Nadmierne objadanie się

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 12 lut 2016, 23:15
Lisa_ napisał(a):Wiem, że mam nerwicę, lęki, hipochondrię... Ale zaburzenia odżywiania zawsze tą myśl wypierałam. Ale dziś znowu stanęłam sobie na wadze, oczywiście, że się przeraziłam... Mam 21 lat, otyłość II stopnia, ciągle jem. Jem od świtu do nocy... Nie że pięć posiłków. Jem co chwilę... Jedna bułka to za mało, dwie, obiad to ogromny talerz... Czekolada - od razu tabliczka... Napoje słodkie, gazowane, owocowe, jogurty, desery, kanapki, serki, cukierki, ciastka, czekoladki, owoce, warzywa, mięso, kotlety, parówki - WSZYSTKO... Czuję wewnętrzny przymus zajadania ciągle czegoś. Nie mogę już na siebie patrzeć, nie mogę myśleć nawet o swojej wadze. O tym, że wychodzę do ludzi - taka gruba, spasiona, świnia, wieprz, ciągle żrący coś, przeżuwający jak krowa... Zresztą z dupą wielką jak krowa... Nienawidzę swojego lustrzanego odbicia, ale zamiast poćwiczyć to idę zajeść tą nienawiść i błędne koło... (...)
W dodatku studiuję... dietetykę... Więc o żywieniu wiem serio dużo. Ale wiem i robię to bardzo odległe, bo moje myśli co innego wiedzą a co innego każą robić mi. Nie umiem sobie pomóc, ale też ciężko mi o tę pomoc poprosić. Nie wiem do kogo się zwrócić z prośbą. Wstyd mi przyznać, że dietetyk z zaburzeniami takimi, że się do choroby doprowadza...


Hej, dlaczego nie leczysz nerwicy?
Z tego co piszesz wynika, że bardzo nie lubisz siebie, wręcz obrażasz siebie. Czy gdyby przyszła do Ciebie otyła klientka, też byś ja tak potraktowała z pogardą, bo jest gruba i sobie nie radzi? Na pewno nie! Musisz spojrzeć na siebie z miłością, jak na osobę która potrzebuje pomocy, a nie wyzywania i ciągłego upokarzania.

Potraktuj to jako wyzwanie- jeśli jako osoba otyła schudniesz i utrzymasz wagę, będzie to nie tylko Twoim powodem do dumy, ale też dowodem, że sprawdzisz się w swoim zawodzie. Jeśli to zmienisz, będziesz mogła pokazywać później klientom zdjęcia jak wyglądałaś kiedyś i jak udało Ci się osiągnąć sukces.

Wiem- to nie będzie łatwe, ale nie zrażaj się porażkami. Ze swojej strony mogę Ci polecić dietę opartą na surowych owocach i warzywach, tzw raw diet. Dieta ta pozwala szybko ograniczyć łaknienie, ponieważ dostarcza dużo minerałów, witamin, błonnika, a możesz opychać się do woli, a i tak schudniesz. Wierz mi, wszystko jest w Twoich rękach. Takie dołowanie się jest zdradliwe, bo dokopujesz sobie i im dłużej w tym będziesz trwać, tym trudniej będzie Ci sie zmienić. Jesteś jeszcze młoda, możesz zmienić złe nawyki i wykształcić nowe na całe życie. Oglądaj motywujące filmy o osobach, które też kiedyś były otyłe, a jednak postanowiły to zmienić. Pomyśl również o jakimś sporcie, ruchu na świeżym powietrzu, wyprowadzaj się na spacery, może zacznij biegać. Wyznaczaj sobie cele i realizuj je.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Nadmierne objadanie się

przez Lisa_ 12 lut 2016, 23:22
Dzięki za dobre słowa, nie pomogło...
Nerwica jest uciszona... Tzn. żyje mi się normalnie. Brałam leki, w 2014. Teraz została pamięć i od czasu do czasu napady lęku.
Schudłam już raz. Udowodniłam sobie. I... przytyłam 10 kg więcej niż schudłam.
Oczywiście, że pacjentki swojej nie obrażę... Ale nie umiem być swoim własnym lekarzem i pacjentem. Po prostu...
F41.0
Od 17.11.2014 bez leków.
27.03.2014 - 17.11.2014 - escitalopram 10 mg
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
11 mar 2014, 14:37

