Nadmierne objadanie się

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 16 gru 2013, 23:17
moyraa, zazwyczaj jem dużo więcej, ale jednak dziś udało mi się powstrzymać od zjedzenia dużej miski płatków (jem taką dużą michę nawet wtedy, gdy wcale nie jestem głodna - z nudów, dla zabicia stresu, problemów?). Poza płatkami, nie potrafię się powstrzymać przed zjedzeniem słodyczy - jak coś w domu jest, to muszę zjeść wszystko od razu, np. pół blachy ciasta czekoladowego.
Niby to, co dziś zjadłam, to za mało kalorii, ale mimo to czuję, że zjedzenie na obiad ziemniaków, buraczków i trzech dużych schabów da o sobie znać. Oprócz tego zjadłam dziś dwie bułki z szynką. Picia nie liczyłam, zresztą jestem odwodniona i zdecydowanie za mało piję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nadmierne objadanie się

przez rotten soul 16 gru 2013, 23:26
Aurora92,
trzech dużych schabów
:shock:
rotten soul
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 gru 2013, 00:09
rotten soul, no co? :lol: To nie moja wina - moja mama wydziela wszystkim po tyle samo mięsa i nie obchodzi ją, czy ktoś ma na tyle ochotę, czy nie. :lol: A gdy się sprzeciwić, to jest urażona albo się wścieka. :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadmierne objadanie się

przez anna.anakaia 17 gru 2013, 00:13
Aurora92 moja mama też nie rozumie, kiedy mówię "nie jestem głodna".
Do tej pory chowam mięso pod ziemniaki! Jakbym z nią mieszkała to by mnie ktoś musiał po schodach kulać do góry bo bym sama rady nie dała :D
anna.anakaia
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez moyraa 17 gru 2013, 00:13
Aurora92, współczuję. :? Zawsze sprzeciwiam się wpychaniu jedzenia na siłę. A potem rodzice dziwią się, że ich dzieci mają ED, czy jakieś inne świństwo.
Ok, wpychanie jedzenia nie jest grzechem niewybaczalnym, diabelskim, ale...
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Nadmierne objadanie się

przez rotten soul 17 gru 2013, 10:52
Aurora92, anna.anakaia,
Ja miałem taką babcię. Gotowała świetnie, ale jej porcje były super sized. Zjeść u Niej dwudaniowe obiady na tych kolosalnych talerzach, to było nie lada wyzwanie. I te Jej teksty:"Jedz synu, jedz, taki suchy jesteś na buzi" albo mądrości ludowe:"Wełna nie wełna, aby dupa pełna" :lol:
rotten soul
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 17 gru 2013, 11:20
Już dawno wykazano, że dzieci, którym się na siłę wpycha jedzenie mają później problemy z poprawnym odżywianiem. Bo nie ma czegoś takiego jak "niejadek"- zwykle dzieci jedzą dokładnie tyle, ile potrzebują.

Moi rodzice za każdym razem jak się odchudzam pytają, czy nie mam anoreksji. Po co zwrócić uwagę na to, że naprawdę mi się przyda ;) Eh, zero wsparcia. Jak będę miała kiedyś dziecko, to w razie potrzeby, będę mu serwować marchewki i wspierać zdrowy styl odżywiania, a nie krytykować :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 gru 2013, 20:13
rotten soul, moja babcia też taka jest. Jak skończę jeść, to mnie zmusza, żebym wzięła więcej albo pyta, czy mi nie smakuje. :? Uwielbiam jej babkę, piecze wyśmienitą i wszystkie wnuki zawsze się o nią biją, ale jak zjesz już kilka słodkich, obficie polukrowanych kawałków, a ona kładzie ci kolejny, zanim zdążysz powiedzieć, że już więcej nie chcesz... :lol: Najlepsze jest to, że ze wszystkich wnuczek tylko mnie się czepia, a nie mojej kuzynki, która mieszka niemal z nią i ewidentnie się odchudza (głośno o tym mówi; uważam, że nie potrzebuje diety). A teraz niedawno kuzynka trafiła na pogotowie z półpaścem, który - jak się okazało - był z niedożywienia. I kogo babcia powinna ścigać z jedzeniem? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nadmierne objadanie się

przez rotten soul 17 gru 2013, 20:22
Aurora92,
Najlepsze jest to, że ze wszystkich wnuczek tylko mnie się czepia

Może Cię najbardziej lubi i jesteś Jej ulubioną wnuczką i dlatego stara Ci się tak dogodzić tymi babeczkami?

