Niskie bmi

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Niskie bmi

Avatar użytkownika
przez Badziak 07 wrz 2010, 15:35
Witam!
Ostatnio miałam okazję się zważyć i okazało się, że waga spadła do 44kg (przy 161cm). Chudnę z nerwów - w październiku zaczynam studia. Na dodatek mam mnóstwo problemów i ze stresu nic nie jem (tzn. średnio dwa normalne posiłki dziennie, po prostu nie jestem głodna). BMI wskazuje już nie na niedowagę, tylko na wychudzenie (16,97). Pytanie - co teraz? Czy psychiatra może coś rozsądnego zaproponować w tej sprawie? Nie chce dalej chudnąć.

Zaznaczę jeszcze, że biorę Depralin (escitalopram), po którym tym bardziej nie chce mi się jeść, a na poziom nerwów w najmniejszym nawet stopniu nie pomaga - biorę dopiero tydzień.

Dodam, że nie stronię od słodyczy. Im więcej problemów, tym więcej pierniczków. I dalej chudnę :(

[Dodane po edycji:]

Czy ewentualne konsekwencje zdrowotne niskiej wagi są takie same jak przy długotrwałych głodówkach w anoreksji? Martwię się o swoje zdrowie.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Niskie bmi

przez wovacuum 07 wrz 2010, 15:48
Badziak, Twoja waga jest niepokojàca niska.jesli zjadasz dwa posilki dziennie +slodkosci,to nie powinna tak gwaltownie spadac w dol.wybierz siè z tym problemem do rodzinego albo dietetyka-mylè,ze skierujà Ciè na odpowiednie badania.Pozdrawiam. ;)
wovacuum
Offline

Re: Niskie bmi

Avatar użytkownika
przez Badziak 07 wrz 2010, 15:55
Miałam robione badania na anemię, niedoczynność tarczycy, cukrzycę, ale to głównie z powodu senności. Jestem przekonana, że chudnięcie pojawia się u mnie na tle nerwowym stąd pytanie czy psychiatra mógłby pomóc, a jeśli tak to w jaki sposób.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Niskie bmi

przez wovacuum 07 wrz 2010, 16:06
Badziak, no ale piszesz,ze nic nie jesz,a jesz dwa posilki dziennie?jak one wyglàdajà??mialas robione podstawowe badania krwi itd??
Fakt przez stres moze schudnàc..ile kilogramow stracilas i w jakim czasie??
wovacuum
Offline

Re: Niskie bmi

Avatar użytkownika
przez Badziak 07 wrz 2010, 16:23
Dla mnie dwa posiłki to tyle co nic - wcześniej jadłam koło czterech. Od kilku lat ważyłam 49/50kg i waga się za bardzo nie wahała. Ostatni raz ważyłam się jakoś pod koniec maja i było 50kg. Teraz po czterech miesiącach stresów ważę 44kg (na tej samej wadze). A czeka mnie kilka następnych miesięcy denerwowania się - przeprowadzka, zmiana trybu życia, nowe znajomości i takie tam. Mam jeszcze miesiąc wakacji, a ciągle czuję napięcie. Nabawiłam się depresji i lęków, więc całymi dniami siedzę w domu, także przy braku jakiejkolwiek aktywności teoretycznie powinnam tyć. A chudnę i coraz bardziej się tym przejmuje.

[Dodane po edycji:]

Posiłki wyglądają tak, że rano jem np. trzy tosty (ser + ketchup), a potem obiad (mielony + ziemniaki + surówka). Czyli taki standard.

[Dodane po edycji:]

Miałam robione badania krwi i wszystko jest w normie. Te które wcześniej wymieniłam (tarczyca, gluzkoza, żelazo) też są ok.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Niskie bmi

przez wovacuum 07 wrz 2010, 16:31
Badziak, hmm to faktycznie lec do tego psycho-moze zmieni Ci leki??a jak chcesz przybrac na wadze,to jedz wieczorem-moze to i niezdrowe ale waga automatycznie wzrosnie.zobaczysz po rozmowie z psycho-jesli nic nie doradzi idz do dietetyka-on myslè,dostosuje Ci odpowiednià dietè.trzymam kciuki. ;) i daj znac co u lekarza.
wovacuum
Offline

