Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Avatar użytkownika
przez moniqe33 26 lut 2011, 18:10
witam
mam prawie 19 lat.... a czuje sie jak staruszka, której juz w życiu nic nie spotka.... totalnie wypalona, bez planów, celów, marzeń i ambicji...

wszystko zaczęło się 2007 roku, zaprzyjaźniłam się z "aną" jesli wolicie może nazwać to po imieniu-anoreksja...
potem był psychiatryk, potem próba samobójcza , znów psychiatryk, potem bulimia, teraz to jest wszystko na kupie razem z mega dołem
leki nie pomagają, do psych nie mogę chodzić bo za mało waże i nie będzie brał za mnie odpowiedzialności... zresztą to mi nic nie dawało...

a ja już dłużej ze sobą nie wytrzymam !!!
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Avatar użytkownika
przez ewap99 26 lut 2011, 20:01
witaj:) jest cos co lubisz? sprawiasz sobie jakies przyjemnosci? masz przyjaciół czy kolezanki?to sa wazne drobiazgi które maja wpływ na nasze samopoczucie
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Avatar użytkownika
przez moniqe33 26 lut 2011, 23:04
nic mi nie sprawia przyjemności, wiem ze to dziwne ale na prawdę nic takiego nie ma, nawet muzyka która kiedyś uwielbiałam teraz jest nie do zniesienia

uważam ze nie mam prawa sie nad soba użalać, bo jak to pow jedna psychiatra "jestem pustą egoistką " i moze tak jest
ale nawet pusty egoista powinien miec coś dla czego warto by było żyć

jeszcze do niedawna czekałam na ten rok, matura, wyprowadzka itd
a teraz to mi zwisa , jedyny powód żeby się wyprowadzić to atmosfera w domu

a przyjaciół nie mam
ludzie maja mnie w dupie wiec ze wzajemnością
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

przez NewYork 26 lut 2011, 23:20
Na pewno cos lubisz tylko zakopałaś to głęboko w pamięci i zapomniałaś o tym.
NewYork
Offline

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

przez nemo 27 lut 2011, 14:39
Nie wiem, czy powinnam pytać o takie rzeczy, ale... jak doszło do Twojej anoreksji? Co Cię w nią wpędziło?
Bo, jak rozumiem, przed tą sprawą życie układało Ci się jakoś znośnie?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 lut 2011, 13:08

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Avatar użytkownika
przez moniqe33 25 sty 2012, 21:23
mam na imię Monika- 19 lat
Z moja zryta psycha borykam się od 5 lat, zaczęło sie od anoreksji, potem bulimia, depresja
Dwa pobyty w szpitalu psychiatrycznym, nieudane psychoterapie..


W czerwcu wyprowadziłam, się z domu z tego powodu , przerwałam wizyty u psychiatry i odstawiłam leki, moje zycie z dnia na dzien stawało sie coraz większym koszmarem, przerywanym a raczej urozmaicanym epizodami bulimicznymi...i bezsennością.

Nie potrafię już żyć, zmuszam się do wszystkiego, nic mnie nie cieszy, każdy dzień jest koszmarem...
Nie widzę sensu w pracy w szkole w czymkolwiek, przecież i tak się to nie uda...

Kilka dni temu wybrałam się do psychiatry, dostałam leki,przynajmniej śpię, czekam na jakąś poprawę nastroju..

wiem, ze napisane bardzo bez sensu i powierzchownie, ale nie umiem mówić o tym co we mnie jest...
Ostatnio edytowano 26 sty 2012, 02:04 przez *Monika*, łącznie edytowano 2 razy
Powód: połączono z pierwszym wątkiem autora, przeniesiono z działu witam
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 sty 2012, 02:04
moniqe33, Myślę, że w Twoim przypadku bez psychoterapii się nie obędzie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Kto nadzieję żywi, w strachu żyć musi ...

Avatar użytkownika
przez moniqe33 26 sty 2012, 13:02
zapomniałam że już kiedys załozyłam tu temat ... :oops:

przepraszam za bałagan :)
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do