Męczarnia...

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Męczarnia...

Avatar użytkownika
przez Monika512 19 mar 2010, 22:44
Witam

Mam problem z odżywianiem się przedstawiający się w ten sposób. Mój apetyt dzieli się na trzy "fazy". Głodówki, objadania się i normalnego odżywienia. Nie rozdzielam ich sama, to one się dzielą. Każda z nich trwa co najmniej miesiąc. Do tej pory mi to nie przeszkadzało, jednak teraz, gdy mam tzw."doła" chce mi się jeść i wymiotować... jednocześnie. Nawet w fazach "głodówki" pod wpływem nerwów mam ochotę wydalić z siebie wszystko to, co mam w żołądku, nawet jeśli nic w nim nie ma, wiem, to absurd, ale tak właśnie jest. Nie powstrzymuję apetytu, kiedy jestem głodna, to jem, co do wymiotów, to nie za bardzo potrafię je wywołać i choć chciałabym sobie ulżyć, to:
1.Nie potrafię
2.Nie chciałabym wpaść w bulimię.
Strasznie mnie to męczy,bo mój zły nastrój nie trwa zwykle kilka godzin, a kilka dni, czasem nawet dłużej.
Co robić aby owa chęć przestała mnie nawiedzać? :?
Proszę, pomóżcie...
www.wszyscy-na-tak.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 gru 2009, 21:24

Re: Męczarnia...

przez VasqueS 20 mar 2010, 10:31
Monika512, Czy w ten sposób, chcesz się odchudzić?
Warto, żebyś się wybrała do psychologa porozmawiać.
VasqueS
Offline

Re: Męczarnia...

Avatar użytkownika
przez Monika512 20 mar 2010, 16:09
Właśnie o to chodzi, że nie. Oczywiście nigdy nie będę zadowolona w pełni ze swojej figury, ale z wagą wszystko jest ok. Mam 168 cm wzrostu i ważę niewiele ponad 50 kg. A więc norma. W fazach "głodówki" moja waga niewiele się zmienia, jedynie wszystko zaczyna na mnie bardziej wisieć, nawet spodnie-rurki. Jednak kiedy mam zły nastrój bez przyczyny, robi mi się niedobrze. Rozmawiałam o tym z mamą, powiedziała, że to może być bulimia. Nie słyszałam nigdy by przestawiała się ona w ten sposób, mimo to, tak na wszelki wypadek sprawdziłam. Było wiele rodzajów, ale żaden się z moim nie zgodził... Nie mam pojęcia, co mi może dolegać.
www.wszyscy-na-tak.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 gru 2009, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Męczarnia...

przez VasqueS 21 mar 2010, 03:24
Monika512, Mi też często jest niedobrze, to prędzej nerwica jeśli nie chcesz schudnąć.
Tu Ci odpowiedź ciężko udzielić dobrze by było gdybyś poszła do psychiatry.
VasqueS
Offline

Re: Męczarnia...

Avatar użytkownika
przez Majster 21 mar 2010, 08:29
Monika512 napisał(a):Rozmawiałam o tym z mamą, powiedziała, że to może być bulimia.
Racja.
Monika512 napisał(a):Nie słyszałam nigdy by przestawiała się ona w ten sposób, mimo to, tak na wszelki wypadek sprawdziłam. Było wiele rodzajów, ale żaden się z moim nie zgodził... Nie mam pojęcia, co mi może dolegać.
Ewidentnie bulimia. Jesli sprawdzasz w jakichs zrodlach swoje objawy, wszystko jedno gdzie, to jest oczywiste, ze jako osoba o podejsciu subiektywnym (jak kazdy chory) nie mozesz wlasciwie ocenic wlasnych objawow. Wlasnie dlatego mamy tyle lekarskich specjalizacji. Chyba czas wybrac sie do jakiegos, wiesz juz do jakiego? Im wczesniej tym lepiej. Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Męczarnia...

przez VasqueS 21 mar 2010, 12:33
Majster, Ona nie chce schudnąć, więc to może być nerwica, ja też często wymiotuję.
Warto żebyś się wybrała do psychiatry, on powie co Ci jest i będzie mówił co trzeba dalej.
VasqueS
Offline

Re: Męczarnia...

Avatar użytkownika
przez Monika512 21 mar 2010, 19:24
Tylko jest mały problem... Sprawdzałam ile kosztują wizyty u psychiatrów w mojej okolicy, i jak na moją kieszeń, to dość dużo. Na jedną-dwie wizyty, może bym i jakoś pieniądze wykombinowała, jednak na więcej najzwyczajniej mnie nie stać.
www.wszyscy-na-tak.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 gru 2009, 21:24

Re: Męczarnia...

przez Pstryk 22 mar 2010, 11:53
Monika512, zorientuj się o specjalistów z kontraktami z nfz, poszukaj ośrodków. Osobiście mam mieszane uczucia co do diagnozy Twojej mamy - to może być nerwica żołądka również albo somatyzacja nl... diagnoz może być sporo. Nom bulimia zdecydowanie skupia się na wyglądzie... my nie specjaliści - przyda Ci się stabilizacja odżywiania się. Staraj się jeść regularnie, podziel posiłki na parę dziennie i ustal sobie jakąś dietę. I nie przejmuj się, jeśli czasem nie zrobisz coś wg grafika - to się zdarza każdemuXD

a tak notabene - wychwyciłam jeszcze jedną sprawę... powiedziałaś mamie o swoich problemach a ona poza postawieniem Ci diagnozy coś zrobiła :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: bo mnie aż trzęsie jak to przeczytałam...
Pstryk
Offline

Re: Męczarnia...

Avatar użytkownika
przez Monika512 22 mar 2010, 16:01
Dzisiaj po szkole od razu poszłam do przychodni, bo co wywołuje u mnie te "chęci" to już wiem, psycholog ewentualnie jeszcze coś dopowie... Skierowanie już mam, teraz nic tylko się umówić na wizytę.
Co do mojej mamy... jakoś już tak wyrobiło, że do lekarza to ja sama chodzę. Nic nie zaproponowała, dopóki ja nie powiedziałam, że mam zamiar tam iść jedyna rzecz o której mi powiedziała to ten NFZ. Ona sama ma nerwicę, pracuje za trzech, do psychologii itp. rzeczy podchodzi bardzo sceptycznie, więc mimo wszystko nie mam jej nic za złe. Ogólnie rzecz biorąc o mój stan zdrowia się troszczy, mam jeszcze jedną jakąś dziwną niediagnozowaną od ponad 10 lat chorobę, na z którą u lekarza byłam z nią(i z chorobą i z mamą) setki razy, a że nasi lekarze to nie doktorzy Hause, leczono mnie już na różne sposoby ale lipa. A więc ona się o mnie troszczy pod warunkiem że chodzi o stan fizyczny mojego zdrowia. :-)
www.wszyscy-na-tak.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 gru 2009, 21:24

Re: Męczarnia...

przez VasqueS 22 mar 2010, 17:27
Monika512, Nie musisz iść prywatnie, w każdym mieście jest psychiatra nfz, trzeba czekać jakiś czas na wizytę ale spokojnie ja chodziłem raz na 3 tygodnie, czasem częściej.
Lekarz wypisze receptę, w częstych przypadkach nawet jak nie jesteś zarejestrowana.
Chyba, że jakiś pokręcony, ze swojego świata. o.0
Takiego nie spotkałem nigdy, a kilku już ich było.
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do