Re: Niskie bmi

przez GreenEye 08 wrz 2010, 01:27
Badziak, czy oprócz tego, że chudniesz, odczuwasz jakieś dolegliwości żołądkowe przy tym stresie? Miałaś robioną kiedyś gastroskopię? Myślę, że warto wybrać się do lekarza, zarówno gastrologa, jak i psychiatry, żeby złagodzić stres i nie nabawić się wrzodów.
Offline
ExModerator
Posty
526
Dołączył(a)
02 lis 2009, 00:33
Lokalizacja
Zielony Przylądek

Re: Niskie bmi

przez -asia- 08 wrz 2010, 08:01
GreenEye napisał(a):Badziak, czy oprócz tego, że chudniesz, odczuwasz jakieś dolegliwości żołądkowe przy tym stresie? Miałaś robioną kiedyś gastroskopię? Myślę, że warto wybrać się do lekarza, zarówno gastrologa, jak i psychiatry, żeby złagodzić stres i nie nabawić się wrzodów.


Dokładnie tak.

Poza tym słodycze bardzo hamują apetyt na "normalne", wartościowe jedzenie. Zrób taki eksperyment - spróbuj przez kilka dni nie jeść w ogóle słodyczy, zobaczysz, że Twój apetyt się zwiększy, przynajmniej trochę. :smile:
Apetyt zwiększa np. picie z aloesu, albo piołunu, dodaje go także mleczko pszczele, picie dużej ilości wody, odpowiednie odżywianie (nie łączenie ze sobą węglowodanów i białek, bo tak się zapychamy, czujemy się dłużej syci, bo dłużej trawimy - a Ty tak właśnie łączysz posiłki, tzn. ziemniaki + mięso).
-asia-
Offline

Re: Niskie bmi

przez mikamika 08 wrz 2010, 13:48
-asia- napisał(a):
GreenEye napisał(a):Badziak, czy oprócz tego, że chudniesz, odczuwasz jakieś dolegliwości żołądkowe przy tym stresie? Miałaś robioną kiedyś gastroskopię? Myślę, że warto wybrać się do lekarza, zarówno gastrologa, jak i psychiatry, żeby złagodzić stres i nie nabawić się wrzodów.


Dokładnie tak.

Poza tym słodycze bardzo hamują apetyt na "normalne", wartościowe jedzenie. Zrób taki eksperyment - spróbuj przez kilka dni nie jeść w ogóle słodyczy, zobaczysz, że Twój apetyt się zwiększy, przynajmniej trochę. :smile:
Apetyt zwiększa np. picie z aloesu, albo piołunu, dodaje go także mleczko pszczele, picie dużej ilości wody, odpowiednie odżywianie (nie łączenie ze sobą węglowodanów i białek, bo tak się zapychamy, czujemy się dłużej syci, bo dłużej trawimy - a Ty tak właśnie łączysz posiłki, tzn. ziemniaki + mięso).


Ja mialam podobny problem do Twojego, zglosilam to psychiatrze i wlaczyla mi sulpiryd, przestalam chudnac, apetyt troche sie poprawil bo wczesniej w ogole nie moglam jesc, ale bmi mam nadal nizsze od Twojego :?
Sluchajcie, a jesli waze tak malo, ale zjadam warzywa, owoce, nabial, mięso, pieczywo etc. (czyli jem praktycznie normalnie tylko bez fast foodow i slodyczy) czyli diete mam roznorodną tylko moze w mniejszych ilosciach to moze to miec negatywne konsekwencje dla zdrowia?
mikamika
Offline

Re: Niskie bmi

przez -asia- 08 wrz 2010, 15:59
mikamika, jeśli odżywiasz się zdrowo, normalnie, w zdrowych proporcjach, nie jesteś na drastycznej diecie i mimo tego chudniesz to coś jest nie tak i trzeba szukać tego przyczyny. Być może jest to kwestia czysto fizyczna, a być może psychiczna, emocjonalna, trzeba sprawdzić obydwie opcje. Jeśli Twoja waga utrzymywałaby się na stałym poziomie to ok, ale jeśli coraz bardziej chudniesz to zdecydowanie warto się tym zainteresować.

