apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

przez realista 29 lis 2009, 17:37
chodzi mi o to, czy przerywacie zażywanie leków, o ile się zorientujecie, że winą tego apetytu są właśnie one, czy też kontynuujecie terapię lekową kosztem wyglądu i tycia. Potem to ciężko odbudować, sam to wiem po sobie, dlatego wybieram odstawienie przy zmianie na coś innego, po czym nie będę tył.
realista
Offline

Re: apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

Avatar użytkownika
przez Majster 05 gru 2009, 08:04
O ile mi wiadomo to wyglad czy tusza maja chyba drugorzedne znaczenie dla faceta, zwlaszcza w obliczu choroby. Ja przytylem troche w trakcie kuracji i faktycznie objadalem sie slodyczami, ale po zakonczonej kuracji (nie wczesniej!) wzialem sie w karby i na dzien dzisiejszy problemow z nadwaga nie mam. Generalnie zawsze wychodzilem z zalozenia, ze najwazniejsze jest wyleczenie sie z deprechy, a jakiekolwiek efekty uboczne (cokolwiek by to nie znaczylo) uznawalem za kwestie zdecydowanie drugoplanowe. Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

przez verdemia 17 gru 2009, 01:47
Ciekawe jest to, ze dział zaburzen odzywania długo świecił pustakami i nagle wraz z nadejsciem zimy i możliwości wystąpienia SAD pojawia się coraz więcej wątków o objadaniu się. Czy wiecie ze w naszym klimacie to normalne? Zmiana pogody, chęć poprawienia nastroju, rozgrzania się....szczerze mówiąc na takie lekkie przypadłości (ja tu nie umniejszam niczyich problemów tylko tak ogólnie mowię!!) jest lepszy sport...Moze warto zainwestowac w rowerek stacjonarny?
verdemia
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

Avatar użytkownika
przez Majster 17 gru 2009, 10:29
A jaki Ty uprawiasz sport?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 17 gru 2009, 15:27
jedną z przyczyn odstawienia przeze mnie lerivonu było właśnie przeraźliwe tycie - w tempie 3 - 4 kg na miesiąc, ten apetyt był nie do opisania - nigdy wcześniej i nigdy później tak się nie objadałam słodyczami (a generalnie za nimi nie przepadam). Także ja wychodzę z założenia, że w takiej sytuacji lepiej zamienić lek niż dalej w to brnąć - bo niestety nadwaga zbyt dobrze na naszą psychikę nie działa, ja w każdym razie czułam się jak napompowany prosiak, a i tak nie mogłam przestać jeść...
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

przez realista 18 gru 2009, 15:18
cześć Agnieszka :) w zupełności się z Tobą zgadzam odnośnie wagi...leki są ok, ale tycie co najwyżej może spowodować dodatkową depresję i w końcu nie będzie wiadomo na co bierzemy te antydepresanty, na pierwotne zaburzenia, czy na powstałe wskutek zażywania leków.
Wolałbym nie wyglądać, jak ten koleś na focie :szukam: :lol:
peter0qd.png


[Dodane po edycji:]

Majster napisał(a):O ile mi wiadomo to wyglad czy tusza maja chyba drugorzedne znaczenie dla faceta, zwlaszcza w obliczu choroby. Ja przytylem troche w trakcie kuracji i faktycznie objadalem sie slodyczami, ale po zakonczonej kuracji (nie wczesniej!) wzialem sie w karby i na dzien dzisiejszy problemow z nadwaga nie mam. Generalnie zawsze wychodzilem z zalozenia, ze najwazniejsze jest wyleczenie sie z deprechy, a jakiekolwiek efekty uboczne (cokolwiek by to nie znaczylo) uznawalem za kwestie zdecydowanie drugoplanowe. Pozdrawiam :)



dla mnie wygląd ma znaczenie pierwszorzędne, a nie jestem kobietą :twisted: /dla jasności/.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
realista
Offline

Re: apetyt na słodycze w kontekście leków jakie bierzecie

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 18 gru 2009, 15:56
Mi raczej też nie uśmiechałby się taki wygląd :lol:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości

Przeskocz do