Nadmierne objadanie się

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nadmierne objadanie się

przez midnightdream 30 kwi 2015, 17:15
Jak jestem poza domem to mogę ignorować głód.
W domu nie potrafię.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 mar 2015, 20:14

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez milena.ana 30 kwi 2015, 17:35
Ja też tak mam - najgorzej jest w domu - w nocy lub gdy jestem sama :( Waga rośnie błyskawicznie :( Po każdym kompulsie samookaleczam się :( Nie umiem przestać jeść ;/
Ludzie o szerszym intelekcie wiedzą, że nie ma ostrej granicy między tym co realne i nierealne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 kwi 2015, 18:48
Ja mam tak, że dopóki nie zacznę jeść, to jest OK, ale jak już wsadzę do paszczy, to :hide: ( nie mogę przestać jeść ).
Poza domem też raczej niczego nie konsumuję :? Dawniej zdarzało się, dopóki fobia nie dała o sobie ponownie znać.
Inna rzecz, to dziwnie się czułam jedząc coś w towarzystwie innych ludzi ( nie mówię tu o rodzinie ).
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 30 kwi 2015, 21:31
ale jak już wsadzę do paszczy, to :hide:

fiu fiu :105: :105: :105:
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez barikello 30 kwi 2015, 22:40
Nie tylko kobiety maja z tym problem :P Otwieram właśnie kolejną pakę z ciastkami. Bo do filmu, wieczorem, jest fajnie coś zjeść. Co drugi- trzeci dzień potrafię zjeść litr lodów w ciągu jednego wieczora. Chipsy, frytki, czasami pizza.

A pomyśleć, że miałem iść na siłownię. Na razie jednak moja motywacja jednak gdzieś zanikła. To chyba też przez pracę...za dużo na nocki, gdzie by się komuś później chciało zap...dalać coś podnosić, gdy trzeba się wyspać, żeby za paręnaście godzin znowu wrócić do tego kołchozu :roll:

Na szczęście, na razie się trzymam i nie jestem gruby. Chociaż chyba i tak przytyłem. Do 60 kilo :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 10:32

Nadmierne objadanie się

przez Masturbow 30 kwi 2015, 22:51
barikello napisał(a):Na szczęście, na razie się trzymam i nie jestem gruby. Chociaż chyba i tak przytyłem. Do 60 kilo :lol:


nie no to stary, brukiew do filmu na ząb, odłóż te ciastka, ale już, my tu grubasów nie chcemy na forum :)
Masturbow
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 kwi 2015, 22:57
hobbyturysta, co Cię tak dziwi, że mam otwór gębowy :shock: Hobby :nono:

barikello, już miałam napisać, żebyś zamiast klasycznych lodów, przerzucił się na sorbety owocowe, bo mają zdecydowanie mniej kalorii, ale widzę, że póki co nie ma takiej potrzeby ;) Szamaj na zdrowie !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez barikello 30 kwi 2015, 22:58
Masturbow napisał(a):nie no to stary, brukiew do filmu na ząb, odłóż te ciastka, ale już, my tu grubasów nie chcemy na forum :)


Lepiej tak nie pisz, niektórym może się zrobić przykro, mimo, że Twoje słowa nie są kierowane bezpośrednio do jakiejś jednostki :P

Spoko, do grubasa mi daleko. 171/60.. chyba trzymam się w normie :mrgreen: Aaaa, no i wiem, że jestem mały 8)

To dziś zjem tą paczkę i od maja się zabieram za siebie... :pirate: ;) Tym razem, po raz 10000000000 i ostatni. Na pewno :!: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 10:32