I kogo babcia powinna ścigać z jedzeniem? ;)

Powiedz Jej wprost kogo i po kłopocie. No i bądź stanowcza przy odmawianiu. Masz 21 lat, więc możesz się od dawna śmiało postawić. Ja tam nie widzę problemu, bo odmawiałem nawet jak byłem gówniarzem. Fakt, trochę się nasłuchałem, ale swoje osiągnąłem.
rotten soul
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez nutka06 27 gru 2013, 01:42
U mnie na zmianę. Jednego dnia się objadam, następnego nie mogę nic przełknąć. Kiedyś zajadałam stres, teraz nie potrafię. Tak czy siak, borykam się z nadprogramowymi kilogramami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
23 gru 2013, 00:23

Nadmierne objadanie się

przez Antaro 11 sty 2014, 18:12
Witam drogie Panie. Nie bez kozery witam tylko Panie, bo chyba osobniki płci męskiej sie w tym temacie nie wypowiadały. Czyżby nadmierne objadanie się tyczyło się tylko płci pięknej ? Tak czy siak, będę niezmiernie wdzięczny gdybyście mogły/mogli spojrzeć na temat w którym opisałem mój problem, analogiczny do tego jaki wystepował w tym temacie na wszystkich stronach - objadanie się.
kompulsywne-jedzenia-a-moze-co-innego-t47507.html

Jak czytam Wasze opisy, kto ile czego potrafi zjeść i martwi sie objadaniem się to aż pod nosem szyderczy uśmiech u mnie sie pojawia.
Co to jest kilka kromek chleba ? Co powiecie na taki "posiłek"
-500g piersi z kurczaka pieczonej, 1kg kartofli, sałatka warzywna
-4 banany
-zapiekanki z 6 grahamek (12 połówek) na 300g sera zółtego, oczywiscie z jakas wedliną i keczupem
-zupa mleczna >> 120g pł owsianych, 700ml mleka 2%
-jogurt naturalny 450g


To wszystko to jest jeden posiłek, który spozywam w sumie przez 1.5-2h, jedno po drugim. Dopiero po skonsumowaniu tej ogromnej ilosci kalori czuje sie syty (nieglodny) aż do bólu i uczucia przepelnienia.

Potrafie wsunąć takie 3 posilki w ciągu dnia.
Nie robie tego zbyt czesto, bo wiem ze nie moge. Staram sie jak moge kontrolować, ale z kazdym tygodniem jest to coraz trudniejsze.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
11 sty 2014, 16:05

Nadmierne objadanie się

przez Alixxx 12 mar 2014, 22:34
Cześć, jestem tu nowa. Mam 178 cm wzrostu (dziewczyna), noszę rozmiar 36, ale nie jem normalnie. Mam wyniszczony organizm, kilka szpitalnych epizodów (Oddział Ratunkowy). Moje ataki to koszmarnie wielkie ilości jedzenia, przykładowo ostatnio: od godziny 8 rano do 22 zjadłam: 12 kawałków kruchego ciasta z karmelem i kremem budyniowym (średnie kostki), 10 kawałków innego ciasta, również z kremem, słoik nutelli (mały), dużą czekoladę z milki z orzechami, dwie drożdżówki, 2 batoniki 3-bit, smażoną pierś z kurczaka, smażone ziemniaki z żółtym serem (około 7 szt, objętościowo pełen głęboki talerz), półtorej paczki czipsów (duża paczka), gotowana kaszka z dżemem truskawkowym (głęboki talerz, w ilości około 3/4 objętości talerza), szynka, żółty ser podjadany w plasterkach, kubeczek serka do smarowania pieczywa. To, co pamiętam, a było coś pewnie do tego jeszcze. Mam chorą trzustkę, nie mam woreczka żółciowego, powinnam mieć ścisłą "dietę". Po incydentach tych największych, nie idę do pracy - mam albo zwolnienie lekarskie (często), bo wtedy gorączkuję, wymiotuję, nie mam siły palcem ruszyć, lekarz rodzinny wypisuje bez namysłu L4, albo dzwonię do pracy i proszę szefa o dzień urlopu. Jego wyrozumiałość mnie ratuje. Nie mam zbędnych kg, jestem szczupłą, bo 1)potem głoduję, 2)chora trzustka też robi swoje. Brałam bioxetin, nie pomógł. Ratunku ;(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 mar 2014, 19:37

Nadmierne objadanie się

przez essprit 12 mar 2014, 23:49
Ja bym ci radziła iść już na oddział psychoterapeutyczny dla osób z ed.
Zwyczajnie się po prostu męczysz ... nie wspominając już o złym zdrowiu.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Infinity 21 cze 2014, 22:25
Jeden niekończący się kompuls u mnie od 5 czerwca czyli wizyty u lekarza. 5 kg utyłam. Jestem zdesperowana. Szukam metody by odciągnąć uwagę od jedzenia, ale z marnym skutkiem bo po godz. znów jem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do