Nadmierne objadanie się

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 23:06
siedem_zapalek, może spróbuj ćwiczyć mniej intensywnie, ale dłużej? Kończysz wtedy, kiedy organizm dopiero zaczyna spalać tłuszcz...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

przez idle 27 lis 2011, 23:11
Wiem, ale chyba lepsze to niż nic ... czasem pływam, to chyba jedyny sport jaki lubię, ale wymaga wyjścia z łóżka, a to bywa problematyczne :roll:
idle
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 23:17
siedem_zapalek, pewnie, że lepsze niż nic - dużo lepsze :)
Laima, ja z kolei zazdroszczę Wam, "napaleńcom", że Wam się chce :)

Ale wiecie, co jest dobrego w tym całym poddaniu się swojej wadze? Był taki okres, kiedy patrząc na każdego znajomego z nadwagą uśmiechałam się do niego, ale w myślach powtarzałam "człowieku, weź się za siebie, tak dobrze wyglądałeś, a teraz zrobiłeś z siebie worek tłuszczu!". Rzecz w tym, że wcale nie chciałam tak myśleć! To było okropne! A teraz te myśli odeszły :)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 lis 2011, 00:54
Kiya napisał(a):siedem_zapalek, a słyszałaś o diecie wodnej? Trzeba pić 7 (albo i więcej) litrów wody dziennie. Cała zabawa polega na tym, że jak dużo pijesz, to masz mniejszą ochotę (i miejsce :D ) na jedzenie. Poza tym mówisz, że dużo ćwiczysz, więc powiedziałabym, że 4l to w Twoim przypadku minimum.

7 litrów wody dziennie?! Przecież to grozi zatruciem wodnym. :shock: Na dodatek picie zbyt dużej ilości wypłukuje składniki minieralne z organizmu. Na pewno potas i sód.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 lis 2011, 00:57
Badziak, zatruciem wodnym?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 lis 2011, 01:06
Chodzi o przewodnienie, które prowadzi do hiponatremii, czyli obniżonego poziomu sodu w surowicy. Na dodatek przy takiej ilości wody nerki nie wyrabiają, co prowadzi do ich zapalenia. Generalnie zatrucie wodne jest śmiertelne.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 lis 2011, 01:20
Badziak, ciekawa sprawa...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

przez idle 28 lis 2011, 07:35
Nerki i tak rozwalone, tu nie ma co się zniszczyć już :P no ale w takim razie wychodzi, że poniżej 7 litrów, bo po kilkunastu latach takiego picia wody jeszcze żyję ;)

Ja o sobie też nie lubię myśleć źle i tego nie robię ;) moje ciało dobrze oddaje chaos głowy, nie jest przecież winne takiemu stanowi rzeczy ...
idle
Offline

Nadmierne objadanie się

przez sloik 03 mar 2013, 14:34
Ja mam już dosyć swojego objadania się ;(
W tygodniu, kiedy nie mam czasu myśleć o jedzeniu, jest okej, nie jem zbyt dużo (i pewnie dzięki temu wyglądam jak człowiek jeszcze), ale jak zacznie się weekend, to jedyne, o czym myślę, to jedzenie! I wpierniczam na potęgę, a potem chce mi się płakać. Próbowałam prowokować wymioty, ale nie umiem tak.
sloik
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 mar 2013, 15:03
Kiya napisał(a):Badziak, zatruciem wodnym?


Dodatkowo wypłukuje się z organizmu dużo związków mineralnych, przez co zaburza się równowaga jonowa. I to wpływa bardzo negatywnie na transport przez błony komórkowe czy pracę serca.

-- 03 mar 2013, 14:04 --

sloik, a co robisz w weekendy?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Nadmierne objadanie się

przez sloik 03 mar 2013, 15:29
L.E., prokrastynuję :D Znaczy się w nieskończoność odkładam to, co powinnam zrobić i w rezultacie nie robię nic.
sloik
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 mar 2013, 15:33
sloik, moja bratnia dusza :mrgreen:
Zwykle mam tak, że wychodzę z założenia, że praca jest ważniejsza niż figura i że np. jeśli chipsy mają mi pomóc w zrobieniu czegoś to dam im szansę.
Z drugiej strony wiem, że jak będę objedzona to przestanie mi się chcieć robić cokolwiek i dlatego staram się nad tym panować.
Np. dziś nie zapanowałam, ale to dlatego, że jestem u rodziców, a oni nie umieją ugotować potrawy w małym garnku tylko zawsze w wielkim i jest jedzenia na 12 osób, a nas jest czwórka :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Nadmierne objadanie się

przez sloik 03 mar 2013, 15:42
O, to ciekawą masz filozofię. Chociaż też trochę tak mam, np. staram się nie pić kawy, ale jeśli bez niej nie wydolę, to wypiję. Tylko że jakbym miała dawać chipsom szansę zawsze, gdy najdzie mnie ochota, to jadłabym paczkę tygodniowo, a to przesada moim zdaniem. Najlepiej byłoby po prostu uprawiać jakiś sport, ale nie bardzo jest gdzie. Biegać próbowałam, ale znudziłam się po trzech tygodniach (nie cierpię biegać, to nudne). Generalnie lubię sporty drużynowe, ale do nich potrzebna jest sala albo chociaż siatka/bramki i trochę miejsca, a o to już trudniej. No i ludzie są potrzebni.
Jejku, jak ja jestem u rodziców, to jem jak szalona. W domu zawsze jest tyle dobrych rzeczy, że się nie da inaczej. :D
sloik
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Bree 12 kwi 2013, 00:54
Proszę Was o radę. Mam taki problem, że mam nadwagę, ćwiczę fitness, basen- min 3x w tygodniu, ale niestety ciągle jem :( Niby jestem na diecie, nie jem smażonego, do pracy robię sobie sałatki itd itd. ale jak widze coś słodkiego, to nie potrafię przejść obok tego obojętnie. Np w domu ktoś ma ciastka, nawet takie za którymi nie przepadam, takie których ja bym nigdy nie kupiła, ale i tak muszę je zjeść. I nie wystarczy mi jedno, wezmę od razu dwa, za chwilę znowu dwa... Czekolady itd pochłaniam w całości od razu. Domownicy się smieją, że dobrze że chociaż z papierka odwijam :/ czasem też jestem w sklepie i po prostu nie mogę się opanować aby nie kupić pączka lub batonika. Nie wiem jak czuje się narkoman na glodzie, ale czasem gdy mam ochotę na czekoladę, myslę że czuję się własnie tak jak ja. Głownie mój problem dotyczy słodyczy, ale nie tylko, obiad przygotowuję sobie zawsze dzień wcześniej (niestety podjadam przy gotowaniu:( ), aby nie sięgać po nic "na szybko" gdy wrócę głodna z pracy, ale mimo to gdy podgrzewam sobie swój dietetyczny obiad, i widzę np ugotowany makaron, ryż, i mimo tego że nawet mi to nie bardzo smakuję (zimny, wysuszony ryż blee) to nie mogę się opanować aby nie skubnąć sobie trochę.
Zastanawiam się, czy mój problem jest na tyle poważny, ze powinnam powiedzieć o tym terapeucie... akurat wczoraj był na to dobry moment, ale powiedziałam że ćwiczę, jestem na diecie i mimo to nie chudnę. Zawszę tak wszystkim mówię, ale to tylko połowa prawdy... Po prostu głupio mi było powiedzieć, to wszystko co teraz napisałam i stchórzyłam...
Co o tym myslicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do