Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez znerwicowanyy 01 lis 2010, 12:27
Cześć, mam poważne problemy z układem pokarmowym, wszystko chyba z nerwów, gdyż miałem zrobione szereg badań, które nic nie wykazały, w tym nawet kolonoskopie. Codziennie mam biegunki, potworne wzdęcia, gazy itp. Jestem strasznie znerwicowany i wiem, że to przez to. Jestem takim typem, że wszystkim się przejmuję, denerwuję. Dosłownie wszystko mnie denerwuje, o czym nie pomyślę to czuję niepokój, napięcie i od razu kręcenie w jelitach. Jest jakiś sposób, aby sobie pomóc ? Psychiatra, psycholog ? Biorę duspatalin retard na IBS, biorę bellergot (poza tym, że mnie zamula to nic).

Problem jest i to poważny, strasznie utrudnia mi to życie :( Do tego ostro ćwiczę, stosuję solidne diety, aby utyć, ale jak utyć, skoro latam po 5 razy dziennie do toalety i ciągle się denerwuję czymś? (stres = kortyzol, kortyzol = brak przyrostów mięśni i anabolizmu).

Liczę na jakąś dyskusję, pomoc itp, bo już naprawdę nie wiem co robić, jestem sam z tym problemem :( Pozdrawiam
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
01 lis 2010, 12:23

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez ewaryst7 01 lis 2010, 12:49
Biegunki mialam kilka lat , prawdopodobnie na tle nerwowym , gdyz nigdy nie poszłam z tym do lekarza.Myśle, że powinieneś pomyśleć o leczeniu nerwicy.Im wcześniej tym lepiej.Bo nerwica , wbrew pozorom wyniszcza organizm.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez hubbik 01 lis 2010, 16:39
Witam!

Żeby stwierdzić czy Twoje objawy mogą być związane ze stresem, spróbuj przypomnieć sobie czy był w ostatnim czasie okres w którym nie było objawów i jak wyglądała wtedy Twoja sytuacja pod kontem ewentualnego stresu. Tzn. należy sprawdzić czy w neutralnych sytuacjach objawy również się utrzymują. W późniejszych etapach choroby często jest tak że to sam objaw staje się źródłem stresu. Jeśli chodzi o to czy psychiatra czy psychoterapeuta, odpowiem jak psycholog "to zależy" :). Psychiatra może pomóc Ci farmakologicznie np. przepisując leki przeciwlękowe które pomogą doraźnie w syt. stresowych. Psychoterapeuta (poznawczo behawioralny) będzie się koncentrował się obok nauki radzenia sobie z objawem, na patologicznych mechanizmach wywołujących objaw. Inaczej to ujmując Jeśli trafisz do dobrego psychiatry, to i tak skieruje Cię na psychoterapię, jeśli najpierw trafisz do psychoterapeuty a objawy okażą się bardzo dolegliwe, poprosi o konsultację psychiatrę.
Ośrodek Terapii Poznawczo Behawioralnej Poznań www.otpb.pl
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 sie 2010, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez -asia- 02 lis 2010, 13:53
Pomoc psychologiczna i ewentualnie psychiatryczna jak najbardziej wskazana. Twoje dolegliwosci najprawdopodobniej sa jedynie objawem czegos glebszego, czegos co tkwi w Twojej psychice, duszy, do przyczyny, zrodla problemow pomoze Ci dotrzec psychoterapia. A ulge przy IBS przynosi Debretin, to skuteczny lek, polecam. Pozdrawiam, trzymaj sie!
-asia-
Offline

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez Askra 02 lis 2010, 14:32
Zespół jelita drażliwego? Psychiatra czeka...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez znerwicowanyy 02 lis 2010, 15:59
Dzięki za odzew!

Jadłem debretin, debridat - i nic :(

Ostatnie dnie to masakra, WC to mój drugi pokój, już nie daję rady :( Najlepsze jest to, że chciałbym jakiejś pomocy, ale nie mam kasy na psychiatrę/psychologa. Rodzicom coś kiedyś wspominałem, to mi mówili, żebym się nie zachowywał jak hipochondryk, bo ile ja mam lat, a se jakieś choroby wymyślam :(
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
01 lis 2010, 12:23

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez Misiek_NL 02 lis 2010, 16:01
znerwicowanyy, Nie potrzeba kasy na psychiatre/psychologa... Przecież możesz iśc z NFZ
Misiek_NL
Offline

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez Askra 02 lis 2010, 18:47
oczywiście, że nie trzeba! jesli tylko ubezpieczenie masz to idz na nfz. Radziłabym zacząć od psychiatry i diagnozy (bo to w końcu lekarz) a nie psychologa.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez znerwicowanyy 02 lis 2010, 22:05
A powiedzcie mi jak jest u psychiatry - idę na kilkuminutową wizytę, daje mi leki, blebleble i do domu, czy siedzi się dłużej, dużo rozmawia, można się wygadać, itp, itd ?
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
01 lis 2010, 12:23

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez Askra 03 lis 2010, 18:14
Zależy od psychiatry. Ale standardowo pierwsza wizyta jest długa (powinna trawć koło godziny) i trzeba się może czasem o to upomnieć. Z lekami nie jest tak łatwo, bo psychiatra musi zapytać o wiele rzeczy zanim ci cos wypisze. Te choroby to nie grypa. Ale z tym wygadywaniem się to tak bez przesady, lekarz koncentruje się na objawach.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez Vi. 03 lis 2010, 21:05
Też mam z tym problem, tylko że ja się boję, iż przydażyło by mi się to gdybym wyszedł z domu... :((

Najlepiej jeśli w twojej miejscowości jest psychiatra to najpierw się do niego udaj a później poszukaj psychoterapeuty.

Uśmiechnij się, nie jesteś już sam. Popatrz ile osób Ci już odpisało ^^ ^.^
Vi.
Offline

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez znerwicowanyy 03 lis 2010, 21:09
Wiem wiem i dziękuję.

U mnie najgorzej rano, po przebudzeniu. Praktycznie dzień w dzień latam 2-3 razy z rańca, a podczas dnia czasami jeszcze kilka, ostatnio na uczelni mnie tak pognało, że masakra :oops: xD
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
01 lis 2010, 12:23

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez Vi. 03 lis 2010, 23:46
No to nie masz łatwego życia :(
To da się wyleczyć, tylko pójdź najpierw do psychiatry, On przypisze Ci leki, które pomogą Ci fukcjonować a na psychoterapii dojdziesz do źródeł twojego stanu.

Pozdrawiam

VaS
Vi.
Offline

Re: Biegunki itp, wszystko chyba z nerwów.

przez stardoll 04 lis 2010, 12:28
Ja tez tak mialam w max. tydzien schodzilo mi opakowanie stoperanu. Mi pomogly na biegunki leki od psychiatry. Na rodzicow sie nie ogladaj (jesli nie jestes juz dzieckiem) tylko idz do psychiatry na nfz.
Wizyta wyglada roznie i co moge od siebie dodac... lekarze sa rozni i niestety nie zawsze za pierwszym razem trafia sie na zajebistego lekarza.
stardoll
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do