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 12 lut 2016, 23:36
Lisa_ napisał(a):Dzięki za dobre słowa, nie pomogło...
Nerwica jest uciszona... Tzn. żyje mi się normalnie. Brałam leki, w 2014. Teraz została pamięć i od czasu do czasu napady lęku.
Schudłam już raz. Udowodniłam sobie. I... przytyłam 10 kg więcej niż schudłam.
Oczywiście, że pacjentki swojej nie obrażę... Ale nie umiem być swoim własnym lekarzem i pacjentem. Po prostu...


A co miało pomóc, dopóki sama nie ruszysz tyłka z kanapy nic Ci nie pomoże! Jak mówisz że nie umiesz, to tylko ręce rozłożyć i szkoda dalej studiować taki kierunek bo będziesz żywą antyreklamą dla swoich klientów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadmierne objadanie się

przez akwen 13 lut 2016, 22:24
Nie obraź się proszę, Szanowna Liso, ale kompulsywne objadanie ma zapewne zapełnić pewną przestrzeń w Twoim życiu. Staraj się częściej przebywać z ludźmi (wiem, kompleksy utrudniają sprawę, ale lepiej je przełamać teraz, potem będzie z górki. Przywykniesz do ewentualnych nieprzychylnych reakcji, potem gdy już schudniesz będzie to znacznie ułatwiać życie, na niemal każdej płaszczyźnie), znajdź jakieś hobby, coś co można by umieścić zamiast ciągłego zajadania stresów w imię spędzania jakoś czasu.

To narkotyk jak każdy inny i zawsze po chwilowej euforii przychodzą wyrzuty sumienia. Jakaś forma aktywności fizycznej również pomoże, choćby bieganie, warto zacząć na początku od najbardziej nieznacznych odległości, jeśli wstydzisz się biegać wśród ludzi rób to na początek na jakimś odludziu, ważne by każdego dnia powiększać pokonany dystans o jakąś odległość, nawet najbardziej symboliczną i tak krok po kroku, jak w życiu.

Oczywistym jest, że z dnia na dzień nie rzucisz kompulsywnego objadania się, postaraj się dzień po dniu jeść odrobinę mniej, jeden smakołyk mniej. Zrezygnuj ze słodyczy, bo one są tutaj zapewne głównymi winowajcami, zamiast tego jedz jakieś owoce i tak rozwiniesz samodyscyplinę, a to potem będzie profitować nie tylko w wypadku Twej wagi.
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Nadmierne objadanie się

przez Ana_88 17 lut 2016, 08:33
akwen napisał(a): jeśli wstydzisz się biegać wśród ludzi rób to na początek na jakimś odludziu, ważne by każdego dnia powiększać pokonany dystans o jakąś odległość, nawet najbardziej symboliczną i tak krok po kroku, jak w życiu.


Jezeli nie ma sie zadnego doswiadczenia z bieganiem, to nie polecam powiekszania dystansu kazdego dnia o jakas odleglosc. W taki sposob wlasnie ludzie zrazaja sie do biegania, przesilaja sie, lapia kontuzje, bo zaczynaja za mocno i za szybko, a co za tym idzie nie czerpia z tego zadnej przyjemnosci, a da sie. (sory akwen wiem ze troche to wyrwalam z kontekstu)

Ale rzeczywiscie, warto sprobowac z bieganiem, czlowiek lepiej sie czuje psychicznie i fizycznie, oczywiscie ma to rowniez wplyw na wyglad sylwetk(jezeli komus na tym zalezy)- chociaz od razu nie beda widoczne jakies spektakularne efekty. Na poczatek proponuje potruchtac sobie na spokojnie np. dwa razy w tyg. (dlugie, powolne wybiegi)
Jezeli biega sie przez jakis czas regularnie to po jakims czasie wchodzi to w krew, wplywa sila rzeczy na zmiane stylu zycia, z czasem staje sie czyms naturalnym. Uwazam ze jest to realna alternatywa dla objadania sie.
Zawsze i wszedzie bede to podkreslac i propagowac, ze sport i rekreacja, sa sojusznikiem w walce z roznymi problemami natury psychicznej, emocjolnalnej. Bo pisze to z autopsji, sa to wnioski oparte o moje wlasne doswiadczenia
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Nadmierne objadanie się