Nadmierne objadanie się

przez Masturbow 30 kwi 2015, 23:10
barikello napisał(a):Spoko, do grubasa mi daleko. 171/60


dziewczyna nie byłaby jakoś szczególnie zabiedzona, ale u chłopaka pachnie niedowagą. choć nie wiem, jakiej jesteś budowy, nie będę wyrokować ;) powodzenia w postanowieniach :smile:
Masturbow
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez ben rei 30 kwi 2015, 23:19
ej to jest skandal żebym w 21 wieku nie mógł sobie podejść do przychodni i odessać tłuszczu z brzucha, miałbym przynajmniej trochę taki biedokaloryfer jak ci niedożywieni gimnastycy rosyjscy czy chińscy
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 maja 2015, 13:57
Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. :lol: Ostatnio zakładałam spodnie, kupione już jakiś czas temu, a które niedawno przyniosłam od krawcowej (bo jak zwykle za długie nogawki). I co? I oczywiście w domu nie mogłam ich porządnie wciągnąć na tyłek no i tak pociągnęłam, że... wyrwałam szlufkę i zrobiła się tam dziura. :lol: Wszystko przez to obżeranie... :-| Z jakichś 15 par spodni wcisnę się teraz może tylko w kilka. :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez milena.ana 09 maja 2015, 19:30
Ja też rosnę w oczach. Dodatkowo moje objadanie się trwa cały dzień lub nawet kilka dni ;/ I jest to na zasadzie jem jak prosiak wszystko co słodkie a potem śpię i w kółko ;/ Wymiotować nie potrafię więc TO wszystko odkłada mi się na brzuchu. Na szczęście spodni nie noszę. A legginsy łatwiej się dostosowują. Lekarz powiedział mi, że te ataki spowodowane są małą ilością tłuszczu w moim ogólnym składzie ciała. Na urządzeniu TANITA pokazało mi, że zawartość tłuszczu w organizmie moim to 6% a powinno być minimalnie 20. Niby mam 10 kg tłuszczu za mało. Ale ja k. mac nie chce tłuszczu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Nadmierne objadanie się

przez appleblossom 10 maja 2015, 10:00
milena.ana napisał(a):Ja też rosnę w oczach. Dodatkowo moje objadanie się trwa cały dzień lub nawet kilka dni ;/ I jest to na zasadzie jem jak prosiak wszystko co słodkie a potem śpię i w kółko ;/ Wymiotować nie potrafię więc TO wszystko odkłada mi się na brzuchu. Na szczęście spodni nie noszę. A legginsy łatwiej się dostosowują. Lekarz powiedział mi, że te ataki spowodowane są małą ilością tłuszczu w moim ogólnym składzie ciała. Na urządzeniu TANITA pokazało mi, że zawartość tłuszczu w organizmie moim to 6% a powinno być minimalnie 20. Niby mam 10 kg tłuszczu za mało. Ale ja k. mac nie chce tłuszczu :(


Dopóki będziesz z tym walczyła i się sprzeciwiała to będzie tylko gorzej. Spróbuj pomyśleć, że musisz mieć ten tłuszcz do prawidłowego funkcjonowania, a te 20% nie oznacza otyłości 20. stopnia. Z tym objadaniem chodzisz gdzieś do psychologa?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
31 mar 2015, 10:27

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez milena.ana 10 maja 2015, 12:27
appleblossom napisał(a):
milena.ana napisał(a):Ja też rosnę w oczach. Dodatkowo moje objadanie się trwa cały dzień lub nawet kilka dni ;/ I jest to na zasadzie jem jak prosiak wszystko co słodkie a potem śpię i w kółko ;/ Wymiotować nie potrafię więc TO wszystko odkłada mi się na brzuchu. Na szczęście spodni nie noszę. A legginsy łatwiej się dostosowują. Lekarz powiedział mi, że te ataki spowodowane są małą ilością tłuszczu w moim ogólnym składzie ciała. Na urządzeniu TANITA pokazało mi, że zawartość tłuszczu w organizmie moim to 6% a powinno być minimalnie 20. Niby mam 10 kg tłuszczu za mało. Ale ja k. mac nie chce tłuszczu :(


Dopóki będziesz z tym walczyła i się sprzeciwiała to będzie tylko gorzej. Spróbuj pomyśleć, że musisz mieć ten tłuszcz do prawidłowego funkcjonowania, a te 20% nie oznacza otyłości 20. stopnia. Z tym objadaniem chodzisz gdzieś do psychologa?




Chodzę do psychoterapeuty, Jest to terapia psychoanalityczna ale nie czuję żeby mi to pomagało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do