A może coś pozytywnego? (:

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

A może coś pozytywnego? (:

przez Nathalie 26 wrz 2010, 20:51
Dziewczyny, zachęcam do opisywania swych sukcesów! To przecież niezwykle ważne, a i tym możemy siebie nawzajem motywować. Zaczynam brać wszystko na poważnie i w końcu zauważam, przedzieram się przez mgłę, w której nie dostrzegałam negatywnych aspektów choroby.

Zaczynam.
Pierwszy raz od półtora roku udało mi się nic nie zjeść na noc. Mam nadzieję, że ten wieczór będzie motywacją na dzień jutrzejszy itd.
Idę szybciutko pod prysznic, żeby czasami się na nikogo nie wkurzyć (:
Czekam na wasze odpowiedzi i mam nadzieję, że będzie się tu roiło od sukcesów, mimo jesieni i zbliżającej się zimy.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 lip 2010, 21:28

Re: A może coś pozytywnego? (:

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 27 wrz 2010, 15:13
Zjadłam śniadanie. I go nie zwróciłam.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: A może coś pozytywnego? (:

przez Wujek_Dobra_Rada 28 wrz 2010, 08:01
Wkońcu normalnie wstałem. Nie musiałem się strasznie zmuszać do przeżycia kolejnego dnia...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: A może coś pozytywnego? (:

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 29 wrz 2010, 18:13
Byłam głodna, zjadłam. Miałam ochotę na więcej - zjadłam.
I nie zwymiotowałam.

[Dodane po edycji:]

Nieaktualne, zjebałam.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: A może coś pozytywnego? (:

przez Nathalie 01 paź 2010, 21:07
Zjadłam WIECZOREM rybę i nie zwymiotowałam.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 lip 2010, 21:28

Re: A może coś pozytywnego? (:

przez Anna Maria 13 gru 2010, 16:28
Póki co nie jem :mrgreen: jestem przeszczęśliwa
mam nadzieje że tego nie spie_e
Anna Maria
Offline

Re: A może coś pozytywnego? (:

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 10 sty 2011, 21:16
Małymi kroczkami do celu. Powodzenia;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Re: A może coś pozytywnego? (:

przez Anna Maria 17 sty 2011, 14:27
majster69xxx nie ma jak to wsparcie :great:
Anna Maria
Offline

A może coś pozytywnego? (:

przez murti13 10 lut 2011, 21:46
Początki są trudne, ale to już coś. Życzę jeszcze większych sukcesów. :-)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 lut 2011, 23:53
Lokalizacja
Szczytniki

A może coś pozytywnego? (:

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 lut 2011, 15:32
Znów nie zjadłem dzisiaj nic słodkiego. A i wyliczyłem co do tej pory zjadłem. Wychodzi na to, że jestem 100 kcal do tyłu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do