przez akwen 17 lut 2016, 09:45
Ana_88 napisał(a):
akwen napisał(a): jeśli wstydzisz się biegać wśród ludzi rób to na początek na jakimś odludziu, ważne by każdego dnia powiększać pokonany dystans o jakąś odległość, nawet najbardziej symboliczną i tak krok po kroku, jak w życiu.


Jezeli nie ma sie zadnego doswiadczenia z bieganiem, to nie polecam powiekszania dystansu kazdego dnia o jakas odleglosc. W taki sposob wlasnie ludzie zrazaja sie do biegania, przesilaja sie, lapia kontuzje, bo zaczynaja za mocno i za szybko, a co za tym idzie nie czerpia z tego zadnej przyjemnosci, a da sie. (sory akwen wiem ze troche to wyrwalam z kontekstu)


Słuchaj, ja mówiłem o wartości naprawdę symbolicznej. To najlepsza metoda w każdym sporcie, troszkę więcej każdego dnia, byle regularnie, To może być nawet dalej o te drzewko co jest pół metra dalej. Tak w swoim czasie robiłem i przynosiło to efekty.

I nie masz za co przepraszam, mnie trudno rozgniewać.
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 lut 2016, 11:43
akwen napisał(a):
To narkotyk jak każdy inny i zawsze po chwilowej euforii przychodzą wyrzuty sumienia.



Brawo Akwen, podpisuję się obydwiema rękoma.

Liso, terapia przede wszystkim. Ja też mam ten problem. Jedzenie rozładowuje napięcie, przestaje być traktowane jako czynność niezbędna do przeżycia, a zaczyna pełnić rolę nadrzędną, przez mimowolne działanie na układ nagrody.
Dopóki nie zechcesz sobie pomóc w trosce o swoją osobę, a będziesz tylko dążyć do schudnięcia za wszelka cenę - nic się nie zmieni na lepsze.
Polecam posiłki co 3h, to dobrze reguluje fizyczną potrzebę głodu i gwarantuje stabilny poziom cukru.
I pisz jak najwięcej, razem raźniej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez coccinella 06 cze 2016, 14:01
polecicie cos na ulge dla zoladka po przejedzeniu? Jakies tableteczki czy cos?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Nadmierne objadanie się

przez liptint 06 cze 2016, 19:07
ja nie jem i żyję a ludki zastanawiają się co mają zjeść a co nie.
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
28 mar 2014, 17:45

Nadmierne objadanie się

przez ahoj 06 cze 2016, 23:58
Nie szkoda wam wydawać setek czy tysięcy złotych na jedzenie? Może zmiana pracy na taką z pensją minimalną byłoby jakimś rozwiązaniem :)
ahoj
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez coccinella 07 cze 2016, 07:15
szkoda, ale to jest silniejsze i jest innym kosztem
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Nadmierne objadanie się

przez raichu 07 cze 2016, 17:55
A ja potrafię zjeść https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/ ... e=5758FB31 tyle za cały dzień wiadomo w biodra idzie na dodatek były w promocji w biedrze no i sentyment bo kiedyś w nich były pokemon tazo. I tylko siedzę przed kompem cały dzień i tyle jem i ważę 116kg.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
22 lut 2016, 18:27

Nadmierne objadanie się

przez ahoj 07 cze 2016, 18:26
raichu napisał(a):I tylko siedzę przed kompem cały dzień i tyle jem i ważę 116kg.

Jest masa. Teraz pora na rzeźbę.
ahoj
Offline

Nadmierne objadanie się

przez raichu 07 cze 2016, 20:06
ahoj napisał(a):
raichu napisał(a):I tylko siedzę przed kompem cały dzień i tyle jem i ważę 116kg.

Jest masa. Teraz pora na rzeźbę.

Tylko rzeźby ekspieniem pokemonów nie zrobię.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
22 lut 2016, 18:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do