij się czymś.
spacer, sprzątanie..
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Co mi jest

przez czarna roza 11 lip 2011, 20:09
Zwymiotowałam, nie dałam rady. To już jest silniejsze. Nie wiem jak mam to komuś powiedzieć.

-- 13 lip 2011, 13:57 --

4 dni głodówki a od wczoraj jem jak najeta i wymiotuje, nie mogę powstrzymać głodu i wymiotowania, jest kuchnia pokój i łazienka, nienawidzę siebie za to! Jestem nikim, zerem nic nie wartym śmieciem, nie mogę na siebie już patrzeć, nigdy nie będę taka żeby ktoś był ze mnie dumny, zawsze wszystko spier...dole, nigdy nie dorównam siostrom, nigdy mama nie będzie ze mnie dumna, nigdy nie poczuje się potrzebna, kochana... Ciągle wszystkich muszę zawodzić, czemu chociaż raz ja nie mogę być u kogoś na pierwszym miejscu, po uuj te wszystkie starania, po co te 300-500 brzuszków dziennie i bieganie... Żeby na koniec się nazryc jak idiotka i zygac i zryc i zygac i zryc... po uuj te wszystkie starania, po co te 300-500 brzuszków dziennie i bieganie... Żeby na koniec się nazryc jak idiotka i zygac i zryc i zygac i zryc...

-- 13 lip 2011, 14:08 --

Jutro wizyta u psychiatry, zapisałam się do innego bo mój ma urlop...
czarna roza
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do