Nadmierne objadanie się

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 21:53
siedem_zapalek, u mnie waga już nie jest w normie, ale żadne odchudzanie nie wchodzi w grę.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

przez idle 27 lis 2011, 22:21
Ale nie wchodzi w grę zdrowotnie, psychicznie czy nie przeszkadza Ci to? U mnie przełomem było uczucie, że jestem "sklejona" od środka - jako, że średnio mnie obchodzi świat zewnętrzny to nigdy mi moja waga nie przeszkadzała, ale kiedy zaczęłam o tym wrażeniu obsesyjnie myśleć musiałam coś z tym zrobić.
idle
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 22:29
siedem_zapalek, przeszkadza mi moja waga, blisko 10 lat próbuję się odchudzać, ale zawsze kończy się tak samo - stwierdzam, że już wolę być gruba, ale jeść to, na co mam ochotę. Mam słabą przemianę materii i w moim przypadku normalna sylwetka oznaczałaby dożywotnie głodzenie się...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadmierne objadanie się

przez Laima 27 lis 2011, 22:37
Kiya, nie "głodzenie" się tylko zmiana nawyków.Prześlij mi może pw z listą produktów co dziś zjadłaś.Spróbuję pomóc,naprowadzić.
Laima
Offline

Nadmierne objadanie się

przez idle 27 lis 2011, 22:40
Na samej diecie kiepsko się chudnie, wiem po sobie - nawet jeśli szybko, to równie szybko wraca, a czasami nie spada wcale. Teraz dorzuciłam też ćwiczenia, i to jest po prostu męka, no ale co poradzić. Nie mogę przestać myśleć o tym sklejeniu, wodę piję wręcz obsesyjnie, z 5 litrów na dzień będzie, jak nic.
idle
Offline

Nadmierne objadanie się

przez Laima 27 lis 2011, 22:41
siedem_zapalek, nie popadasz w obsesje :?
Laima
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 22:43
Laima, dziękuję, ale nie skorzystam, jedzenie to jedyne, co mnie w życiu raduje, a i zmiana nawyków to dla mnie jak głodzenie. Lubię zjeść sobie mrożoną pizzę przed snem, to mi sprawia ogromną radochę :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

przez Laima 27 lis 2011, 22:47
Kiya, miło mi takie wypowiedzi poczytać,że po prostu lubisz sobie pojeść.To wśród tych napaleńców na diecie są jeszcze normalne osoby-jak ja ,pocieszające :)
Szkoda tylko ,że to jest "jedyna "przyjemność w Twoim odczuciu.Może warto poszukać jeszcze innych przyjemności dla lepszego samopoczucia ;)
Laima
Offline

Nadmierne objadanie się

przez idle 27 lis 2011, 22:49
Strzelam te 5 litrów, ale może być więcej. Mam nadzieję, bo jak sobie porównam z innymi to mnie ta ilość przeraża - w sumie to ciągle chce mi się pić, nie wiem na ile to wynika z dzieciństwa (mogłam jeść czekoladę tylko jak wypiłam dużo wody - problemy z nerkami) a na ile z nawyku. Cukrzyca to raczej nie jest, ale wieczorem to dwa dzbanki przegotowanej idą na raz :P

A, i jeszcze mam problem z zachciankami - jak coś się mnie uczepi, to koniec, ostatnio bryndza :lol: wszystko fajnie, tylko że po sezonie, a z resztą góry to drugi koniec Polski ;)

Oj znam ten ból, ale u mnie to z kolei słodycze, słoik Nutelli albo jakieś ciasto.
idle
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 22:51
Laima, to niestety nie jest kwestia znalezienia tych rzeczy, one były, tylko że zabrała mi je choroba. Chociaż nie powiem, jest więcej zajęć, które sprawiają mi jakąś tam przyjemność - serial, dobra książka, forum, itp ;)

Myślałam, że mnie zganisz za to jedzenie przed snem ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

przez Laima 27 lis 2011, 22:53
Laima napisał(a):Kiya, miło mi takie wypowiedzi poczytać,że po prostu lubisz sobie pojeść.To wśród tych napaleńców na diecie są jeszcze normalne osoby-jak ja ,pocieszające :)
Szkoda tylko ,że to jest "jedyna "przyjemność w Twoim odczuciu.Może warto poszukać jeszcze innych przyjemności dla lepszego samopoczucia ;)

miało być,że ja jestem jedną z tych napaleńców,nie mogę już edytować,przepraszam za błąd.
Laima
Offline

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 lis 2011, 22:58
siedem_zapalek, a słyszałaś o diecie wodnej? Trzeba pić 7 (albo i więcej) litrów wody dziennie. Cała zabawa polega na tym, że jak dużo pijesz, to masz mniejszą ochotę (i miejsce :D ) na jedzenie. Poza tym mówisz, że dużo ćwiczysz, więc powiedziałabym, że 4l to w Twoim przypadku minimum.

Laima, hmm, wcześniej chyba można było edytować, prawda?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nadmierne objadanie się

przez idle 27 lis 2011, 23:04
Nie dużo, pół godziny, góra 45 minut, więcej bym nie wytrzymała - nie z taką nadwagą ;) łagodzi napady, to fakt. Boję się, że jak mi minie ten stan, to wrócę do poprzednich nawyków, a są one fatalne, bo jem raczej kompulsywnie - jeden dzień praktycznie nic, a na drugi nadrabiam za 5 :?
idle
Offline

Nadmierne objadanie się

przez Laima 27 lis 2011, 23:05
Kiya, ale za bardzo nie zmienia sensu wypowiedzi.Jak mi się podoba jak moja terapeutka mówi,że powinna schudnąć dla zdrowia,ale jej się nie chce,że jest za leniwa na to-to jest świetne :great:
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do