bunt?

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

bunt?

przez Autodestrukcja 02 paź 2010, 10:25
A macie zasem poczucie < to bardziej do bulimiczek >, że to obżarstwo to wyraz tego, że nie chcecie się pogodzić z samą sobą? Że walczycie z samokontrolą, do której dążycie. Że buntujecie się przed dążeniem do ideału, które zajmuje znaczące miejsce w myślach. Że boicie się trochę tego sukcesu, ideału, ,,co ja zrobiłabym jakbym już była ,,gotowa" i miała samodzielnie iść w życie i wziąć za nie całą odpowiedzianość?" ?

Bulimia to chyba pole walki ze sobą ; p

Z tego wynikałoby że najlepszym lekiem jest ...przestać myśleć o sobie w kategoriach co jest le i co MUSZĘ, ale może jesli już : co mogę zrobić dla siebie ( najlepiej nie tylko ) danego dnia/ tygodnia. NO i oczywiście samoakceptacja, ale to ciezki temat : P

ps jezeli treści takie już były to przepraszam :)
Autodestrukcja
Offline

Re: bunt?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 04 paź 2010, 10:58
Autodestrukcja, u mnie to ciężka sprawa.
Ja wymiotami bardzo często siebie karzę, kiedy nie radzę sobie z czymś po prostu wymiotuję.
Raczej nie odczuwam czegoś o czym piszesz, nigdy nie pogodziłam się tak naprawdę z utratą "trójki z przodu" na wadze, nadal mam o to do siebie pretensje, że odpuściłam. I że nie walczę, a nie walczę albo ze słabości, albo samoświadomości choroby.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: bunt?

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 10 sty 2011, 21:23
Nie wymiękaj. Tylko char ducha może Cię z tego wyciągnąć.;) Nie warto się poddawać. Trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

bunt?

przez Autodestrukcja 06 lip 2011, 15:49
bo warto jest sobie odpuścić. dać wolnosć.

( ta, ja wiem że łątwo powiedziec ;P )
Autodestrukcja
Offline

bunt?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 16 paź 2011, 15:17
Witaj Autodestrukcja!

Chciałam się odnieść do słów, że "bulimia to pole walki z samym sobą". Dużo w tym racji, bo jak wiadomo bulimii nie można zawęzić do zaburzenia odżywania się. Bulimia to coś więcej niż patologiczne obżarstwo i prowokowanie wymiotów. Bulimii zwykle towarzyszy wiele problemów natury psychicznej - dążenie do niedoścignionego ideału, niska samoocena, uzależnianie opinii o sobie od opinii innych, zaburzone relacje w rodzinie, brak samoakceptacji, pesymizm, destrukcyjne myślenia, samokrytycyzm itp. Bulimia staje się zatem sposobem manifestacji trudności, sposobem na zajadanie problemów, a potem "perwersyjne" pozbycie się tych "problemów" z własnego wnętrza. Może brzmi to dość brutalnie, mało estetycznie, ale wiele bulimiczek opisuje właśnie wymioty jako próbę pozbycia się z siebie ciężaru, zarówno w sensie "kalorycznym", jak i psychicznym". Więcej o diagnozie, przyczynach i sposobach leczenia bulimii pod linkiem:

http://portal.abczdrowie.pl/bulimia

Pozdrawiam
Psycholog
Posty
8457
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do