[Dodane po edycji:]

a co to znaczy w mniejszych - w jak mniejszych? bo jeśli ograniczasz ilość spożywanego jedzenia to mimo iż jesz różnorodne produkty - owszem może mieć to negatywne konsekwencje dla Twojego zdrowia. Bo dostarczasz organizmowi różnych niezbędnych składników, ale w zbyt małych ilościach, powstają wtedy niedobory, organizm jest osłabiony.
-asia-
Offline

Re: Niskie bmi

Avatar użytkownika
przez Badziak 08 wrz 2010, 16:15
GreenEye, sporadycznie odczuwam bóle brzucha w stanach silnego stresu, a tak poza tym to raczej nic się z żołądkiem nie dzieje. Postaram się wybrać do gastrologa. Długo się czeka na wizytę (NFZ) czy lepiej się wybrać prywatnie? Gastroskopia jest bolesna? To jest to badanie, na którym wkładają rurę do gardła?

Mikamika, po sulpirydzie odczułaś zwiększoną energię do działania? Czułaś się bardziej pobudzona? Może uda mi się upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Więcej energii + większy apetyt. Brzmi idealnie.

Asia, postaram się nie jeść słodyczy, chociaż będzie to ciężkie. I trochę się boję, że jak odstawie te pierniki to będę chudnąć jeszcze szybciej.

Podpinam się pod pytanie Mikamika i ponawiam swoje; czy taka niska waga niesie ze sobą takie konsekwencje jak np. długotrwałe głodówki? Tzn. nie zauważyłam jakoś specjalnie, żeby zaczęły mi wypadać włosy czy żeby zatrzymał mi się okres.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Niskie bmi

przez GreenEye 08 wrz 2010, 16:22
Badziak napisał(a): To jest to badanie, na którym wkładają rurę do gardła?

Niestety tak. Zorientuj się w swoim rejonie jak jest z cenami i czekaniem na to badanie. Ja osobiście nigdy nie miałam gastroskopii, ale jeśli doskwierają Ci tego typu problemy, myślę, że warto.
Offline
ExModerator
Posty
526
Dołączył(a)
02 lis 2009, 00:33
Lokalizacja
Zielony Przylądek

Re: Niskie bmi

Avatar użytkownika
przez Badziak 08 wrz 2010, 16:24
Ok, dzięki. Jeszcze to przemyślę.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Niskie bmi

przez -asia- 08 wrz 2010, 17:08
Badziak, jak Cię najdzie ochota na piernika to wcinaj kanapkę z masłem, szynką, jajkiem czy serem, do tego jakieś warzywa. Nie stroń od tłuszczu (zwłaszcza zdrowego) i pełnowartościowego białka. W ten sposób na pewno nie tylko nie schudniesz, a jeszcze odżywisz organizm. Bo słodycze to tylko puste kalorie, a Twoje ciało i tak jest wygłodzone, żadnych witamin, minerałów i innych składników potrzebnych organizmowi w ciastkach i batonach przecież nie ma.

Tak, długotrwałe regularne głodzenie się jak najbardziej może mieć negatywny wpływ na zdrowie, bo: niedobory składników pokarmowych często = anemia, spadek odporności i bardzo częste łapanie wszelkich infekcji, kłopoty z cerą i włosami, zjadanie przez organizm swoich własnych tkanek (tak!), skurczenie żołądka, brak siły, omdlenia, kłopoty ze śluzówkami, rozregulowanie układu hormonalnego i szereg innych. Tak więc namawiam do jedzenia!!!

Ja 10 lat temu brałam przez pewien czas Sulpiryd, owszem, przybrałam od niego trochę na wadze, ale czułam się zamulona, senna. Być może każdy reaguje inaczej. Jeśli nie macie problemów z miesiączką to jest ok - chyba, że Wasze miesiączki są nieregularne to wtedy lepiej uprzedzić o tym lekarza, bo po Sulpirydzie czasem okres zanika bądź staje się bardzo nieregularny (jako objaw uboczny). Niestety mnie lekarz o tym nie uprzedził (sam chyba nie wiedział, bo to rodzinny był) i nie dość, że jako dziewczyna wychodząca z anoreksji i tak miałam poważne problemy z miesiączką to przez Sulpiryd w ogóle nie mogłam go potem dostać nawet po serii hormonów. :evil: :pirate:

[Dodane po edycji:]

Ja miałam gastroskopię i zapewniam Cię, że to nie jest takie straszne jak się wydaje (a uwierz mi, że ja się potwornie boję wszystkich badań). Strasznie panikowałam przed badaniem, a prawie nic nie poczułam, dostaje się znieczulenie, wszystko trwa bardzo krótko, nawet się nie zorientujesz i już będzie po badaniu. Nie ma się czego bać!!!
-asia-
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do