Nawroty

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez Valeria 05 wrz 2010, 23:13
-asia- napisał(a):to smutne co piszesz Valeria, bardzo Ci współczuję. mnie przed bulimią "uchronił" silny lęk przed wymiotowaniem (uraz z dzieciństwa). moje odżywianie jest do tego trochę skomplikowane, bo... muszę trzymać dietę zdrowotną, dość rygorystyczną (zero słodyczy, nabiału krowiego, produktów z białej mąki, owoców, nic sztucznego, przetworzonego). Za to dużo ryb, warzyw, kasz, mięsa drobiowego, jajek, tłuszczu. Czyli takie bardzo konkretne jedzenie. A to była dla mnie duża zmiana, bo wcześniej żywiłam się jedynie niewielką ilością węglodowanów prostych, tłuszczu, białka zwierzęcego nie znosiłam.
nie możesz znieść psychicznie obecności większej ilości jedzenia w żołądku, tak?

dla mnie wymioty sa jak wybawienie..jak orgazm ..opada napiecie.....chore to jest wiem....mam tak od dawna...
nie potrafie zniesc wiekszej ilosci jedzenia w zoładku ,nie potrafie sie powstrzymac zeby nie włozyc sobie palucha do buzi.....
ale zaczynam terapie.....zobaczymy :P

[Dodane po edycji:]

oki kobietki zmykam słodkich snow.....:* :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Nawroty

przez -asia- 06 wrz 2010, 07:08
Valeria, w takim razie dobrze, że też zaczynasz terapię, może ona coś zmieni, pomoże Ci wyjść z tego bagna, trzymam kciuki obu łapek! ;)
-asia-
Offline

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez Valeria 06 wrz 2010, 18:30
-asia- napisał(a):Valeria, w takim razie dobrze, że też zaczynasz terapię, może ona coś zmieni, pomoże Ci wyjść z tego bagna, trzymam kciuki obu łapek! ;)

dzięki kochana za to:***:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 15 wrz 2010, 21:04
Boże, znowu sieję panikę, bo zjadłam za dużo dziś.
Znowu postanowienie, ze jutro mniej. Jakie to śmieszne - tkwić w tym, i mieć tego świadomość.
Tragikomedia :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez jolka1987 17 wrz 2010, 21:00
nawroty są i będą.... nic ino sie zabić...!!!! :why:

[Dodane po edycji:]

a;e trzeba walczyć do końca....bo przyjdzie czas na ZWYCIĘSTWO!!!!
"W śmierć jak w sen odejść pragnę... lecz chęć w sobie dławię."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 wrz 2010, 21:03
Lokalizacja
Sosnowiec

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 wrz 2010, 16:23
Za dużo zjadłam dziś i co najśmieszniejsze, NIC nie zwymiotowałam.
Nie mam siły biegać, ćwiczyć, nawet do głupiego kibla iść.
Wiecie jak się czuję? Jak wieloryb, widzę jak mi się tłuszcz trzęsie, nienawidzę siebie za to.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 wrz 2010, 17:27
niemądry, aktualnie się siebie brzydzę, daleko mi do fajności.
Nigdy więcej tyle nie zjem, moja głowa tego nie wytrzymuje, jestem skazana na wieczną dietę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 09 lis 2010, 23:22
Ja mam zdecydowany nawrót.
Zaczęłam "dietę" ok. 2 klasy gimnazjum. 3 gimnazjum/1 liceum było w miarę spoko, ogarnęłam się, jak parę osób mną potrząsnęło.

A teraz?
Obsesyjne myśli, ciągły ból, ciągłe uczucie spuchnięcia, wzdęcia. Ciągłe "jestem gruba?".
Już nie mogę. Nie wytrzymam tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 lis 2010, 11:49
Kanashimi, witam w klubie.
Mój przełyk po wczorajszej szarpaninie nie żyje. Pomijam już krwawe wymioty, po prostu czuję jaki jest przepalony.
Dno dno dno.
Czemu nie mogę umrzeć nad kiblem?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Nawroty

przez Askra 10 lis 2010, 14:04
po obejrzeniu wczorajszego odcinka rozmów w toku stwierdzam (po raz klejny zresztą), ze nie da się tak zupełnie wyjść z ED. Czasem jest dół czasem górka, ale i tak jesteśmy skazani żyć z tym do końca dni.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 lis 2010, 16:14
Askra napisał(a):po obejrzeniu wczorajszego odcinka rozmów w toku stwierdzam (po raz klejny zresztą), ze nie da się tak zupełnie wyjść z ED. Czasem jest dół czasem górka, ale i tak jesteśmy skazani żyć z tym do końca dni.


amen
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Nawroty

przez Vi. 10 lis 2010, 20:12
chojrakowa napisał(a):
Askra napisał(a):po obejrzeniu wczorajszego odcinka rozmów w toku stwierdzam (po raz klejny zresztą), ze nie da się tak zupełnie wyjść z ED. Czasem jest dół czasem górka, ale i tak jesteśmy skazani żyć z tym do końca dni.


amen


Becareful what you wish for...

Jedna z teorii mówi, że kolorie się liczy do końca życia, ale bez względu na to czy chce się schudnąć czy nie, poprostu ma się tylko licznik w głowie nic więcej.
Vi.
Offline

Re: Nawroty

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 lis 2010, 21:43
Vi., ja sobie tego nie życzę. Ja jestem na to skazana.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Nawroty

przez Vi. 10 lis 2010, 23:03
chojrakowa, no tak, ale mimo wszystko może warto spróbować ?
Czy naprawdę jesteś już kompletnie nie do uratowania ?
Vi.
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do